G. I. Gurdżijew "spotkania Z Wybitnymi Ludźmi" (fragment. Ojciec Borsz Nt. Roli Człowieka)
|
|
Do momentu osiągnięcia dojrzałości człowiek nie odpowiada za swoje czyny, obojętne, czy są one dobre, czy złe, dobrowolne czy bezwiedne; odpowiedzialność ponoszą jedynie ludzie, którzy świadomie lub wskutek przypadkowych okoliczności podjęli się przygotowania go do odpowiedzialnego życia. Dla każdej istoty ludzkiej, kobiety lub mężczyzny, młodość to okres przeznaczony na rozwój zarodka poczętego w łonie matki, aż do osiągnięcia tak zwanej pełnej dojrzałości. Od tej chwili, czyli od momentu, gdy ów proces rozwoju dobiegnie końca, człowiek staje się osobiście odpowiedzialny za wszystkie swoje dobrowolne oraz mimowolne przejawy. Zgodnie z prawami przyrody, wyjaśnionymi i sprawdzonymi dzięki wielowiekowym obserwacjom prowadzonym przez ludzi czystego rozumu, wspomniany proces rozwoju, w zależności od warunków geograficznych panujących w miejscu narodzin i kształtowania się danej osoby, ustaje u mężczyzn między dwudziestym a dwudziestym trzecim, zaś u kobiet między piętnastym a dziewiętnastym rokiem życia. Jak to wyjaśnili mędrcy żyjący w minionych epokach, owe grupy wiekowe ustanowiła, zgodnie z prawem, sama przyroda w celu umożliwienia człowiekowi osiągnięcia niezależnego bycia; bycia, na którym ciąży osobista odpowiedzialność za wszystkie przejawy danej osoby. Niestety w dzisiejszych czasach prawie nikt nie zdaje sobie z tego sprawy, czego powodem, moim zdaniem, jest przede wszystkim lekceważenie we współczesnym systemie edukacji spraw seksu, które odgrywają przecież najważniejszą rolę w życiu każdego człowieka. Co się tyczy odpowiedzialności ponoszonej za własne czyny, to choć na pierwszy rzut oka może wydawać się to dziwne, większość ludzi współczesnych, którzy osiągnęli lub nawet przekroczyli wiek dojrzewania, okazuje brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje przejawy, co zresztą, według mnie, jest w pełni zgodne z prawem. Jedną z głównych przyczyn istnienia owej absurdalnej sytuacji jest fakt, że większość ludzi współczesnych cierpi w tym wieku na brak odpowiedniego typu osoby płci przeciwnej, niezbędnej – zgodnie z prawem – do pełnego rozwoju własnego typu, który z przyczyn od nich niezależnych, wynikających z tak zwanych Wielkich Praw, jest sam w sobie “czymś nie dokończonym". W tym wieku osoba, która nie ma w pobliżu przedstawiciela odpowiedniego typu płci przeciwnej – niezbędnego do pełnego rozwoju swojego nie w pełni rozwiniętego typu – tak samo podlega prawom natury i musi zaspokoić swoje potrzeby seksualne. Nawiązując kontakt z typem nie odpowiadającym własnemu typowi i podlegając prawu polaryzacji oraz, do pewnego stopnia, wpływowi tego nieodpowiedniego typu, traci ona mimowolnie i niepostrzeżenie prawie wszystkie typowe przejawy swojej indywidualności. Dlatego właśnie jest niezbędne, aby w procesie odpowiedzialnego życia każdy miał obok siebie osobę płci przeciwnej odpowiedniego typu, tak by pod każdym względem móc wzajemnie się dopełniać.
|
Moje Albumy
|