Osoby KtÓre PamiĘtajĄ Swoje Poprzednie Życie |
|
|
Pavveł
|
18.03.2019 - 21:44
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
Ludzkie geny się powtarzają, stąd też na świecie żyją podobni ludzie. Nieraz nawet jeden Europejczyk może być bardziej podobny genetycznie do hindusa, niż do drugiego Europejczyka. Być może istnieje zjawisko wcielania się dusz w wiele wcieleń, ale abstrahując od tego, bardzo ciekawy jest motyw epigenetyki, wg. której dziedziczymy w genach więcej, niż nam się wydaje. W jej świetle biblijne stwierdzenie, że "grzechy policzone będą aż do 7 pokolenia wstecz" nabiera interesującego znaczenia. Pomijając jednak rzeczywistość, a idąc w literaturę fantastyczną, ale mimo to niosącą głęboką treść, przywołuje mi się na myśl motyw matek wielebnych Bene Gesserit, mistrzów Bene Tleilax oraz goli z serii książek Diuny Franka Herberta. Być może w naszych genach kryje się znacznie więcej, niż nam się śniło. Pytanie, jak to odblokować...
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
23.03.2019 - 11:00
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(bielik110 @ 18.03.2019 - 23:36)  Geny to mapa osobowości,zapisywana od pokoleń.Tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym ludzkości,czyli wiedza o tym kim jesteśmy,zróżnicowany pogląd ludzki jest do wzrostu świadomości konieczny, bez tz. bałaganu bylibyśmy jeszcze bardziej podatni na sugestie zewnętrzne.
Wody nie da się wygiąć :) 1. Coś na poparcie twierdzenia: "tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym"? 2. Co to jest zapis genetyczny ludzkości? 3. "Tylko świadomość [...], czyli wiedza o tym, kim jesteśmy [...]". Świadomość to coś więcej, niż tylko wiedza. I na pewno więcej, niż wiedza tylko o tym, kim jesteśmy. I co więcej, człowieka stać jedynie na subiektywną interpretację tego, kim jesteśmy lub na mniej lub bardziej ograniczony obiektywny model. Nie ma mowy o pełnej wiedzy, kim jesteśmy. 4. Gdyby nie było zróżnicowania poglądów nie byłoby odmiennych sugestii zewnętrznych, na które można by być podatnym. CYTAT(rab @ 20.03.2019 - 22:17)  I commented that recent studies had demonstrated that some people, under very special circumstances, are able to remember events of a past life.
He insisted that it was an erroneous interpretation of facts.
"It is true that anyone can tune in to certain living emanations that look place in other times, and feel that he has lived not only one, but many lives. But that is only one alignment among millions of possible alignments." Ciekawa teoria, kto wie, może jest tak, jak ona opisuje. Jednakże nie mamy podstaw, by mieć pewność, że tak jest, podobnie z resztą jak z wieloma rzeczami, jakie opisuje Castaneda. CYTAT(hyper85 @ 21.03.2019 - 06:58)  Hej.Jeżeli przyjmiemy to ze sie reinkarnujemy,to powiedzcie prosze co myslicie bo mam sugestie.Jezeli w tym zyciu bylismy dobrymi ludzimi to po reinkarnacji tez raczej tak bedzie?Bo nie chcialbym byc jakims morderca albo gwalcicielem w nast.zyciu Są teorie, że dusza chcąc się rozwijać musi (lub chce) doświadczyć różnych rzeczy, dlatego jak w jednym życiu jest się bogaczem, to w drugim biedakiem, jak raz kobietą, to innym razem mężczyzną, jak raz policjantem, to w innym złodziejem, itp. Ale to tylko teorie. Moim zdaniem, przyjmując że się reinkarnujemy, to dusza sama wybiera co będzie doświadczać i nikt, ani nic jej do niczego nie zmusza, więc nie może być tak, że w tym życiu było się dobrym człowiekiem, to na pewno w następnym będzie się złym. Jeśli czujesz potrzebę dobra, to bądź taki. Jednak weź pod uwagę to, co rozumiesz przez dobro. Czasem to, co ktoś rozumie przez dobro, jest skrajnością pod postacią różowych okularów, przesłodzonej tęczy, narzucania się, hipokryzji, itd. itp. Wtedy owszem, dusza może chcieć oduczyć się tego i nauczyć się czegoś innego, co patrząc przez owe różowe okulary na dobro wcześniej nie wyglądało, ale np. na neutralność, albo nawet i mniejsze lub większe zło. Więc wszystko jest względne. Jednak bojąc się przez to zrobić cokolwiek, w obawie przed rezultatami, jakich nie jesteśmy w stanie przewidzieć, sparaliżujemy się totalnie i zwariujemy. Nie może to przeszkadzać w życiu, w działaniu, w uczeniu się, rozwijaniu, więc o ile starasz się, żeby było jak najlepiej, to jest ok ;)
|
|
|
|
|
|
rab
|
24.03.2019 - 02:40
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 358
Dołączył: 11.12.2007
Nr użytkownika: 2845

|
"And what happens to the souls of those who die?" "The soul doesn't exist, what exists is energy. Once the physical body disappears, the only thing left is an energy entity fed by memory. "Some individuals are so oblivious of themselves that they die almost without realizing it. They are like people with amnesia, people who have a blockage of the assemblage point and can no longer align memories, they don't have any continuity; as such , they feel permanently on the brink of oblivion. When they die, those people disintegrate almost instantaneously; the impulse of their lives only lasts for a few years at the most. "However, most people take a little longer disintegrating, between one hundred and two hundred years. The ones who had lives full of meaning can resist for half a millennium. The range expands even more for those who were able to create bonds with masses of people; they can retain their awareness during entire millennia." "How do they achieve that?" "Through the attention of their followers. Memory creates bonds among live beings and those who have left. That's how they stay aware. And that's why cults of historical personalities are so pernicious. That was the intent of those who, in the past, were mummified: To preserve their name in history. Ironically, it is the greatest damage that can be inflicted on energy. If you seriously want to punish a person, bury him in a lead casket; his confusion never ends.
|
|
|
|
|
|
hyper85
|
27.03.2019 - 13:29
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 47
Dołączył: 12.01.2017
Nr użytkownika: 9929

|
CYTAT(Pavveł @ 23.03.2019 - 11:00)  1. Coś na poparcie twierdzenia: "tylko świadomość może zmienić cokolwiek w zapisie genetycznym"? 2. Co to jest zapis genetyczny ludzkości? 3. "Tylko świadomość [...], czyli wiedza o tym, kim jesteśmy [...]". Świadomość to coś więcej, niż tylko wiedza. I na pewno więcej, niż wiedza tylko o tym, kim jesteśmy. I co więcej, człowieka stać jedynie na subiektywną interpretację tego, kim jesteśmy lub na mniej lub bardziej ograniczony obiektywny model. Nie ma mowy o pełnej wiedzy, kim jesteśmy. 4. Gdyby nie było zróżnicowania poglądów nie byłoby odmiennych sugestii zewnętrznych, na które można by być podatnym.
Ciekawa teoria, kto wie, może jest tak, jak ona opisuje. Jednakże nie mamy podstaw, by mieć pewność, że tak jest, podobnie z resztą jak z wieloma rzeczami, jakie opisuje Castaneda.
Są teorie, że dusza chcąc się rozwijać musi (lub chce) doświadczyć różnych rzeczy, dlatego jak w jednym życiu jest się bogaczem, to w drugim biedakiem, jak raz kobietą, to innym razem mężczyzną, jak raz policjantem, to w innym złodziejem, itp. Ale to tylko teorie. Moim zdaniem, przyjmując że się reinkarnujemy, to dusza sama wybiera co będzie doświadczać i nikt, ani nic jej do niczego nie zmusza, więc nie może być tak, że w tym życiu było się dobrym człowiekiem, to na pewno w następnym będzie się złym. Jeśli czujesz potrzebę dobra, to bądź taki. Jednak weź pod uwagę to, co rozumiesz przez dobro. Czasem to, co ktoś rozumie przez dobro, jest skrajnością pod postacią różowych okularów, przesłodzonej tęczy, narzucania się, hipokryzji, itd. itp. Wtedy owszem, dusza może chcieć oduczyć się tego i nauczyć się czegoś innego, co patrząc przez owe różowe okulary na dobro wcześniej nie wyglądało, ale np. na neutralność, albo nawet i mniejsze lub większe zło. Więc wszystko jest względne. Jednak bojąc się przez to zrobić cokolwiek, w obawie przed rezultatami, jakich nie jesteśmy w stanie przewidzieć, sparaliżujemy się totalnie i zwariujemy. Nie może to przeszkadzać w życiu, w działaniu, w uczeniu się, rozwijaniu, więc o ile starasz się, żeby było jak najlepiej, to jest ok ;) Dzieki za odp.tak poprostu staram sie buc dobrym czlowiekiem mam.nadzieje ze tak zostanie ,,na zawsze''
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
31.03.2019 - 00:05
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(rab @ 28.03.2019 - 22:17)  Pierdolenie... CYTAT(bielik110 @ 29.03.2019 - 17:34)  :) Łał, żeś się pochwalił swoją mądrością.. Nie widzę w tym nic śmiesznego. Takie zachowania na forum i ich wspieranie powinny uchodzić za hejt i trolling, które nie wnoszą nic pozytywnego i powinny skutkować warnem, a następnie banem. CYTAT(bielik110 @ 29.03.2019 - 17:33)  Dodam od siebie ze świadomość jest kreatorem,wyznacznikiem i sprawcą materii. Jaka jest różnica pomiędzy kreatorem, a sprawcą? W jakim sensie wyznacznikiem? Świadomość czyja? Świadomość jako co? Napisałeś coś, ale tak, jakbyś nic nie napisał. Tak więc może trochę sprecyzowania, albo jakiejś analizy... a nie samo postawienie wieloznacznej, bezkrytycznej tezy, bo tak i już.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|