|
|
... A może i nie... (odnoście poprzedniego wpisu). Hah... możecie powiedzieć, że "słoma targana" ze mnie :D - zabawne. Ale teraz to widzę, teraz to rozumiem. Rozumiem co? - rozumiem to wszystko, siebie samego. Jest ciało fizyczne, astralne, .. , jest dusza, ale nie tylko. Jest coś jeszcze więcej, nie dane jest wiedzieć co, ale dane jest w to wierzyć. Ten kto sam rozmyśla, też to wie. Nie będę pisał konkretnie, każdy musi sam pojąć i wierzę, że każdy o tym myśli i wierzy. To nie jest taka znowu zmiana w poglądzie, a raczej głębsze zrozumienie poglądu i jego rozwój. Po poprzednim wpisie zrozumiałem, że zaczynam popadać w stagnację i gdybanie, a to nie jest ważne. Od dawna nie wychodzę regularnie, a wręcz rzadko, więc zastanawiałem się nad tym coraz bardziej. Pojąłem, być może to jakaś forma informacji od opiekuna, że to może być istotne, ważne dla mnie, żebym nie wychodził, nie miał obe, a przyjdzie jeszcze na to czas i to prędzej niż prędko. Nadeszły te czasy, mianowane czasami janowymi, ale innymi, zmienionymi, a to za sprawą nas - ludzi, bo od nas to zależy co się stanie. Za sprawą kolejnego przekazu "z innego" źródła zainteresowałem się znowu, zweryfikowałem informacje z innego przekazu, o którym zakładałem temat, które się pokrywają w znacznej mierze. Tutaj podaję link do jednego z tych przekazów, który mnie szczególnie zaciekawił: https://www.youtube.com/watch?v=DBt4Ni9k87M Polecam również cały kanał na yt i blog Arona. Pozdrawiam ;).
|
Moje Albumy
|