witam. tak wiec kolejna proba odbyla sie w warunkach dla mnie jak najbardziej komfortowych ale sytuacja w trakcie byla zła. bylem zrelaksowany na 100% wiem ze tak samo relaksowalem sie cwiczac relaksacje i efekty byly super np. z cytryna. nie wiem gdzie jest blad bo poprostu nie jestem w stanie zwizualizowac sobie tego czlowieka widze i to nie wyraznie sama glowe reszty nie nie moge do niego nic powiedziec on do mnie nic nie mowi---kontakt strasznie trudny. przed wypowiadam jego imie nawet krzycze wrecz to imie to jest tak ze bardzo to odczuwam. tak sie relaksuje ze czuje jak bym w falowanie wchodzil. wiem ze bylo tego wiecej a pamietam niewiele nie wiem czemu ale wiem ze widzialem jego glowe tak jakby niewyrazna tak jakby stal za dzwiami mieszkalnymi w bloku drzwi brązowe jakby odrapane ale to tyle co pamietam probowalem sie jakos komunikowac ale nie moge nie wiem co to jest. wiem ze z uporem bede drążył temat. to tyle.