Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 23
Dołączył: 28.01.2008
Skąd: Gwiazdolandia
Nr użytkownika: 3377
Rozpoczynam nowy wątek pod podobnym tematem dlatego, że przy próbie osiągnięcia OOBE dzieją się jeszcze inne rzeczy które trochę mnie niepokoją. W momencie kiedy próbuję oosiągnąć oobe i leże w stanie paraliżu i nie mogę wyjść dalej jakby coś mnie trzymało. Ten stan w którym coś zdaje się zaczynać, jest płochliwy jak jakieś dzikie zwierzę. Cokolwiek jest w stanie go spłoszyć. Każda myśl, każde wyobrażenie dźwięk. Nagle się urywa i cała praca idzie na marne. Wszystko to takie trudne.
Ale nie to mnie niepokoi, lecz: Od czasu kiedy zacząłem ćwiczyć paraliż senny zauważyłem że w ciągu dnia nawet po nocy mało przespanej (2-3 godz) jestem bardzo skoncentrowany bardziej niż normalnie. Jednakże pojawiło się dziwne odrętwienie języka. W sensie takim że język dziwnie pulsuje. Podobnie odczuwam w zatokach Takie pobudzenie pomieszane z niedowładem. Czasem też nachodzą mnie nudności i zawroty głowy. Jeszcze chwilę i zacznę się pakować jakimiś środkami przeciwbólowymi.
W końcu mamy zimę.. nie pomyślałeś, że może to być zwykłe przeziębienie. Jeśli się na prawdę niepokoisz to idź po prostu do lekarza. Takie objawy nie mają nic wspólnego z OBE, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298
Ja mam rozwiązanie na wszystkie Twoje problemy. Pozbędziesz się odrętwiałego języka i zawrotów głowy za jendym zamachem! Teraz słuchaj uważnie, musisz otworzyć buzię, tak by zęby nie odcinały już dopływu krwi do i z języka (najlepiej przed zamknieciem schowaj język do środka) co spowoduję ustąpnienie odrętwienia i powrót nagromadzonej krwi w języku z powrotem do obiegu przez co mózg z powrotem zostanie odpowiednio natleniony! xD
A tak na serio, dziwisz się że masz zawroty głowy jak śpisz 2-3h? Troche ruchu i świeżego powietrza oraz dobry sen i wszystko wróci do normy. ;)
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 23
Dołączył: 28.01.2008
Skąd: Gwiazdolandia
Nr użytkownika: 3377
Nie chcę tu wprowadzać jakiegoś zamętu na forum że praktykuje jakieś okultystyczne i mam od tego katar. Jest owszem zima i okres nieszczególny, czuję się dobrze. Takie objawy serio wystąpiły od kiedy wchodzę w paraliż senny. Najbardziej jednak zastanawia mnie to pobudzenie z wyczuleniem zmysłów. Czyżby paraliż senny był alternatywą dla normalnego snu tylko bardziej skuteczna?