Warning: Illegal string offset 'member_id' in /home/oobe/webapps/oobe/park/modules/blog/lib/lib_blogfunctions.php on line 638
Forum OOBE -> 2 Kolejne Wyjścia
Moje LD'ki i OOBE,


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.04.2013 - 08:30
Dziś miałam głupi sen o jakieś babci która przez wichurę wzniosła się w powietrze a potem spadła i się zabiła.
Na początku myślałam że to sen, i odczułam że moja podświadomość robi wszystko bym nie dostała LDka.
Tzn. za każdym razem gdy myślałam że to sen, podświadomie miałam zawahania.

No ale dobra, pomyślałam o wyjściu, bo w sumie gdyby to nie był sen to by się nic nie stało.
Ale wyszłam. Dość szybko dostałam wzrok. Wystarczyło dotknąć szafy, odwrócić się, i już wzrok był :)
Zaczęłam dotykać okna w celu wylecenia na zewnątrz. No ale kurde, było twarde jak w rzeczywistości i nie mogłam przejść. Pomyślałam o otworzeniu okna, ale myśle sobie- a niech to no chce przez nie przelecieć a nie otwierać. Pomyślałam o tej dziewczynie którą spotkałam w jednym z moich pierwszych wyjść (były tam wtedy dwie dziewczyny, wpis o tym jest notatniku ). Nagle znalazła się przy mnie, ale widziałam ją tylko kątem oka. Powiedziała że mam mocno naprzeć na okno. Zrobiłam to. Stałam na parapecie po drugiej stronie, nie odwracałam się by ją zobaczyć ani nic (nie wiem w sumie czemu). Pomyślałam o oddychaniu bo zdałam sobie sprawę że nie potrzebuje oddechu... no i ech... zaczęłam się dusić. Tzn. tak jakby przeniosłam swoje myśli do ciała i poczułam płytki oddech jaki występuje podczas OOBE. Zaczęłam się dusić, próbowałam jakoś od tego myśli odciągnąć by nie potrzebować oddechu, niestety nie dało rady. Cofnęłam się bo duszności były nie do wytrzymania.

Potem wyszłam raz jeszcze, ale to wyjście gorzej pamiętam.
Pomyślałam o dostrojeniu się do smaku (byłam ciekawa czy coś będzie smakować jak w realu).
Ale zanim to zrobiłam zaczęłam się dostrajać językiem dotykając podniebienia (gdzieś o tym czytałam, o takiej metodzie).
Wzrok szybko przyszedł, a ja tylko chwile byłam w swoim pokoju i potem przeniosłam się do kuchni. (nawet nie wiem jak, po prostu mnie tam przeniosło, pewnie bo pomyślałam o smaku). Oglądam tak tą kuchnie, wyglądała jak moja, nawet blat z dotyku był bardzo realny. Po chwili zdałam sobie sprawę że żuje coś smacznego. Ze smaku i konsystencji udało mi się zgadnąć że to żelka. Była pyszna, smak i efekt gryzienia był bardzo realny. Mogę tutaj spokojnie powiedzieć, że w OOBE jedzenie smakuje lepiej niż w LDkach (bo w nich najczęściej czuje tylko taki kwaśny albo gorzki posmak niedobry xD. Taki jakby śliny :P)
Potem nie pamiętam co się działo ale wydaje mi się że mnie cofnęło.

Zastanawiam się kim jest ta dziewczyna. Może jest przewodniczką? Albo jakimś NPkiem? Tzn. to w sumie to samo... no ale jest znacznie bardziej pomocna od opiekuna. A może to on? Kto tam wie :P
W każdym razie to miłe z jej strony że mi pomaga :)



« Następny starszy · Moje LD'ki i OOBE, · Następny nowszy »

Komentarze

.
post 20.04.2013 - 16:39
Komentarz #1


Dusza Towarzystwa
*******

Grupa: Validating
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692



CYTAT
Ale zanim to zrobiłam zaczęłam się dostrajać językiem dotykając podniebienia (gdzieś o tym czytałam, o takiej metodzie).


To było w "Sztuce śnienia" Carlosa Castanedy.
Go to the top of the page

 
« Następny starszy · Moje LD'ki i OOBE, · Następny nowszy »