Raziel's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.11.2007 - 17:10
14:20

Znajduję się w jakimś pokoju (nieznanym) Nagle dostrzegam jakieś zawirowania powietrza w rogu pokoju. Te zawirowania wyglądają jak przezroczysty wir. Po chwili ten obiekt zaczyna się poruszać, najpierw wolno potem co raz szybciej. Porusza się w kierunku okna i wylatuje przez nie. Wyglądam przez okno i widzę że nadal krąży w pobliżu. W pewnym momencie podleciał tak blisko że mogłem go dotknąć. Wyciągnąłem rękę lecz obiekt przeleciał przez nią – był niematerialny. Poczułem wibracje w dłoni gdy przelatywał tak jakby był ze skondensowanej energii. Poszedłem szybko po komórkę z aparatem. Gdy przyszedłem obiekt wleciał do pokoju. Ucieszyłem się bardzo gdyż mogłem zrobić mu zdjęcie jako dowód na zjawiska paranormalne :-). Uchwyciłem obiekt w kadr aparatu i spostrzegłem że na wyświetlaczu ten wir (dysk) energii nie jest przeźroczysty tylko różnokolorowy, kolory były bardzo intensywne (tęczowe barwy) Robiłem zdjęcie za zdjęciem, byłem bardzo podekscytowany. Obiekt o dziwo dawał się sfotografować. Już nie latał tak szybko. Po jakimś czasie osiadł spokojnie na ziemi i po woli zaczął przybierać barwy zielono-żółte. Zbliżyłem się do niego i ze zdumieniem zdałem sobie sprawę że jest to żywa istota. Miała śmieszną głowę, trochę przypominała żółwia ale nim nie była. Poczułem że ta istota jest bardzo osłabiona, zrobiło mi się jej żal. Ona sama miała bardzo smutną minę. Wziąłem tą istotę na ręce i pobiegłem pokazać ją rodzinie, ostatnie co pamiętam to wielkie zdziwienie rodziców...


 
« Następny starszy · Raziel's Notatnik · Następny nowszy »
 
Moje Albumy