|
|
Okazało się, że bardzo możliwe jest, że te wczorajsze przeżycia to było OOBE :D A więc z wczoraj na dzisiaj wypróbowałem technikę dzięki, której miałem OOBE. Poszedłem spać około godziny 23, oczywiście przed snem poprosiłem MTJ o to aby pomógł mi wyjść. Nastawiłem budzik na 4.10 no i jak można było się spodziewać o tej właśnie godzinie mnie obudził :D Bez rozbudzania położyłem się wygodnie i czekałem, chyba z 4 razy zmieniałem pozycję. Czułem, że moje ciało astralne chce się wyrwać, ale nie dało rady. Myślałem, że minęło około pół godziny, ale zobaczyłem na zegarek a tam godzina 5.40 0.0 Myślę sobie: ale przecież to nie możliwe, po prostu nie dałbym rady tak długo czekać. Nie wiem co to było, ale jak ktoś wie to proszę niech napisze to w komentarzu ;) Pozdrawiam
| ||||||||||||||