oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Samouleczanie, Kilka słów i sposobów.
paciorek
post 17.02.2007 - 11:43
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Postanowiłem napisać mały artykuł/poradnik jak pozbyć się uciążliwego bólu jakże mocno przeszkadzającego nam w naszych codziennych praktykach takich jak relaksacja, wchodzenie w trans.

Wszyscy wiemy jak irytujące bywają sytuacje w których chcemy się zrelaksować, ale z powodu np. bolącego brzucha nie możemy.

Siedzę troche w pracy z energią i samouleczaniu dlatego postanowiłem napisać artykuł jak sobie radzić z takimi naszymi małymi codziennymi dolegliwościami.

Do niedawna miałem problem. Leczyłem się, ale efekt tego zabiegu był krótko terminowy i po jakiejś godzince musiałem go powtarzać. Ostatnio będąc w szkole dostałem mocnego bólu brzucha. Własciwie nie wiem czym spowodowanego, a przedemną była kartkówka z fizyki. Wszyscy wiemy, że potrzeba matką wynalazków.
Błyskawicznie zacząłem myśleć co robić i wymyśliłem!

Zanim jednak przejdziemy do samego leczenia musicie opanować podstawy pracy z energią.

Ćwiczenie 1

Usiadź wygonie na łóżku, fotelu, krześle - niewazne, wazne aby było ci wygodnie.
Skup sie troche, zrelaksuj, zacznij myslec o energi.
Złoż rece (tak jak przy modlitwie) skup sie na nich, zwizualizuj sobie, ze energia z nog wplywa do twojego osrodka sercowego i rozplywa sie na znak litery Y do twoich dloni, powoli zacznij rozsuwac dlonie i wizualizuj sobie, ze energia kumuluje sie pomiedzy twymi dlonimi. Gdy twoje rece beda w odleglosci 10cm od siebie sproboj powoli zblizyc je do siebie. Jesli poczules opor na drodze dloni znaczy to, ze udalo ci sie wykonac cwiczenie, jesli nie - cwicz dalej...

W pracy z energia moga pojawic sie mrowienia w stopach albo w dloniach - moga, ale nie musza...

Jesli udaje Ci się bez problemu wykonac cwiczenie nr 1 mozesz przejsc do cwiczenia oznaczonego nr 2.

Cwiczenie nr 2

Usiadz wygonie, skup sie troche, zrelaksuj, oczysc umysl ze zbednych informacji...
Oprzyj swoje rece o nogi i rozłoz je tak aby dlonie byly w odleglosci 10cm od siebie. Zacznij wizualizowac, ze energia plynie od stop do twojego osrodka sercowego i przeplywa do dloni. Jesli poczujesz miedzy dlonmi opor zacznij wizualizowac jak coraz wiecej energi wplywa miedzy twoje dlonie. Gdy poczujesz, że wystarczająco energi zebrałeś spróbuj zwizualizować sobie, że energia między twoimi dłońmi jest ogniem i ogrzewa twoje palce. Jeśli poczujesz ciepło na opuszkach palców wykonałeś ćwiczenie.

*Pisząc wizualizacje nie mam na myśli dokładnego ujżenia tego zjawiska. Chodzi mi tutaj o wyobrażenie sobie tego na tyle dobrze, że nie dość, że będziemy to widzieć oczyma wyobraźni to jeszcze będziemy to czuć na sobie.


Jeśli dajesz już sobie bezproblemowo radę z tymi dwoma ćwiczeniami możesz zacząć próbwać leczyć się energią.

Oto sposób jak się uleczyć tak aby za godzine nie trzeba było całej operacji powtarzać.

Możecie to robić jedną dłonią, albo obydwiema wszystko zależy od waszej inwencji.

Ja dam przykład z jedną ręką.

Ułóżcie ręce wzdłóż tłowia, prawą rękę zegnijcie w łokciu i ustawcie ją tak jakbyście chcieli coś komuś dać.
Zacznijcie ściągać energie do tej dłoni, poczujcie jak do niej wpływa. Zacznijcie wyobrażać sobie, że energia wypływa z dłoni i osiada na jej wierzchu w postaci zielonej kulki. Pozwolcie kulce rosnąć.
Gdy poczujecie, że zapakowaliście w kulkę już wystarczająco dużo energi delikatnie przeniescie ją (razem z ręką) do miejsca które was boli np. brzuch. Przyłóżcie rękę do brzucha i wyobraźcie sobie jak kulka z ręki przepływa przez brzuch i usadawia się w miejscu bólu.

(Tutaj w tym momencie zazwyczaj kończyłem operacje i to był mój błąd.)

Następny krok który trzeba wykonać, aby leczenie było długoterminowe - musimy wyobrazić sobie jak kulka z energią zawisa w miejscu bólu. Pozwolcie jej tak chwile powisiec w bezruchu. Pozwólcie jej się ustatkować. Gdy poczujecie, że energia jest już odpowiednio usadowiona wyobraźcie sobie jak delikatnie rozbłyskuje światłem i zaczyna nim oświetlać całe wasze wnętrze. Gdy poczujecie, że i to wyobrażenie odpowiednio unormowaliście możecie zakończyć całą operacje.

Oczywiscie istnieje wiele innych o wiele skuteczniejszych profesjonalnych technik, ale każda z nich każe nam wierzyć w czakry itd. To jest metoda prostsza do niczego nie zmuszająca.

Mam nadzieje, że się przyda.
Miłych prób i nauki.

Ten post edytował paciorek 17.02.2007 - 11:47
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wert
post 17.02.2007 - 17:49
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




moja metoda (tez sam wymyslilem) polega bardziej na sciaganiu zlego i zamianie tego na dobro(na brak bolu)

przykladem bedzie bolaca glowa

1.przyloz cale dlonie do glowy(zlap sie za nia)
2.wyobraz sobie jej ksztalt, cala wypelniona jest ciemnym kolorem a miejsce glownego bolu jeszcze ciemniejszym
3.wyobraz sobie ze twoje rece zamieniaja ciemne kolory na bialy,w momencie kiedy cala glowa bedzie czysta wyobraz sobie ze kontur glowy otacza obwodka(zeby zamknac energie)

jezeli dobrze to zwizualizowales glowa powinna przestac bolec.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 18.02.2007 - 15:42
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moj sposob (a w zasadzie nie moj, bo jest to jedna z leczniczych technik Huny) jest taki:

Proces nazywa sie Kahi.
Nalezy sobie uzmyslowic wszystkie punkty energetyczne ciala:
-2x stopa
-2x dlon
-pepek
-kosc ogonowa
-splot sloneczny
-czubek glowy
-2x bark
-2x biodro
-gardlo
- (nie pamietam dokladnie) ktorys krag w kregoslupie w karku (latwo wyczuwalny przez skore)

Mozna ta technike wykorzystywac przy udziale rak, badz samej wizualizacji.
Kladziemy jedna reke na bolacym miejscu, druga zas na miejscu energetycznym zdrowym, srednio oddalonym od miejsca bolu.
Koncentrujemy sie na miejscach dotykanych dlonmi - i tyle. Nie wymuszamy przeplywu energii, a jedynie wizualizujemy iz jest on spokojny i harmonijny w obu miejscach.
Dla wzmocnienia efektu mozna powtarzac afirmacje np.:
Be aware, Be free, Be focused, Be here, Be loved, Be strong, Be healed.
Przechodzi w zaleznosci od wprawy uzdrawiacza od minuty do 5 po rozpoczeciu procesu - i to na dlugo. W zasadzie nigdy nie uskarzalem sie na powrot bolu.

Ta technike mozna tez wykorzystac do uzdrawiania innych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 18.02.2007 - 16:44
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To jest dobry sposób Pyrokar. Znam go. Chodziło mi jednak o to, aby sposób był łatwy, niewymagający dużego wkładu pracy oraz dużego skupienia.

Chciałem żeby było szybko łatwo i przyjmnie oraz aby ten sposób nie zmuszał nas do wiary w żadne czakry czy punkty energetyczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 18.02.2007 - 17:31
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Na ból głowy najlepsze jest masowanie włosów,na bóle kości różnorakie maście, a na ból zęba tabletka (: ,są to sposoby nie wymagające znajomości pracy czakr ani żadnych punktów energetycznych
p.s
odebrać post z przymróżeniem oka(:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 21.02.2007 - 16:03
Post #6


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




A na próchnice pasta do zębów...
Posta odbierzcie z zamkniętymi oczami q;

Ten post edytował Aslan 21.02.2007 - 16:47
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 22.02.2007 - 19:12
Post #7


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Trzeba się zebrać i napisać konkretnego posta bo temat stracił na wartości przez ostatnich parę postów, a jest naprawdę interesujący. Brawa dla paciorka za pomysł i sorry za poprzedniego posta, ale musiałem....

Pierwszy sposób stanowi prostszą odmianę kahi:
jedną rękę kładziesz na chorym/bolącym organie a drugą na zdrowym punkcie ciała. Następnie zamykasz oczy i wyobrażasz sobie tęcze. Przepływ energii niweluje ból.

Druga metoda jest trochę trudniejsza, ale myślę, że nie będzie problemów. Nie służy ona stricto do usuwania bólu, a do oczyszczania ciała. Stajesz i zamykasz oczy. Wyobrażasz sobie przepływ energii z Ziemi. Białe Światło płynie w góre od stóp. "Przepycha" ono ciemne plamy(ból/schorzenia) do góry. Czerń koncentruje się w miejscu czakry korony(czubek głowy) i zagęszcza się tam. W tym momencie ty zbierasz energie pod czernią. Ostatnim etapem jest pukniecie czy pufnięcie. Wtedy Czerń wydostaje się z twojej głowy po tym właśnie cichym pyknięciu w postaci czarnego dymu. po oczyszczeniu powinna przyjść ulga. Najważniejsze w tej metodzie jest pobieranie energii z Ziemi. Bardzo polecam wykonywać w lesie, parku i miejscach bliskich naturze.


Trzecia metoda jest dla mnie najtrudniejasza i to tak zwane Światło Miłości. Przywołujesz Miłość (myślisz o osobie która kochasz, wyobrażasz sobie coś pięknego) i wyobrażasz sobie jak dookoła twojego ciała tworzy się poświata (coś ala aura) tworzy się większa i większa, aż w końcu pochłania również osobę której chcesz pomóc. Koncentrujesz Światło na danym punkcie i...otwierasz oczy. Ulga powinna przyjść.

Tak z grubsza opisałem:) myślę Paciorku, że jak znasz trudniejsze metody to możesz je napisać. W najgorszym wypadku będą pełniły funkcje "motywatora";)

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 22.02.2007 - 19:41
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Metody podane przez Aslana sa rzeczywiscie skuteczne i proste.

Metoda zwana Światłem Miłości jest dla mnie dosc prosta, ale jest to jednak tylko odmiana calej techniki.

LA 'A KEA - Święte Światło Miłości. Tak jak opisał Aslan, wiec nie bede powtarzal.

Białe światło ochrony - podobne do poprzedniego, ale zamiast uczucia miłości wywołuje poczucie bezppieczeństwa. Sposob taki jak przy świetle miłości.

Oprocz tego sa jeszcze inne swiatla:
Kolor biały/bezbarwne światło - „Oświeć!" (używany w uzdrawianiu do poszerzania wiedzy wewnętrznej i łączenia się z Wyższą Jaźnią, a także w przypadkach, kiedy czujemy, że żaden inny kolor nie jest odpowiedni).
Kolor czerwony/różowy - „Oczyść!" (używany do usuwania napięć mentalnych i fizycznych oraz wszelkich ograniczeń; dobry jest w przypadku chęci poprawienia wzajemnego porozumienia między członkami jakiejś grupy).
Kolor pomarańczowy/brzoskwiniowy - „Skoncentruj!" (pomaga skupiać uwagę i energię).
Kolor żółty - „Zmobilizuj!" (pomocny w uwalnianiu się od zmartwień, urazy i poczucia winy; pomaga usunąć ociąganie się, stymuluje cieszenie się chwilą obecną).
Kolor zielony - „Pobłogosław!" (pomaga pogłębić pewność siebie, wzmocnić stosunki przyjacielskie, miłość i szczęście). Kolor niebieski - „Wzmocnij!" (pomaga zwiększyć siłę duchową i fizyczną, wiarę we własne siły i wewnętrzną dyscyplinę) Kolor fioletowy - „Wspomagaj!" (pomaga tworzyć harmonię duchową i fizyczną, dostrajać się do celu i dobrobytu, łączyć się z innymi, by osiągać wspólne cele).

I na koniec taka porada:
1. Zacznij każdy dzień od zwrócenia się do Światła Miłości i rozprzestrzenienia go na całe swoje otoczenie. Porozmawiaj ze Światłem (wszystko żyje, ma świadomość i reaguje) i wydaj mu polecenie -głośno lub mentalnie - by zharmonizowało miejsce, w którym się znajdujesz.
2. W analogiczny sposób stosuj Światło Miłości przez cały dzień w odniesieniu do różnych ludzi, miejsc i sytuacji.
3. Zawsze, kiedy odczujesz fizyczne lub emocjonalne wyczerpanie, zwróć się do Światła Miłości i powiedz: „Zharmonizuj energie wokół mnie".
4. Jeżeli Twój związek z kimś jest trudny, rozszerz Światło Miłości tak, by objęło również tę osobę, niezależnie od tego, gdzie się znajduje w danej chwili, i powiedz: „Zharmonizuj energie między nami" lub „Zharmonizuj nasze pola energetyczne".
5. Jeżeli chcesz ochronić swoją rodzinę i przyjaciół (czy swój majątek), wyobraź sobie, że Twoi bliscy (Twój dobytek) otoczeni są Światłem Miłości i powiedz: „Otocz tę osobę (miejsce lub rzecz) aurą pokoju i harmonii".
6. Jeżeli chcesz użyć tej techniki do uzdrawiania na odległość, ćwicz otaczanie się Światłem Miłości w różnych barwach (lub w postaci symboli barw), stosując do każdego inne polecenie. Jeżeli masz już własny system kolorów, który lubisz, używaj go.

Tutaj dodam jedynie iz do wymienionych wczesniej swiatel dodalem taki fajny i swietnie dzialajacy miks. Świete Białe Światlo Ochronnej Milosci - wykorzystuje tutaj takze Duchowych pomocnikow - zwierzeta opiekuncze: Lwa (symbol skupienia) i Białego Konia (symbol ochronnej miłości). Dalej procedura jak przy innych swiatłach, tyle ze wizualizuje energie gromadzaca sie w postaciach tych zwierzat. Zawsze dziala. Szczególnie wskazane gdy pragniesz zapewnic szczescie i bezpieczenstwo ukochanej osobie, nawet gdy ta o tym nie wie. A jak wie, to tym lepiej.

Aslana tutaj prosze by nie komentowal mojego lenistwa i brania materialow prosto z ksiazki :D. Po dalsze informacje odsylam do Serge Kahili Kinga.


O Matko, ale duży post mi wyszedł. A właśnie mi siem przypomniały kolejne dwie techniki :D.

1) Grokking ( Aslan jest w tym o wiele lepszy niż ja) -> polega na duchowym połączeniu się lekarza z pacjentem i następnie usunięcie choroby/bólu poprzez samouleczenie (jesli jest sie odpowiednio zespolonym, to twoje cialo bedzie uwazalo cialo pacjenta za swoja czesc i zacznie je leczyc, a korzystajac z technik samouleczenia na sobie, bedzie sie tez pomagalo drugiej osobie. Nalezy jednak zaznaczyc ze jest to bardzo trudna technika.

2) Haipula (i znów Aslan jest w tym lepszy :D) -> polega mniej wiecej na tym samym co oczyszczajaca energia z ziemi wspomniana przez niego, tyle ze tu energia wyplywa z nas samych, jej zrodlo okreslamy koncentrujac sie na nim, a sposob przeplywu modulujemy na dwa sposoby :
-sila woli
-dla tych o slabej woli lub mniejszej koncentracji mozna sobie pomoc ruchami rak tak jakby sie gladzilo swoja aure.
Po 5 - 10 min. nalezy proces przerwac, wstac, zrobic kilka podskokow, "zstrzasnac z siebie i rak zla energie" i zrelaksowac i rozluznic miesnie.

To jest juz latwiejsze, ale dosc czasochlonne i wymagajace koncentracji, wiec nie polecane jak ktos chce sie uleczyc z migreny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 22.02.2007 - 23:48
Post #9


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
Chciałem żeby było szybko łatwo i przyjmnie oraz aby ten sposób nie zmuszał nas do wiary w żadne czakry czy punkty energetyczne.


Z rozpędu wymieniono nawet te trudne sposoby.Tak więc łatwo i przyjemnie nie będzie, ale przynajmniej w czakry nie trzeba wierzyć;)

Wszystko co napisał jest prawdą, ale mały bałagan się zrobił. Usystematyzuje. Mam nadzieję, że Pyrokar nie będzie zły..^^

1. Białe Światło służy do ochrony nie do leczenia/uzdrawiania.

2. Zastosowanie kolorów przy precyzowaniu wysyłanej energii również bardzo proste i skuteczne.

3.Zastosowanie Światła Miłości!(Dobrze opisane)

4. Pyrokar wspomniał o afirmacjach. Przy samoleczeniu najpopularniejsza jest Bezwzględnego Wybaczania:

"Niezależnie z czym związane jest to uczucie , wybaczam mu całkowicie i nie ma ono już dla mnie znaczenia."

Niby nic a siła jest potężna...

5. Duchowi pomocnicy, pyrokarowi chodziło zapewne o myślokształty naszych niefizycznych mentorów. Leczenie myślokształtami też jest skuteczne aczkolwiek chyba najtrudniejsze(bo w FŚ ich nie widać^^ i ciężko jest skorygować wadliwy myślokształt)

6.Grokking nie jest metodą uleczania, a jedynie procesem stwarzającym lepsze warunki. Łatwiej jest harmonizować przepływ energii u siebie jak wiesz co cię boli, niż u kogoś kto ci pokazuje palcem miejsce bólu.

7. Haipule-długotrwałe i regularne koncentrowanie się na danej części ciała która jest trwale uszkodzona(gdyż jest to metoda o sile długoterminowej). Do uleczenia dochodzi po przez formę wizualizacji(nietrudne a skuteczne tylko trzeba regularnie powtarzać).

No to miłego testowania i udoskonalania:D:D

Healerem być...^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 23.02.2007 - 10:06
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Pierwszy sposób stanowi prostszą odmianę kahi:
jedną rękę kładziesz na chorym/bolącym organie a drugą na zdrowym punkcie ciała. Następnie zamykasz oczy i wyobrażasz sobie tęcze. Przepływ energii niweluje ból.


Cały czas myślałem, że przy tej technice nie trzeba nic wizualizowac.
Hmmm... Małe zastrzezenie.
Rękę kładziemy na chorym punkcie ciała oraz na zdrowym miejscu energetycznym. Z tego co wiem nie trzeba nic wizualizować bo energia sama wie co ma robić.

Co do świętego światła miłości jest to coś jak byt astralny. Poprzez prośby kierowane do niego, rozmowy z nim światło zaczyna naprawdę istnieć i pomagać.
Widzę, że jest tutaj więcej miłośników Huny.


Najlepszym sposobem na leczenie jest leczenie astralne.
Jeśli chodzi o Hunę to lądujemy w naszym ogrodzie. Tam nic właściwie nie trzeba robić, wszytko odrazu przechodzi.

Dobra teraz nowy sposób.

Metoda leczenia przy pomocy techniki sigilizacyjnej z Magii Chaosu. Tej metody używam przy poważniejszych sprawach niż ból głowy czy brzucha.

Co potrzebujemy:

- Szklanke wody
- Złotą kartkę
- Umiejętność tworzenia i energetyzacji sigili.

Tworzymy sigil zdrowia. Najlepiej ze zdania "Jestem zdrowy". Gdy już stworzyliśmy sigil odkładamy go na pułeczkę, bądź gdziekolwiek chcemy. Nalewamy do szklanki wody i stawiamy ją na złotej kartce. Po czym idziemy spać. Gdy wstajemy jesteśmy pełni zdrowej energi. Bierzemy wcześniej stworzonego sigila i energetyzujemy go tą dobrą poranną energią. Kładziemy go na wcześniej postawionej szklance na złotej kartce i czekamy do wieczora. Wieczorem wypijamy szklanke wody, kłądziemy się spać, a rano wstajemy zdrowi.

Teraz nie chce mi się pisać więc jak usiąde wieczorkiem to coś jeszcze dopisze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 23.02.2007 - 12:10
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Aslanowi dziekuje za sprostowania i do powiedzenia :D. Nie obrażam sie oczywiscie ^^.

Poza tym mowilem ze jesli cos, to on to lepiej umie, wiec to nawet lepiej ze sam sie wypowiedzial w sprawie tych technik.

Tylko jedna uwaga - biale swiatlo ochrony rowniez mozna uzywac do leczenia Aslanie :PP.
Mozliwe ze sam tego nie robisz, ale ono rzeczywiscie dziala. A co do mysloksztaltow - to nie o to mi chodzilo, ale leczenie nimi rowniez jest jedna z technik (zapomnialem o niej wspomniec), chodzilo mi raczej o tzw. Zwierzeta Mocy, bedace symbolami odpowiednich emocji i zdolnosci i ktore dzialaja w pewien sposob jak 7 archaniolow (zwierzat tez jest 7), czy innych przewodnikow astralnych.

Tak na marginesie: Zwierzeta Mocy pomagaja tez przy Oobe :D. Szczegolnie jesli sa to opiekunowie nie siebie a kogos innego. Aslan powinien wiedziec o co chodzi, i moze skomentuje to jak bedzie mu sie chcialo.

A co do paciorka, to powiem tylko tyle:

Zgadzam sie z tym ze nie trzeba przy Kahi niczego wizualizowac, ale ta tecza o ktorej mowil Aslan czasami pomaga. Aloha!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
NoPeK
post 28.05.2007 - 18:22
Post #12


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Siema jestem tu nowy i pierwsza zecz jaka zrobilem to 1 cwiczenie "paciorka" wyszlo mi za pierwszym razem ale tylko na jakies 3 cm pozniej mi nie chcialo wyjsc znaczy 2 razem za 3 razem mi znowy wyszlo ale tylko na jakies 5 moze 7 cm i znow energia mji gdzies uciekla 4 raz znow mi nie chcialo wyjsc i 5 tez ale za 6 razem energie utrzymalem w odleglosci tj jakies 15 do 20 cm poniewarz chcialem zobaczyc ile dam rady niestety nie moge opalic sobie koncowek palcow moze jakos pomozecie czy za wczesnie probuje to zrobic?? i czy jest to dziwne ze wyszlo mi odrazu za pierwszym razem skumulowanie energi malej ale wyszlo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 28.05.2007 - 20:22
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie ma czegos takiego jak za wczesnie czy za pozno. Moment zawsze jest odpowiedni (jedna z zasad Huny - Moment Mocy jest teraz). Parafrazujac Mistrza Gandalfa (a wiec i J.R.R. Tolkiena): "Moc nigdy sie nie spoznia, ani nie przybywa zbyt wczesnie. Zawsze zjawia sie dokladnie wtedy kiedy zamierza".

Skoro przeszedles cwiczenie 1 paciorka, to sprobuj cwiczenie 2. ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
NoPeK
post 29.05.2007 - 11:47
Post #14


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


dzisiaj chyba mi wyszlo raz na w-f ale kolega mnie rostraszyl i nici z tego nom ale smiesznie bo wychodzi mi co 2 raz :( czego to tak
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 29.06.2007 - 13:38
Post #15


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Koncentracja....Wola.....Wiara...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 29.06.2007 - 16:49
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


i nie zapominaj o Milośći i Świadomości Aslanie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
effree
post 30.06.2007 - 17:49
Post #17


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wtam :)
Mówiąc o samouleczniu, polecila bym zacząć od usuwania przyczyn bólów czy chorób a następnie zająć się technikami samouleczania...
uważam ze warto jest zacząć od rozwijania i zapoznania się z własnym ciałem energetycznym... ponieważ zakłócenia przepływu energii w organizmie są jedną z najczęstszych przyczyn chorób i bólów... polecam przerobić książkę Nowe Drogi Energii (NEW Energy Ways) Roberta Bruce’a, opisuje ona szczegółowo krok po kroku rozwijanie i tworzenie kanałów energetycznych, zawiera bardzo pomocne ćwiczenia i informacje dotyczące krążenia energii w organizmie... osobiście jestem zwolenniczkom zabiegów bioterapeutycznych, tak wiec każdy kto ma ochotę powymieniać się doświadczeniami czy informacjami niech da znać :P
Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Selena
post 05.08.2007 - 15:34
Post #18


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam,
jestem nowa na forum. Temat samouleczania bardzo mnie zainteresował i dlatego mam do Was pytanie. Czy samouleczanie dotyczy tylko bólów i chorób tymczasowych, takich jak ból brzucha, gardła itp? Czy jest sposób na poprawę nabytej wady wzroku albo słuchu? Czy alergię albo choroby psychiczne da się w ten sposób wyleczyć i jeśli tak to w jaki sposób? Mam na myśli te prostsze sposoby.
W książce Bruce'a Moena przeczytałam, jak usuwał on chorobę pewnej kobiety przez jej ciało astralne. Otoczone było ciemną substancją, która parzyła przy dotyku. Jego przewodniczka usunęła tą substancję za pomocą wibrujących ruchów rąk. W tym przypadku okazało się to pomocne. Czy ktoś może wytłumaczyć mi lepiej to zjawisko? Z góry dzięki za odpowiedź:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 05.08.2007 - 17:54
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Seleno - wszystko jest możliwe do wyleczenia - pytanie brzmi czy dostatecznie mocno wierzysz ze mozesz to zrobic. Do kazdego schorzenia mozna stosowac kazda z podanych technik - w zaleznosci od tego ktora jest dla wykonawcy latwiejsza, ale efekt zalezy jedynie od twojej wiary.

Co do pytania o choroby - zainteresowala mnie ta wada wzroku...
Od paru tygodni regularnie stosuje pewna bardzo prosta technike, ale wymagajaca ogromny naklad wiary aby uleczyc wade wzroku przyjaciela (najsmieszniejsze jest to ze on o tym nie wie:P ). Wierze mocno ze zadziala, tym bardziej ze co chwila pojawiaja sie zaskakujace "zbiegi okolicznosci" ktore podtrzymuja moja wiare (np jak sie zastanawialem nad tym jak sie modlic do Boga o ta poprawe, to nagle na mszy św. byla mowa o potedze modlitwy i jak sie modlic...)

Kiedy ta metoda zadziala (jest dosyc czasochlonna) to dam wam znac...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
szalona
post 28.09.2007 - 15:20
Post #20


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




to calkiem madre i sensowne.:D
ja sie poprostu skupiam na tym zeby bol zniknal
najczesciej znika..
ale potrafie(co niektorych zadziwia mnie tez) innym odebrac bol.
nie caly ale troche.
nawet dostalam ksywe wiedzma..ale moze cos w tym jest.
mam zdolnosci do takich nadprzyrodzonych rzeczy mysle.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 01.01.2008 - 19:28
Post #21


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Świetny poradnik, bardzo pomaga i działa. Dzięki. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park