|
|
13:00 Poszedłem do szkoły podstawowej (wyglądała jak szkoła nr 4) z kolegą z pracy. Miałem coś odebrać w sali biologicznej. W recepcji była strasznie niemiła baba. Powiedziała coś co mnie bardzo zdenerwowało i tak jej odpyskowałem że poczułem ogromną satysfakcję. Następnie poszliśmy pod salę biologiczną, tam kolega powiedział że nieładnie ją potraktowałem. Zapytałem się go czy ona mnie ładnie potraktowała. [tu sen się urywa]
|
Moje Albumy
|