|
Zgadzam się całkowicie Draq, ale po co ograniczać ego - po coś je mamy:) Owszem kłótnie będą, ale to nieuniknione - nie dogada się nigdy nawet 10 ludzi, bo ilu ludzi tyle zdań i każdy choćby miał zdanie innych za świętość, to swoich racji też będzie chciał obronić - to naturalny proces, którego nie ograniczy zamykanie ego w klatce i tłumienie emocji...
Czytam w sumie dużo na forum, czasem nawet relaksacyjnie, ba, czasem nawet podpuszczę kogoś :) Nie dlatego, że świnia jestem (co najwyżej knurek), tylko po to, by się jakieś emocyje wytworzyły - czasami na serio tu aż mdło - ja wiem, miłość te sprawy, no ale coś poczytać tu trzeba, a ile w takiej kłótni się stron pojawia, nowych teorii, odmiennych spojrzeń - to jest w tym fajne!
Sam jestem wybuchowy - trudno, taki charakter, próbuję z tym walczyć, ale od 25 lat mi się nie udało pokonać tego :) Ale trzeba pamiętać, że to nie forum brytyjskich gentlemanów, czy forum japońskiej korporacji i toczenie dyskusji bez emocji - w tak emocjonującym temacie - to niemożliwość absolutna :)
Dobrze jest - a czasami ktoś ma zły dzień - pamiętajcie, że lepiej już sobie tu pokrzyczeć na kogoś - bo się nie znamy, niż nahuczeć na dzieci, żonę, czy matkę - zdrowe rozwiązanie :)
Taki przykład Darka, co sobie na Zusa nawrzeszczał nieprzyjemnie - w sumie niby nie powinien, ale z terapeutycznego punktu widzenia rozładował się i mu ulżyło, nie musiał więc spizgać sąsiada za to, że mu dzieńdobry dziwnym tonem powiedział xD
|