kurde, jestem sfrustrowany. wszyscy gadaja tutaj jakiego to oobe nie mieli, niektorzy nawet po kilku dniach, a ja jestem jak niedorozwoj. 4 miesiace i nic w sumie. Wykonuje ostatnio calkiem czesto testy rzeczywistosci, zeby choc jakies ld miec i co? i gowno. Tez chce miec oobe, wkurza mnie juz to wszystko.
Dzis zbudzilem sie z lekkim zatruciem alkoholowym ;) ale postanowilem polezec sobie z przymknietymi oczami i kilka razy mi sie przysnelo i odzyskiwalem swiadomosc. Stwierdzilem, ze poleze tak jeszcze, moze w ten sposob uda sie cos zdzialac. No i tak kilka razy sie to powtorzylo i co? i nic. Moze jakbym polezal dluzej to by cos z tego bylo, ale srednio sie czulem, zaczelo mnie to denerwowac i odwrocilem sie jeszcze na chwile pospac.
Lipnie byc oobe niedorozwojem :/