|
|
...chyba wyszedlem z depresji. Od ponad roku ta sama praca, już wiem że nic nowego mnie tam nie spotka. Prawie 5 miesiecy ta sama dupa, chuj z tym że robi laske lepiej niż kinder niespodzianke, ale ile można. Stagnacja, brak wyzwań a z drugiej strony pierdolony konformizm, nic dziwnego że wkurw bierze. Wbilem lache w plany o wyjeździe do Brazylii, jak w europie zacznie sie wojna to bede sie wkurwial ze tam siedze w dzungli jak malpa i ayahuaske zarzucam. Uczucie bezużyteczności, chyba ono mnie najbardziej odstrasza. Jest jeszcze wschodnia ukraina, ale gdzie kurwa z mojà kondycjà i niezdarnością. Wylecialbym w kosmos na pierwszej minie albo jakiś proamerykański banderowiec wysłał mnie na tamten świat jednym wystrzałem. Do Polski też póki co nie. Jak zacznie się cos dziać, to bede z wypiekami na twarzy mażył o powrocie i wzieciu udzialu w masowej rozpierdusze. Takie zawieszenie, już zapomniaĺem o adrenalinie sprzed trzech lat jak tu przyjeżdżałem. Przestalem lapac dola chyba tylko dlatego ze stwierdzilem, ze przeciez JA sam kurwa nie robie nic zeby zintensyfikowac doświadczenie. Siľownia Przewialo mnie ostatnio i przez ponad tydzień na siłowni nie bylem, niby chodze tylko 2 razy w tygodniu ale coraz mi trudniej to odstawić i coraz przyjemniej wracać. Dłuższa przerwa w ćwiczeniu i poziom adrenaliny spada do poziomu cioty. Internet oglàdam pasjami goscia ktory sie nazywa Nikolai Levashov, ezoteryk i jednocześnie ateista. Troche sporo moralizuje i politykuje, ale informacje o pracy z energetyką są nieraz bezcenne. Szkoda że nieżyje Ksiażka męczę Bzome po raz kolejny. Ciekawie odnajdywać symbole z wlasnych snow i porownywac z jego lotami. Jestem o wiele niższym stworzeniem i usiluje wykorzystać sny aby rozwiàzaç aktualne problemy. Pomaga. Jak zaczynam interpretowaç uczciwie i w miare obiektywnie, to Sny dzialaja jak taka zaròwka ostrzegawcza. Coraz czesciej dostrzegam czerwone światło jeszcze przed skrzyżowaniem.
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||