Grey Fox's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 11.08.2007 - 20:39
Dzis przesluchalem 2 razy trening relaksacyjny Jacobsona i potem poszlem spac o 6 popoludniu z rekami i nogami jakby lekko odretwialymi(to po odsluchaniu i relaksacji). Przespalem 2 godziny(przed chwila sie obudzilem) i jedna rzecz mnie zastanawia a dokladnie to ze po obudzeniu natura wzywala gdy lezalem na lozku i wydaje mi sie ze po obudzeniu BYLEM juz w lazience i patrzylem sie w lustro(najwyrazniej chcialem przemyc twarz czego niezrobilem), ale nic wiecej, nie pamietam drogi do lazienki,oraz drogi powrotnej.Dziwne jest to ze jesli bylem w lazience to dlaczego nie skorzystalem z toalety(choc chcialo sie mi baaardzo-za duzo picia wody przed snem), i dlaczego nie zaswiecilem swiatla na przedpokoju(zawsze tak robie wieczorem)i nie pamietam drogi ktorej musialem przejsc, i dlaczego jesli mialem zamiar umyc twarz nie zrobiem tego? Nie twierdze ze tobylo cos wyjatkowego, ale bylo to napewno bardzo dziwne. A snem tez tego bym nie nazwal z paru powodów jak np. to ze w snie nigdy niemoge sie zobaczyc z bliska a tymbardziej przejrzec sie w lustrze( najczesciej albo w snach widze i przezywam rozne historie z widoku 1 osoby, albo wogle podczas snow jestem nieobecny i tylko widze rozne rzeczy, badz widze siebie jakby z oczu innej osoby-cos jakby ogladanie filmu z moim udzialem), a bylo to baardzo realne. Moze przy przebudzeniu moj mozg cos takiego wykreowal i mi sie wkrecilo w głowe? :/ A moze jakis sen na jawie?

 
« Następny starszy · Grey Fox's Notatnik · Następny nowszy »