|
Może to co napiszę nie będzie bezpośrednio związane z NDW, ale z tematem śmierci klinicznej. Dziś na lekcji religii ksiądz nawiązał właśnie do śmierci klinicznej i postanowił przeczytać nam fragment opowiadania pewnego człowieka, który taką śmierć przeżył. Było tam zawarte między innymi to, że człowiek ten miał na początku wrażenie zapadania się w ciemność, a następnie stał obok swojego ciała i widział je, widział też to co działo się wokół niego. Ksiądz zaczął analizować to co przeczytał, co prawda okazało się, że byłem chyba jedyną zainteresowaną osobą, ale jak widać tematyka oobe (bo cóż to innego było jak nie eksterioryzacja) jest poruszana w najróżniejszych momentach :)
|