|
|
Dziś ustawiłam budzik na godzinę 4. Wyłączyłam dzwoniący telefon i stwierdziłam, że postaram się godzinę rozbudzać ale w łóżku. Oczywiście po krótkim czasie zasnęłam i z OOBE nici. Zaskakujące jest jednak to, że mama zapytała mnie dziś co robiłam o 4 rano i dlaczego świeciło się światło w moim pokoju. Nie świeciłam światła... Przynajmniej nie pamiętam, żebym to zrobiła.
|