|
|
Siemka. Przed chwilą miałem robić lekcje, ale mi się nie chciało i połorzyłem się. Najpierw poczułem bardzo delikatne mrowienie na obu dłoniach. Następnie poczułem jak by cośmi przeszło po kawałku prawej ręki. Następnie poczułem, jak coś mnie łaskocze w szyje, tylko w jednym miejscu ( tam gdzie jest jeden czuły punkt). A potem to łaskotanie zaczęło się przemieniać w... no właśnie, nie wiem jak to napisać.Coś jak wbicie noża, tylko że zmiejszoe wiele razy, i sprawiające mi przyjemność. Dość dziwne to było. Jednak auto ruszyło gdzieśprzed moim blokiem i mnie hałas całkiem wyciągnął z tego stanu.
|