Isabel Martin's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  « < 2 3 4 5 >
entry 02.01.2017 - 12:38
Pierwsze noworoczne OOBE mam już za sobą :-)
Poszłam spać przed drugą, a obudziłam się jakoś po piątej. Nie mogłam zasnąć. Pomyślałam, że wykorzystam ten czas na rozbudzanie umysłu, czyli po prostu spokojne leżenie w łóżku, uważne, przytomne i obecne.
Po około dwóch godzinach nagle poczułam się jakoś inaczej. Coś jakby "przeskoczyło" w moim sposobie odczuwania siebie, jakbym dostroiła się do niefizyczności.
Postanowiłam wstać, ale jeszcze przez moment miałam wrażenie, że jestem w fizycznym świecie.
Po chwili znalazłam się w moim dawnym pokoju w domu rodziców. Ujrzałam tam dziecięcy dywan w ulice, co lekko mnie zszokowało, ponieważ został wyrzucony wiele lat temu.
Potem jak zwykle - fruwanko. To, co lubię najbardziej. Usiłowałam wyfrunąć przez balkon, na otwartą przestrzeń, ale wówczas poczułam ciężar w brzuchu i projekcja zakończyła się.
Niebawem ciało ponownie usnęło i trafiłam do świata snu, w którym mogłam zaspokajać zachcianki ego.
Zbudziłam się w cudownym błogostanie.

entry 29.12.2016 - 13:20
19.12.2015

We śnie ujrzałam linę zwisającą z sufitu. Postanowiłam wspiąć się po niej, ponieważ gdzieś czytałam, że jest to nadzwyczaj skuteczna technika wyjścia z ciała.
Lina zaczęła się rozciągać i robiła się coraz dłuższa, co utrudniało przemieszczanie się w górę. Jednak w końcu udało się i po chwili postrzegałam świat z perspektywy sufitu.
Może się wydawać, że sen i OOBE to podobne stany, ale w tym przypadku różnica w percepcji była bardzo wyraźna. Miałam zupełnie inne poczucie siebie, jakbym uwolniła się z czegoś niewygodnego.

entry 21.12.2016 - 19:49
Ostatnio miałam możliwość skorzystać z metody 6+6. Jest bardzo skuteczna, o czym przekonałam się już 4 lata temu, aczkolwiek całkiem nieświadomie i nieumyślnie.
Tym razem w świecie niefizycznym obejrzałam reportaż o życiu młodych ludzi dotkniętych niepełnosprawnością. Wystąpili w nim m.in. chłopak bez nosa i dziewczyna upośledzona umysłowo.
Następnie znalazłam się w miejscu, w którym nic nie było widać. Próbowałam unosić się w górę, ale od razu opadałam na dół. Wobec tego poddałam się i po prostu spoczywałam nieruchomo w tej cichej przestrzeni. Panowała w niej ciemność, ale było miło i spokojnie.

entry 12.12.2016 - 11:06
Obudziłam się o 7 rano, a potem znowu przysnęłam.
Znalazłam się w swoim mieszkaniu, chociaż fizycznie przebywałam w innym lokalu.
Wyjrzałam przez okno i stwierdziłam, że śnię, ponieważ widok był niezgodny z rzeczywistością. Wykorzystałam okazję i po chwili patrzyłam na świat z perspektywy sufitu. Bardzo to lubię.
Następnie postanowiłam wypróbować kilka jogicznych pozycji, których nie potrafię wykonać w fizycznym świecie, między innymi stanie na rękach.
Później już śniłam nieświadomie, ale nie przeszkadzało mi to.

entry 08.12.2016 - 13:59
Właściwości świata astralnego nadal są dla mnie zagadką.
Rano odkleiłam się od mojego ciała fizycznego i uniosłam się w górę. Obejrzałam się za siebie. Łóżko było puste.
Na początku udawało mi się przenikać przez ściany, ale potem wszystko zgęstniało i stało się to niemożliwe. Otoczenie zrobiło się bardziej solidne. Nadal jednak mogłam pływać w powietrzu.
Obudziłam się w dobrym nastroju. Zdarza się, że po powrocie do ciała przez resztę dnia czuję się zamulona i słabo dostrojona do świata fizycznego, aczkolwiek tym razem tak nie było.

5 Stron V  « < 2 3 4 5 >  
Moje Albumy