Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Pozwól Wędrować Swym Myślom
DreamMinder
post 08.04.2008 - 09:30
Post #1

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 44
Dołączył: 13.02.2008
Nr użytkownika: 3535




Nie wiem czy nazwiecie to podróżą mentalną czy medytacją przeradzającą się w coś na kształt snu, efekt był tak czy inaczej ciekawy. Najpierw zwyczajnie sobie usiadłem w wygodnej pozycji i oparłem się plecami o ścianę, zacząłem sobie kontemplować, czyli myśleć o pustce. Oczyszczalem umysł. Gdy to już mi się znudziło i nie miałem siły dłużej trwać w tym stanie, pozwoliłem myślą powędrować do wyobrażonego lasu. Tworzyłem sobie wyobrażenia zapachów, odczuć takich jak wiatr, ciepło itp. W końcu osiągnąłem efekt oderwania się od rzeczywistości i pozwoliłem sobie na chaos w myślach. Zaczęło to przypominać ld - dźwięki ze środka głowy, jakieś migawki. Zacząłem widzieć obrazy z poprzedniego dnia i jakby cofać się w czasie. W końcu się obudziłem. Efekt był naprawdę fascynujący.
Profile CardPM
+Quote Post
Qursant
post 24.06.2008 - 15:40
Post #2


Guests








W gruncie rzeczy, jakby utrzymać świadomość tego że jesteśmy ponad myślami.
Można by się rónie ciakwie bawić.

Idziesz ulicą, podchodzi do ciebie fajfus mówiąc że ci wpierdoli.
Pierwsza reakcja, spontaniczna.
Druga to twoje spojrzenie na tą reakcje.
+Quote Post
MetaPsyche
post 24.06.2008 - 22:03
Post #3

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Qrsant zacznij brać te żółte tabletki co to ci mój wujek przepisał - pomagały.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 27.06.2008 - 13:22
Post #4

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




E mnie się tez te żółte skończyły. Nawet bananów mi zabrakło.Oj będzie znowu rzeźnia w realu
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 12.07.2008 - 12:18
Post #5


Guests








CYTAT(Zbyszek @ 27.06.2008 - 14:22) *
E mnie się tez te żółte skończyły. Nawet bananów mi zabrakło.Oj będzie znowu rzeźnia w realu

He,he,he,he ... Zbyszek potrafi człowieka rozyebać , nawet takiego w depresji ...

Podsumowując post DreaMinder-a - fantazjowałeś chłopie :) ale od tego wszystko się zaczyna .Mentalka jest odrębną gałęzią ''sztuki'' zwanej OOBE , niestety nieco zaniedbywanej i mało rozpropagowanej , a szkoda ponieważ wielu newbies by to znacząco pomogło jako niezły wstęp .
+Quote Post
Zbyszek
post 12.07.2008 - 15:47
Post #6

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Malo czasu poświęcam ostatnio oobe. Ciągle coś nowego mam w planie. Takie siedzenie i wyobrażanie sobie jest super ćwiczeniem. Cos szybuje z nas( same cialka) i przezywa mało świadome przygody w wykreowanej rzeczywistości. Czasami w takim stanie wystarczy chcieć wyskoczyć przed swojego nochala i bum , już jesteśmy świadomością- duchem na zewnatrz. Ustaw sobie kogoś przed sobą i staraj się go dotknąć. W 2 osoby łatwiej o wyjście gdyż ludzie sie wtedy wspaniale wspomagają. Jeśli ci się duch wysunie z ciała fizycznego to dostrzeżesz natychmiastowa różnice miedzy tym zmyślanym byciem w poza a tym jak się to się stanie z udziałem ducha. Wyraźnie odczuwa się wypływająca świadomość z ciała fizycznego. Jest to tak charakterystyczne pluszowe doznanie, ze się tego wtedy nie przeoczy. Tak jak by cały nasz podmiot , nasza istota znalazła w innym miejscu. Robi się wtedy lekusieńko na duchu i człek się raduje samym byciem.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 07.10.2008 - 14:00
Post #7

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




BRAWO!
Profile CardPM
+Quote Post
Silverautomat
post 28.11.2008 - 18:03
Post #8


Guests








ja dosyć często pozwalam wędrować swoim myślom,stało się to nawet moim nawykiem,praktykuję także medytację,świadomość świadka :)


CYTAT
W gruncie rzeczy, jakby utrzymać świadomość tego że jesteśmy ponad myślami.
Można by się rónie ciakwie bawić.

Idziesz ulicą, podchodzi do ciebie fajfus mówiąc że ci wpierdoli.
Pierwsza reakcja, spontaniczna.
Druga to twoje spojrzenie na tą reakcje.

gdybyś był wtedy w stanie medytacji,to kto wie jak byś zareagował,albo byś kolesia zignorował,nie zwracał na niego uwagi,albo.......
ja takich problemów podczas medytacji raczej nie mam,ale nie wiem jak inni mają :P


CYTAT
Robi się wtedy lekusieńko na duchu i człek się raduje samym byciem.

można chyba taki stan osiągnąć podczas medytacji ;)
+Quote Post
6umerang
post 01.12.2008 - 10:20
Post #9

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




żeby radować się samym byciem i mieć lekusieńko na duchu, wystarczy być dobrym człowiekiem, robić od czasu do czasu jakiś mały dobry uczynek i na spacery chodzić też do lasu a nie tylko na piwo.

nie ma większej filozofii ludzie...
Profile CardPM
+Quote Post
Reggus
post 20.02.2010 - 15:55
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 28.01.2010
Nr użytkownika: 7707




Chcesz pozwolić wędrować swoim myslą ? weź zapal sobie. A ja takiego czegoś nie popieram, zagłębianie sie w myslach bo tylko one są jakimiś badziewiami później. tzn wszystko dla ciebie okey ale co ci po tej mysli, mysl tobie nic nie zmieni, zagłębisz sie to będziesz miec tylko jeden argument więcej w głowie a bedziesz z niego zadowolony okey i zasmiecisz głowe tak lepiej mieć czysto :P
Profile CardPM
+Quote Post
RED2
post 20.02.2010 - 18:08
Post #11

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 26.12.2008
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 6603




No nie źle nie źle HAHA!!!

tom: obawiam sie że taki post jest nie na miejscu. Wnoś coś do dyskusji
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 22.02.2010 - 23:50
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Wypuszczanie myśli "na wolność" mnie się złe nie wydaje. Zresztą luźna obserwacja myśli bez ingerencji w nie, jest formą medytacji. Nie sądze by było to złę lub szkodliwe. Wręcz przeciwnie. Umysł sobie szaleje do woli aż mu się z czasem pewne rzeczy same poukładają. To ciekawe ale z biegiem czasu, praktykowanie takiego obserwowania myśli, potrafi przynieść efekty w postaci nagle pojawiających się w głowie gotowych rozwiązań problemów dnia codziennego. Co do innych dobrodziejstw. Nawet Robert Bruce, jeśli dobrze pamiętam, zalecał przed nauką oczyszczania mysli z umysłu, intensywną ich obserwację. A inna sprawa że nie należy sie ograniczać tylko do obserwacji swoich myśli, bo nie jest to jakaś głęboka i cudowna praktyka.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic