|
|
Dziś miałam po raz pierwszy wypróbować metodę 4+1. Położyłam się spać przed 24. Nastawiłam zegarek na 4. Nie pamiętam dokładnie treści snu ale śniły mi się jakieś złe moce. We śnie była moja mama, mój mąż i wspólnie walczyliśmy z tymi mocami. Gdy się obudziłam o 4, miałam dość prób wychodzenia, bo w świadomości tkwiło przekonanie, że to przez OOBE (a wydawało mi się, że się nie boję). Od razu po tym zasnęłam. Później miałam bardzo wyraźny sen o tym, że muszę dowieźć tirem towar do Holandii. Najlepsze jest to, że oczywiście nie jeżdżę tirem, nigdy nie byłam w Holandii a zawieźć tam miałam, uwaga... słoik ogórków konserwowych. Taki sen drogi to był. Miałam pomocnika, w postaci zmarłego taty mojej koleżanki (nie znałam go). Po przebudzeniu koło 6 próbowałam wykonać 4+1 ale niestety zasnęłam. Nie pamiętam co mi się śniło. To tyle z dzisiejszej nocy. W następnym zadaniu czeka mnie wizualizacja owocu :)
Wczoraj wykonywałam trening relaksacyjny. Wydaje mi się, że osiągnęłam wibracje. Miałam już kiedyś coś takiego przy medytacjach ale wtedy nie wiedziałam, że to nosi nazwę wibracji. A już na pewno nie wiedziałam, że w tym stanie wychodzi się z ciała. Dobrze, że nie wyszłam spontanicznie, bo chyba ciepło by mi się wtedy zrobiło :) Stan moich wibracji odbieram tak: zapadam się jakby w siebie. ciało zaczyna drżeć, powieki pulsują. Mimo, że ta faza powstaje w stanie relaksu, wzbudza jakby nerwowość. Oddech przyspiesza a umysł bombarduje mnie tysiącem urywanych myśli. Czy tak ma wyglądać wibracja do OOBE? Dodam jeszcze, że potrafię to wywołać stosunkowo szybko.
Witam! Nigdy nie zakładałam wirtualnego notatnika ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Proszę wybaczyć błędy i niedociągnięcia. Moje doświadczenia z OOBE są bardzo znikome. W zasadzie, coś tam czytałam, obejrzałam i podczas zasypiania próbowałam wyobrazić sobie wyjście z ciała. Nie wyszło :) Raz poczułam jakby małe przesunięcie w obrębie ciała. Tak jakby ciało w ciele przesunęło się centymetr w stronę nóg. To było w momencie gdy wyobrażałam sobie, że moja noga jest postawiona pionowo, podczas gdy w rzeczywistości leżała. Może to wyobraźnie zadziałała, nie wiem. Chcę doświadczyć OOBE, żeby przekonać się czy istnieje druga strona. Proszę więc wszystkie miłe istoty jakie znajdują się na tamtym świecie o pomoc w przekroczeniu bariery i prowadzenie mnie przez zakamarki innej (nie)rzeczywistości. Chcę także widzieć aury i przekonać się jakie są intencje ludzi, których spotykam w życiu. Nie wiem czy da się to osiągnąć dzięki OOBE ale warto spróbować. A zatem, do następnego zadania... |