|
|
Nic sie nie dzialo ciekawego od czasu ostatniego wpisu. No moze znow udalo mi sie ciut pobic rekord w dlugosci wibracji, ale nie ma sie czym podniecac. Ciagle jednak probuje przed snem, nie 4+1. Dzis jestem nieludzko niewyspany, caly dzien mialem kryzys snu, ledwie siedze i patrze sie w monitor. Powstrzymalem sie przed drzemka i bede walczyl w nocy z wyjsciem. W sumie czym sie moze roznic moj stan obecny od takiego przy 4+1? Tak samo jestem zmeczony i spac mi sie chce. A, ostatnio sie zmobilizowalem i w miare czesto codziennie robie testy rzeczywistosci na LD, moze choc tyle sie uda
|