Peggy Black's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 03.05.2015 - 15:56
ciezko jest byc systematycznym - serio :)

Chyba chcialam wszystko zbyt szybko juz, teraz, zaraz a zapomnialam o tym, ze na wszystko potrzeba czasu. W efekcie zniechecilam sie i do wychodzenia z ciala i do LD. Poznalam czlowieka ktory mi lopatologicznie wszystko wytlumaczyl i uswiadomil, ze jestem w zbyt goracej wodzie kÄ…pana. Wiec po miesiacu wrocilam do punktu zero - czyli skupilam sie na snach. Sumiennie prowadzilam dziennik snow, rzeczywiscie na poczatku zdarzalo mi sie budzic po kazdym snie i szybko chwytac za dlugopis. Z biegiem czasu przesypialam cala noc i w momencie chwytania za dlugopis sny do mnie wracaly. Stalo sie to moim nawykiem i nie narzekam. Moze dziwnie to wyglada kiedy u kogos spie i pierwsza rzecza ktora robie to polozyc kolo lozka zeszyt :) Uwazam to za swoj wielki sukces - w koncu mam ten nawyk.

LD przychodzily spontanicznie, byly raczej chaotyczne i uwazam, ze nie byly swiadomymi snami tak w 100%. Do "wychodzenia" sie zniechecilam a wiec skupilam sie na snach. Przez ostatni miesiac mialam duzo pracy i procz zapisywania snow nie robilam nic.... ALE

 
« Następny starszy · Peggy Black's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz