|
|
Jeździłem moim autem z jakąś osoba i dwoma pannami, sporo tam się działo w środku. Podjechaliśmy do bankomatu pobrać pieniądze. Inny wątek był w jakimś domu z rodziną, pamiętam że ugotowałem cały gar jakiś bliżej nie znanych mi owoców cholera wie po co. Miałem jakieś problemy z autem więc wziąłem w124 i gdzieś pojechałem. Spotkałem znajomego który miał kłopoty jakieś wziąłem go na spotkanie jakiś AA albo coś, koniec sesji skończył się swingerskim spotkaniem. Ustawiam budzik codziennie na 4 albo 5 rano wiem, że 2 razy udało mi się coś zrobić co planowałem ale nie wiem co to było. Prawdopodobnie powrót do snu i zmiany czegoś.
|
|