sogliv's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.11.2007 - 16:10
15 LISTOPADA 2007..

Noc..
Przed zaśnięciem proszę NP o wyciągnięcie mnie z c.f. i pozostawienie w moim pokoju,bo chcę poexplorować
mieszkanie i może okolice domu w stanie obe.
Dla sprawdzenia jak to jest,specjalnie proszę aby wyciągnęli mnie za głowę.
Dziwne...,teraz jak to piszę to uzmysławiam sobie,że moje myślenie o
wyciąganiu za głowę ma formę tylko jednego sposobu wyciągania;
leżysz na plecach a ktoś z tyłu za twoją głową łapie cię po jej bokach i tak jakby ją wyrywał,wyciąga cię z c.f..
A dlaczego nie miałoby być z boku,lewego czy prawego?..albo od potylicy?..no,właśnie..
Oni to robią zresztą tak jak chcesz.Wtedy w nocy przy prośbie,myślałem właśnie o takim sposobie j/w,
wcześniej chciałem za dłonie i tak się stało.Dokładnie tak się stało i z głową.
Po zaśnięciu słyszę w sobie(a dokładniej to w głowie..) szumy i trzaski jakby z winyla.
Szumy i trzaski narastają,przypomina to też trochę nagrania hemi-sync.
Czuję jak przez ciało przelewają się dreszcze i narastają wibracje.
W czasie wibracji lekko się zawahałem,ale natychmiast się rozluźniam i "słyszę" w oddali głos.
Głos urywany,fragmentaryczny..."łapię" go i skupiam się na nim.
Teraz jest wyraźny i dokładny.Jakby metaliczny,męski głos przekazujący mi coś w języku francuskim.
Nie rozumiem dlaczego akurat w tym języku? Przekaz jest dla mnie na teraz niezrozumiały.
Przekaz jest podany w równym rytmie i brzmi bardzo poważnie i ciepło.
Gdy się kończy a moje c.f. jest wprost oszalałe od energii,czuję nagle szybki ucisk na głowę i
tak jak w prośbie chciałem,zostałem wyrwany przez nią z c.f..
Ale niestety nie udało się.Tak jakby puścili i wróciłem jak naciągnieta guma do ciała.
Cały czas myślę,że to wina tego zawahania w czasie wibracji.
Sprawa samego wyrywania to jest tak,że to coś niesamowitego.
Jakby ból a nie ból.Ale trwa to bardzo krótko.

TO TYLE.DZIENX ZA UWAGĘ.
ZAPRASZAM NA WYCIĄGANIE PO RAZ TRZECI,
BO JUŻ SIĘ ODBYŁO.
WŁASNIE DZISIAJ 20 LISTOPADA W NOCY.
SIĘ DZIAŁO!!!



 
« Następny starszy · sogliv's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz