|
|
Czuje sie beznadziejnie wiedzac ze kiedys bylem tuz tuz do wyjscia(czyt.notatka "Sen?"),teraz wiem co to bylo, dostroilem sie niemal calkowicie i wystarczylo najwyrazniej tylko "wyjsc".Gdybym weszedl na to forum i poczytal Wasze posty wczesniej jeszcze w tamtym dniu z pewnoscia bym juz byl poza cialem.Najgorsza jest teraz swiadomosc tego, i to ze tamto przezycie bylo bardziej spontaniczne(od tak sprobowalem OOBE z tego co juz slyszalem-poprostu sie zrelaksowalem i zaraz niewiadomo dlaczego jakbym stracil na chwile przytomnosc i dopiero ocknolem sie wtedy gdy dostroil mi sie wzrok-widzialem przez powieki). Ehh, jak beznadziejnie sie teraz czuje...ale wsumie jestem radosny i ciesze sie ze osiagnelem taki stan..nic tylko probowac dalej ;)
|