LD czyli zabawa w zabijanie ludzi
Troche sie martwie o swoje zdrowie psychiczne :) kiedy spontanicznie znalazlam sie w swiadomym snie i tak troche nie mialam na niego ochoty (nastepnego dnia mialam miec ciezki dzien), postanowilam zabawic sie w boga. Usmiercanie ludzi na rozne sposoby - ruchome piaski, uderzenie piorunem, zderzenie z ciezarowka. Nie odczuwalam satysfakcji ze ich zabijalam, lecz z tego, ze moglam kreowac ten swiat. Ciekawostka jest fakt, ze ci ludzie kiedy umierali powoli nie wykazywali cierpienia (w koncu to ja panowalam nad tym jak maja sie zachowywac) wiec moze bylam humanitarnym zabojca?