Isabel Martin's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 08.02.2017 - 10:03
Sponsorem dzisiejszego wyjścia jest Astrologos :-)

Obudziłam się o 5 rano. Potem pół godziny rozbudzania umysłu, a następnie - fruwanie, udane jak nigdy dotąd. Bez żadnych ograniczeń w odległości i wysokości.
Bez przeszkód zwiedzałam różne miejsca i wchodziłam w kontakt z rozmaitymi aspektami mojej jaźni. Czułam się wolna, jakbym w ogóle nie posiadała ciała fizycznego. Pomyślałam, że tak właśnie wygląda życie po śmierci. Miałam wrażenie, że projekcja trwa strasznie długo.
Koło szóstej moja świadomość powróciła do fizycznej formy. Odczuwałam rozkoszne mrowienie w całym ciele, zwłaszcza w palcach u stóp. Wzdłuż kręgosłupa biegł przemiły prąd.
Czułam się totalnie zaspokojona, nasycona i głęboko odprężona. Spomiędzy moich ud płynęła obficie ciepła, śliska słodycz - fizjologiczna reakcja na przeżywaną ekstazę. Zdążyłam już do niej przywyknąć.
Z moich ust wydobył się cichy jęk. Miałam poczucie, że jestem żywym, płynnym światłem.

Chyba wiem już, po co istnieje matrix, ale czuję, że nie mogę się z nikim podzielić tą wiedzą :-(

 
« Następny starszy · Isabel Martin's Notatnik · Następny nowszy »
 
Moje Albumy