Chyba robię postępy :D Zaczeło się standardowo, Były wibracje bardzo mocne, długo trwały ale były bardzo przyjemne. Po pewnym czasie wibracje ustały. Pomyślełem sobie :"O kurwa, Znowu koniec tak jak wczoraj". Ale pochwili zauważyłem że leże inaczej niż sie położyłem. Moje ciało było obrocone o 90 stopni, i wydawło że moja głowa wnika troche w ściane. czułem jednoczesnie moje prawdziwe ciało i te drugie "astralne"
(uczucie dziwne do opisania). Nie jestem pewnien czy to było OOBE ponieważ nie umiałem poruszyć moim ciałem "astalnym" czułem tylko że leże inaczej, po okolo 5 minutach się to skończyło, i wstałem miom prawdziwym ciałem. Czy to mogły być początki OOBE? Zobaczy się w przyszłości, mam nadzieje że kiedyś sie uda:)