Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Sennik, Wasze zdanie?
MUKA
post 09.01.2008 - 15:22
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 2212




Czyli jak w temacie chciałem sie dowiedzieć czy interpretowaliście sny za pomocą jakiegoś sennika?
Czy interpretacje odnosiły sie to jakoś do rzeczywistości?
Jakie jest wasze zdanie na temat senników?
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 09.01.2008 - 15:26
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Kiedyś cztałam senniki, ale jakoś nie widziałam związku z przyszłością.
A tak poza tym przynajmniej raz miałam proroczy sen co się zgadzał co do szczegółu, więc nie potrzebowałam sennika.
Profile CardPM
+Quote Post
Ovca
post 09.01.2008 - 17:46
Post #3

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 91
Dołączył: 25.12.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2984




Raz sprawdzałam, jak którąś noc z rzędu śniło mi się, że jestem w ciąży. Nie spełniło się xD
Profile CardPM
+Quote Post
tom
post 09.01.2008 - 18:21
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




Ja nigdy żadnych senników nie używałem. Znaczenie snów powinniśmy sami z siebie wykrzesać. To Nasza podświadomośc podsyła w śnie Takie a nie inne treści dlatego winniśmy znaleźć znaczenie tych treści samemu, we wnętrzu.
PAX
Profile CardPM
+Quote Post
MUKA
post 09.01.2008 - 20:21
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 2212




CYTAT
Znaczenie snów powinniśmy sami z siebie wykrzesać.


Też jestem takiego zdania, aczkolwiek byłem ciekaw waszego podejścia do senników
Profile CardPM
+Quote Post
mati415
post 09.01.2008 - 21:17
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 23.07.2007
Nr użytkownika: 1600




ja kiedyś interpretowałem swój sen za pomocą (...) sennika i ta interpretacja okazała się jak najbardziej trafna... ale to w tylko jednym przypadku.
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 09.01.2008 - 21:18
Post #7

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




ja kiedyś sprawdzałam sny, ale że właściwie żaden nie odbił się w jakikolwiek sposób w mojej przyszłości to dałam sobie spokój.. chyba że sen który mi się przyśni jest wyjątkowo charakterystyczny, to wtedy zaglądne do sennika ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Noobek
post 09.01.2008 - 22:15
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454




Mi sie sprawdza dosyć często, bo w każdym senniku mam inną interpretację i którać zawsze jest prawdziwa :D
Tak na poważnie, to sny sprawdzałem sobie w sennikach dosłownie kilka razy i naprawdę w każdym pisało co innego :/
Profile CardPM
+Quote Post
starr
post 09.01.2008 - 23:58
Post #9


Guests








Nie korzystam z senników bo sny wychodza z podswiadomosci danej osoby i sa jakby wskazówką dla niej.
Dla przykładu :w moim ostatnim śnie podcinam stryczek a po chwili osoba która chciała się powiesić upada na ziemie... to mogłoby być różnie interpretowane. Natomiast u mnie ta sytuacja była odniesieniem do dnia minionego

Ogólni nie wierze w senniki ale...
Pare razy śniły mi sie zęby.Leżały w umywalce czy gdzieś, już troche zżółkłe, obrzydliwe pierd*** zęby.Za każdym razem umierał ktoś mi bardzo bliski.. Nienawidzę tego snu,pierdolonego motywu- w senniku zęby jednoznacznie oznaczają śmierć.
Raz mi sie sniło,że popchnałem kolege a on padł uderzając sie w szczęke.Leżąc na ziemi zaczął się głupio śmiać i wypluwać w góre zęby jeden po drugim. Nikt mi wtedy nie umarł(przynajmniej nie w najblizszy czasie) ale w mim życiu było wtedy naprawde ciężko.


Nie wierzcie w żadne fatum!
Coś może być zwiastunem czegoś jednak to od was zależy jak to wszystko się potoczy
+Quote Post
Wodniczka
post 10.01.2008 - 00:49
Post #10

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 42
Dołączył: 14.12.2007
Skąd: Z krainy snów
Nr użytkownika: 2876




CYTAT(starr @ 09.01.2008 - 23:58) *
Pare razy śniły mi sie zęby.Leżały w umywalce czy gdzieś, już troche zżółkłe, obrzydliwe pierd*** zęby.Za każdym razem umierał ktoś mi bardzo bliski.. Nienawidzę tego snu,pierdolonego motywu- w senniku zęby jednoznacznie oznaczają śmierć.


Starr aleś mnie teraz wystraszył z tymi zębami...
Profile CardPM
+Quote Post
Aniołeczek
post 10.01.2008 - 08:28
Post #11

Członek Rodziny
Grupa: Validating
******
Postów: 86
Dołączył: 25.10.2007
Skąd: Heaven
Nr użytkownika: 2402




Mi też jak się śnią zęby, to z reguły nic to dobrego nie wróży. Na szczęście nie jest to śmierć.

Codo senników, to może nie powinno się je czytać dosłownie, a interpretować sen pomagają. Nie powinno się je czytać dosłownie, tylko zastanowić się jak to się ma do Twojej osoby i co może oznaczać w Twoim przypadku.
Mi się bardzo często sprawdza, a napewno pomaga zrozumieć
Profile CardPM
+Quote Post
starr
post 10.01.2008 - 16:43
Post #12


Guests








Niepotrzebnie sie wystraszyłaś Wodniczko - tak naprawde to nie jest żaden dowód jak widać na przykładzie Aniołeczka .Poza tym ludzie będą umierali bez względu na sny...

Więc lepiej cieszyć się obecnością bliskich zamiast się tym wszystkim przejmować
Pozdrawiam :)
+Quote Post
suwak
post 11.01.2008 - 03:43
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634




A zęby to zawsze proroczy sen musi byc? Przeciez zdecydowana wiekszosc to odbicie naszej obecnej sytuacji.
Profile CardPM
+Quote Post
Aniołeczek
post 11.01.2008 - 07:42
Post #14

Członek Rodziny
Grupa: Validating
******
Postów: 86
Dołączył: 25.10.2007
Skąd: Heaven
Nr użytkownika: 2402




No właśnie ciekawe pytanie z tymi zębami. To jest taki symbol jakiejś niepomyślności, bo jeszcze moja mama, jak byłam mała mi mówiła, że jak śnią jej się zęby to musi stać się coś złego. Może to się tak ogólnie zakorzeniło, że symbol ten sam od siebie za pomocą energii ludzi nabrał mocy ostrzegawczej.

W sumie nie koniecznie musi się wydarzyć coś bardzo złego, ale lepiej uważać. Nigdy nic nie wiadomo. To tak samo jak bogowie mają moc, bo ludzie w nich wierzą.
Profile CardPM
+Quote Post
Wodniczka
post 11.01.2008 - 13:52
Post #15

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 42
Dołączył: 14.12.2007
Skąd: Z krainy snów
Nr użytkownika: 2876




Może faktycznie te wypadające zęby nie muszą mieć związku ze śmiercią, ale jakieś znaczenie na pewno mają, niestety sama nie potrafię tego zinterpretować…
Zastanawiające jest dla mnie, że ten motyw z zębami częściej występuje u mnie podczas OBE niż podczas zwykłych snów. Gdzie mam świadomość, braku ciała fizycznego, a co za tym idzie braku zębów, a więc jakim cudem mi wypadają? A wygląda to dokładnie tak jakby w jednej chwili wszystkie zęby mi się poluzowały i zaczęły odpadać. W efekcie mam pełną buzię zębów przez co nie otwieram ust z obawy że zaczną mi się wysypywać podczas mówienia. Na początku próbowałam je wypluwać, w końcu stwierdziłam że to bez sensu, ponieważ one jakby się odnawiały, na miejsce każdego wyplutego pojawiał się natychmiast nowy.. straszne… Motyw ten prześladuje mnie od kilku miesięcy, jest zawsze taki sam, mimo że sny i sytuacje w Poza są zupełnie różne.
Nie wiem co o tym myśleć, może ktoś z was zna się na symbolice, była bym wdzięczna za jakieś sugestie..

CYTAT(starr @ 10.01.2008 - 16:43) *
Poza tym ludzie będą umierali bez względu na sny...
Więc lepiej cieszyć się obecnością bliskich zamiast się tym wszystkim przejmować

Mądrze prawisz starr :)
Profile CardPM
+Quote Post
starr
post 11.01.2008 - 17:16
Post #16


Guests








A jakie odczucia plyna wtedy podczas tego?Co dzieje sie przedtem i potem?Symbolika moze byc rozpratrywana w dwojnasob:
Moze slyszalas wczesniej cos o zebach jako o motywie negatywnym i teraz podswiadomosc probuje ci przekazac cos w znajomy sposob. Odrastanie zebow, ktore same wypadajac symbolem problemow ktore nie rozwiazane wracaja.Jednka nie sugeruj sie zbytnio tym, to tylko moje przypuszczenia musisz to przemyslec i spojrzec z dystansem
Moze takie sny naprawde cos przepowiadaja.Jednak kojarzy mi sie to z fatum, czyms co wisi nad glowa i ktorego nie mozna sie pozbyc.Jak to ma sie do wolnej woli? Moze takie sny to rodzaj prekognicji? Wykonujesz pewne ruchy przez co jakaś czesc ciebie wyczuwa w ktorym kierunku sprawa zmierza.
Mimo wszystko sadze ,ze czlowiek ma sile by wszystko zmieniac.
Pozdrawiam!
+Quote Post
Wodniczka
post 11.01.2008 - 23:59
Post #17

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 42
Dołączył: 14.12.2007
Skąd: Z krainy snów
Nr użytkownika: 2876




CYTAT(starr @ 11.01.2008 - 17:16) *
A jakie odczucia plyna wtedy podczas tego?Co dzieje sie przedtem i potem?

W zasadzie to nic co mogłoby mnie zaniepokoić lub zwrócić moją uwagę… to nie są jakieś koszmary tylko naprawdę fajne sny/wyjścia do momentu aż nie zaczynają mi się te zęby sypać, a potem to już jak się pewnie domyślasz jestem tak zirytowana tym zjawiskiem ze się po prostu wybudzam…
Tak swoją drogą ten przykład z nierozwiązanymi problemami ma sens… Muszę to przemyśleć…
Profile CardPM
+Quote Post
ja:)
post 18.01.2008 - 23:48
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 280
Dołączył: 06.12.2007
Skąd: katowice
Nr użytkownika: 2797




Sny są indywidualne dla każdego człowieka, nie można ich interpretować przy pomocy senników, bo mogą sie nie sprawdzać
Profile CardPM
+Quote Post
Max537
post 19.01.2008 - 13:43
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 113
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2479




CYTAT(Wodniczka @ 11.01.2008 - 23:59) *
W zasadzie to nic co mogłoby mnie zaniepokoić lub zwrócić moją uwagę… to nie są jakieś koszmary tylko naprawdę fajne sny/wyjścia do momentu aż nie zaczynają mi się te zęby sypać, a potem to już jak się pewnie domyślasz jestem tak zirytowana tym zjawiskiem ze się po prostu wybudzam…
Tak swoją drogą ten przykład z nierozwiązanymi problemami ma sens… Muszę to przemyśleć…


Jeśli założymy że sny są odbiciem naszego życia to można by ten twój sen zinterpretować choćby tak. Fajne sny/wyjścia= Fajne spokojne życie w realu. W pewnym momencie twoich snów (życia) zaczynają wypadać zęby=problemy/kłopoty i jak napisał starr dopóki sie z nimi nie uporasz to nie przywrócisz równowagi/spokoju w swoim życiu. Oczywiści sam najlepiej zinterpretujesz te sny, bo nikt nie zna cie tak dobrze jak ty sama:)

W Egipcie sny miały wielkie znaczenie :) Ks. Rodzaju 41:1-57, Biblia Tysiąclecia

Osobiście nigdy nie podchodziłem do snów w ten sposób. Ale po zastanowieniu myśle że coś w tym może być.
Musze przejrzeć dziennik snów może znajde jakieś liczby do dużego lotka :D
Profile CardPM
+Quote Post
Meshu
post 22.01.2008 - 20:31
Post #20

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




Nie czytajcie tych senników bo wrzucacie to do podświadomości a potem ona to robi gdy to przeczytacie. Np. Plaża oznacza kobiete lub sex (przypuśćmy). podświadomość wbije to sobie w łęb i jednak tak będzie! Nie czytajcie tego i sprawdzajcie siebie samych ...
Profile CardPM
+Quote Post
Quel
post 24.01.2008 - 20:09
Post #21

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 68
Dołączył: 13.12.2006
Skąd: było, minęło, zostały sny
Nr użytkownika: 269




No dobra, panowie i panie, bo dość długim czasie nieobecności znów będę miał okazję się wykazać.

Jeśli chodzi o senniki to, z tego co pamiętam, nawet Darek Sugier wypowiadał się. Choć nie przytoczę Jego słów to wyrażę to zrozumiale: do pieca.

Jak to już wcześniej parę osób napisało:
Sennik może być przeznaczony tylko dla jednej konkretnej osoby.
To, co nam się śni, zależy od NASZEJ podświadomości - a nie jakiegoś typa, co opisał swoje subiektywne odczucia.

To prawda - czytając takie głupie senniki na necie można do swojej podświadomości wprowadzić pewne odznaczenia, a po co psuć własną indywidułę snów;)

To, co nam się śni, może być bardzo osobiste - szczególnie gdy ktoś zna się trochę na psychologii.

Ostatnio rozpocząłem pewne doświadczenie - zostałem Sennikiem jednej osoby, której tak naprawdę nie znam.

Kiedy człowiek grzeszy bystrością to bardzo łatwo jest w stanie dostrzec pewne odruchy, przyzwyczajenia i masę innych rzeczy złożonych na naszą psychikę słysząc cudze sny.

Oczywiście do tego trzeba czasu i wielu rozmów... póki co jestem w trakcie doświadczenia i mogę przyznać jedynie, że to bardzo ciekawe zajęcie.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic