Moje LD'ki i OOBE,


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 30.05.2013 - 06:46
No od pewnego czasu miałam problem z wychodzeniem, bo odzyskiwałam świadomość w bardzo płytkich snach (wręcz tylko hipnagogach) i jak wstawałam to ciałem fizycznym. Nie wiedziałam o co chodzi i z czego cha bo nigdy nie miałam takich problemów. Wczoraj poszłam spać z nastawieniem ,,pierdole to" jak gdyby nigdy nic. Wpierw miałam bardzo płytki sen z którego nie dało się wyjść. Potem śniło mi się że byłam bodajże na dachu jakiegoś wieżowca, i miałam opisać czy polecieć do wieżowców obok.

Zrozumiałam że to sen bo miasto wyglądało bardzo nowocześnie a ja nigdy w takim mieście nie byłam. Poleciałam sobie chwilkę ale uznałam że wyjdę. Coś mi chyba nie wyszło, nie pamiętam czy zanim wyszłam przerzuciło mnie do innego miejsca, w każdym razie znalazłam się w takim bardzo ładnym nowoczesnym apartamencie. Była noc, tam ktoś ze mną był nie pamiętam kto. I naglę uznałam że wypróbuje metodę z lustrem. Myślę sobie ,,odwrócę się i za mną będzie lustro". Tak się stało, stanęłam przy lustrze, zauważyłam że coś jest nie tak bo moja osoba jest bardzo rozmazana, obok stali też jacyś ludzie ale też bardzo rozmazani (możliwe że przez słabe dostrojenie).

No ale myślę sobie że trudno, wkładam rękę i potem cała wchodzę do lustra z magicznymi słowami ,,chce wyjść z ciała". Budzę się astralnie, automatycznie podniosłam ręce, ale tak jakoś nie chciałam wyjść tradycyjnym sposobem tylko siłą woli podniosłam moje nogi i resztę ciała, lewitowałam przez chwilę w pozycji pionowej, a następnie przeleciałam chyba przez jakąś ścianę (nie miałam wtedy wzroku to ciężko powiedzieć) i wylądowałam na ziemi. Znalazłam się w apartamencie bardzo podobnym do tego ze snu, tylko był jeszcze ładniejszy (tamten wyglądał na starszy, a ten w OOBE był bardzo nowoczesny, z widokiem na miasto, dużymi oknami, ładnymi meblami itp). I właśnie nie rozumiem bo jak się tam znalazłam przez chwilę straciłam świadomość?? Bo wgl. byłam totalnym botem tam...

Gdy znalazłam się w tym pięknym mieszkaniu (a uwierzcie mi mieszkanie idealne :P) była tam lokajka (??) przynajmniej tak mi się z początku wydawało. Powiedziała mi że ten dom jest mój. Ja w tym OOBE nie byłam sobą, byłam jakimś piosenkarzem wgl. mężczyzną. Widziałam siebie czasem z perspektywy 3 osoby (byłam całkiem przystojna xD). Ta lokajka chodziła za mną, byli jeszcze jacyś ludzie ale oni byli perfidnymi botami. Ten apartament miał chyba dwa piętra ale ja zwiedzałam tylko pierwsze. Chodziłam po tym mieszkaniu i nie mogłam uwierzyć że to wszystko jest moje (i chyba przez to straciłam świadomość). Potem weszłam do pokoju brzydszego, wyglądającego (trochę) jak mój pokój aktualny realny. Kazałam to wszystko wyremontować. Potem poszłam do innych pokojów a gdy wróciłam pokój był już pomalowany i wstawiali meble nowe.

Stanęłam w jakimś pokoju i zaczęłam prosić o pomoc w jednej sprawie (bo na chwilę odzyskałam świadomość). Wgl. to było dziwne bo potem znowu świadomość mi znikła a ja znowu czułam się jak facet, nie wiem po prostu takie dziwne wrażenie.

Potem faza zaczęła mi znikać a ja wróciłam do ciała.
I tu moje pytanie:
Po 1. Czemu w tym OOBE byłam mężczyzną (??) i wgl. tak łatwo jest w OOBE tracić świadomość? Macie na to jakiś sposób, by utrzymywać świadomość? U mnie często ona się kończy jak się przeteleportuję do innej lokacji.
Po 2. Ten apartament już kiedyś widziałam w śnie, tylko sen był o czymś innym. Czemu tak się dzieje, że pewne miejsca w których nigdy nie byliśmy śnią nam się po kilka razy?
Po 3. Czemu często jak wychodzę, jest przy mnie kobieta, najczęściej wpierw ma jakąś role w tym OOBE, a potem stoi za mną po prawej stronie, nigdy nie widzę za dokładnie jej twarzy bo na nią nie patrzę, wiem tylko ze jest młoda i chyba ma brązowe włosy. To ktoś w formie opiekunki? Czy co?
Myślałam że mam opiekuna bo często spotykam go w snach, ale może to był tylko bot.

 
« Następny starszy · Moje LD'ki i OOBE, · Następny nowszy »