Utwór hemi-sync przewalczył mój ból głowy, który trwał już ponad dobę prawie bez pzrerwy :-))))
Wizualizowąałam dwa owoce - najpierw ananasa, a potem brzoskwinię. Bez problemu zwizualizowałam kształt. Umysłem poczułam ciężar owoców, wrażenie dotykowe, ciepłotę, teksturę i zapach. Wydawało mi się, ze powinnam poczuć umysłem smak, ale to mi się nie udało, tylko ślina w ustach nabiegła... oj chyba nie do końca mi wyszło... jednak ponieważ czułam, że z łatwością mogę pogłębić ten stan relaksu, po wykonaniu ćwiczenia zostałam w nim przez jakiś czas. Czulam, ze faluje i zwłaszcza dłonie i stopy unosły się nieco. A potem brat wszedł do pokoju :-P