Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> W Nocy Dzieje Sie Ze Mna Cos Dziwnego
tymrk
post 14.04.2008 - 20:00
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 14.04.2008
Nr użytkownika: 4142




witam jestem tu nowy, wiec chcialbym sie w tym miejscu przywitac :)
wybralem to forum bo wydaje mi sie ze niektore objawy tego co dzieje sie ze mna w nocy przypominaja oobe, a wiec do rzeczy
od zeszlego roku, a konkretnie od nocy moich urodzin miewam co jakis czas dziwne rzeczy w nocy
wyglada to mniej wiecej tak ze jestem w pol snie, ale wiem co sie dzieje, leze na boku i jak sie przewracam na plecy nagle cos paralizuje cale moje cialo, czuje jakby mnie cos trzymalo za rece i nogi i nie pozwalalo otworzyc ust, otwieram normalnie oczy i widze co sie wokol mnie dzieje, jednoczesnie dzwiek i obraz robi sie przytlumiony, jakbym mial szklana kule na glowie. do tego dochodzi starsznie nieprzyjemne uczucie jakby cos we mnie wchodzilo a potem wyciagalo ze mnie dusze. moze to brzmi smiesznie ale uwierzcie mi, nie jest mi wtedy wcale do smiechu.
dzisiaj w nocy mialem to po raz kolejny. jestem przy tym w pelni swiedomy, wiem co sie dzieje i ze dzieje sie cos dziwnego, wszystko pamietam i doglebnie czuje. dzisiaj z ciekawosci postanowilem ten stan podtrzymac, tzn. nie walczyc z nim i zobaczyc co sie stanie. poczulem nagle jakby wchodzily w moja klatke piersiowa rece, czulem jakby cos we mnie grzebalo i wyciagaly ze mnie dusze. po chwili zaczalem sie dusic i i z calych sil probowalem sie z tego stanu uwolnic. udalo sie, w kilka chwil wszystko puscilo i poczulem sie w pelni przebudzony, ale nie czulem sie tak jak powinienem. zapewne znacie to uczucie ale dla mnie to byla nowosc - czulem sie tak jakbym czesc mnie byla we mnie a czesc poza mna, jakby kawalek mnie wystawal z ciala i byl w zawieszeniu miedzy mna a swiatem poza moim cialem. kiedy sie kladlem na bok mialem dziwne wizje pod zamknietymi powiekami ktore mnie na chwile przeniosly do innego wymiatu. powiedzmy ze na kilka sekund odlecialem gdzies daleko, nie potrafie nawet powiedziec gdzie, wiem ze mnie nie bylo, ale po chwili wrocilem, otworzylem oczy i nadal czulem to zawieszenie. tak jakbym wisial pare centymetrow nad swoim cialem ale po czesci nadal w nim bylem.
nie wiem czy to ma jakies znaczenie, chociaz juz rozwazalem rozne opcje - w moim pokoju pare lat temu zmarla moja babcia. druga opcja jaka rozwazalem to niedotlenienie mozgu zwiazane z paleniem papierosow, a trzecia jest taka ze popalam mj i jakis czas temu mialem pierwszy kontakt z salvia divinorum ktora mnie wysylala do innego swiata na pare minut. co prawda nie slyszalem o zadnych skutkach ubocznych palenia salvii ale moment kiedy zamknalem oczy i gdzies odlecialem byl podobny do tego jak zadzialala na mnie salvia.
pomozcie mi bo nie wiem czy powinienem sie tym przejmowac czy nie, w kazdym razie jest to dla mnie dzwien i sam nie wiem co o nim myslec. nie jest to nigdy przyjemne uczucie
przypominam sobie ze jak bylem maly miewalem dziwne zapadanie sie w siebie ktore byc moze momentami bylo podobne do tego co mam teraz. od urodzin minelo 9 miesiecy i od tamtej pory mialem to ok 5-6 razy. z czego 3 razy w ciagu ostatniego miesiaca
o co tu chodzi ?
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 15.04.2008 - 19:33
Post #2


Guests








wyglada to mniej wiecej tak ze jestem w pol snie, ale wiem co sie dzieje, leze na boku i jak sie przewracam na plecy nagle cos paralizuje cale moje cialo, czuje jakby mnie cos trzymalo za rece i nogi i nie pozwalalo otworzyc ust, otwieram normalnie oczy i widze co sie wokol mnie dzieje, jednoczesnie dzwiek i obraz robi sie przytlumiony, jakbym mial szklana kule na glowie. do tego dochodzi starsznie nieprzyjemne uczucie jakby cos we mnie wchodzilo a potem wyciagalo ze mnie dusze. moze to brzmi smiesznie ale uwierzcie mi, nie jest mi wtedy wcale do smiech


paraliz przysenny i zaczatek gdzie zaczyna sie dostrojenie do oobe. taki wstepik. W czasie paralizu przysenneego zaczyna sie czuć już niefizycznosc. Jesli chodzi o cos co trzyma za reke i nogi to moz ebyc opiekun ktory probuje Ci eukierunkowac na oobe. to nie cos probuje z Ciebie wydusic dusze, po prostu opuszczasz cialo fizyczne normalne oobe, bys wyszedl calowicie gdybys sie nie bal. Poczytaj to forum mysle ze zyskasz wiele cennych informacji. Wszystko jest dokladnie opisane . w paralizu przysennym dzieja sie rozne rzeczy czesto wystepuja hipnagogie. Opuszczanie ciala fizycznego to nic strasznego, co moze niepokoić. Masz duze szanse do tego ze poznasz niefizycznosci jesli bedziesz szedl tym tropem co teraz wielu by na tym forum chcialo tego doswiadczyc.
+Quote Post
suwak
post 15.04.2008 - 19:42
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634




Moim zdaniem to co masz to paraliże (przy)senne.

Poczytaj o tym tutaj:
http://www.eioba.pl/a70885/paraliz_senny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne
http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=633
http://www.oobe.pl/park/index.php?autocom=...ticle&id=21

Z moich informacji wynika, że można te stany wykorzystać do łatwego osiągania oobe. Niestety odczucia podczas paraliżów zwykle nie są zbyt przyjemne. Jednak sugerowałbym żebyś je traktował jako coś normalnego, bez zbędnych interpretacji typu: "wyciagalo ze mnie dusze".
Jak nie mieć paraliżów - nie wiem. Może zwróć się do lekarza?
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 15.04.2008 - 19:48
Post #4


Guests








lekarz nic nie pomoze, nakramia Cie psychotropami co pogorszy tlyko stan psycihiczny, do lekarzow nie warto sie zwaracac z tymi stanami o pomoc, lepiej samemu sobie poradzic :)
+Quote Post
suwak
post 15.04.2008 - 20:35
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634




Silverka - niektórzy "uzdrowiciele" też odradzali podczas swoich kuracji chodzenie do lekarza i zażywanie tradycyjnych leków. Czasem kończyło się to tragicznie...
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 15.04.2008 - 20:37
Post #6


Guests








suwak, ale czmeu myslisz ze paralize sa zle i trzeba je leczyc? przeciez paralize wcale nie sa grozne :) wrecz przeciwnie mozna je wykorzystac do wspanialych rzeczy i czynow
+Quote Post
tymrk
post 15.04.2008 - 20:55
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 14.04.2008
Nr użytkownika: 4142




dzieki za odpowiedz, to chyba bedzie to :) z tym ze udaje mi sie otwierac oczy
CYTAT
sugerowałbym żebyś je traktował jako coś normalnego, bez zbędnych interpretacji typu: "wyciagalo ze mnie dusze".

to tylko bylo dla zilustrowania uczucia jakie mnie ogarnia podczas tego :)
mowiac szczerze pare lat temu intersowalo mnie zjawisko oobe, ale nigdy sie nie decydowalem na probe osiagniecia tego stanu. jezeli ten paraliz moze mi w tym w jakis sposob pomoc chetnie sporbuje
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 15.04.2008 - 20:59
Post #8

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Suwak - przecież gdyby nie paraliże, podczas snu zabiłbyś się w realu o ścianę, lub byś lunatykował :> .
Lekarz nie wyleczy Cię z paraliżu bo to nie choroba, tylko coś co ma chronić nasze życie i zdrowie.
Profile CardPM
+Quote Post
tymrk
post 15.04.2008 - 21:07
Post #9

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 14.04.2008
Nr użytkownika: 4142




ale mi to prawde mowiac nie przeszkadza spacjalnie wiec nie widze powodu dla ktorego mialbym to leczyc, chcialem sie tylko dowiedziec co to jest bo z jednej strony troche mnie to przestraszylo a z drugiej podobalo mi sie to :P
Profile CardPM
+Quote Post
tymrk
post 15.04.2008 - 21:13
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 14.04.2008
Nr użytkownika: 4142




"Wydaje się wtedy, że mamy otwarte oczy ("widzimy" otoczenie, pomieszczenie, w którym śpimy, z zachowaniem szczegółów) i możemy poruszać jedynie gałkami, ale już żadną inną częścią ciała. Jest to oczywiście złudzenie, ponieważ, jak wynika z przeprowadzanych obserwacji i doświadczeń, ciało pozostaje całkowicie stabilne (nieruchome)."
czyli jednak nie otwieram oczu :P
Profile CardPM
+Quote Post
suwak
post 15.04.2008 - 21:15
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634




CYTAT(MetaVirus @ 15.04.2008 - 21:59) *
Suwak - przecież gdyby nie paraliże, podczas snu zabiłbyś się w realu o ścianę, lub byś lunatykował :> .
Lekarz nie wyleczy Cię z paraliżu bo to nie choroba, tylko coś co ma chronić nasze życie i zdrowie.

Chodziło mi o budzenie się w stanie paraliżu a nie o same paraliże, źle się wyraziłem :)

CYTAT(Silverka @ 15.04.2008 - 21:37) *
suwak, ale czmeu myslisz ze paralize sa zle i trzeba je leczyc?

Nie uważam że są złe i że trzeba je leczyć. Jeśli tymrk ma z tym problem i nie chciałby tego doświadczać to jedyne co mi przychodzi do głowy to lekarz. Jeśli komuś to nie przeszkadza to nie widzę powodów żeby temu przeciwdziałać.
Z tekstu początkowego odniosłem wrażenie że autor ma raczej nieprzyjemne odczucia z tym związane i najchętniej by się tego pozbył (okazuje się że jednak nie :) ). Stąd mój tekst o lekarzu.

CYTAT(tymrk @ 15.04.2008 - 22:13) *
"Wydaje się wtedy, że mamy otwarte oczy ("widzimy" otoczenie, pomieszczenie, w którym śpimy, z zachowaniem szczegółów) i możemy poruszać jedynie gałkami, ale już żadną inną częścią ciała. Jest to oczywiście złudzenie, ponieważ, jak wynika z przeprowadzanych obserwacji i doświadczeń, ciało pozostaje całkowicie stabilne (nieruchome)."
czyli jednak nie otwieram oczu :P

Nie bierz wszystkiego co czytasz za niepodważalną prawdę, szczególnie w takich dość niepewnych i indywidualnych sprawach. Być może otwierasz, być może nie... najlepiej sam to jakoś zbadaj.
Profile CardPM
+Quote Post
tymrk
post 15.04.2008 - 21:34
Post #12

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 14.04.2008
Nr użytkownika: 4142




wydaje mi sie ze otwieram ale jak to zbadac nie mam pojecia :P
Profile CardPM
+Quote Post
Noobek
post 16.04.2008 - 01:15
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454




A ja nigdy nie otwieram oczu podczas paraliżu a mimo to widzę całe pomieszczenie :D Sądzę, że tego nie da się jednoznacznie zbadać.

Ponoć paraliże (przy)senne zdążają sie najczęściej osobom przemęczonym. Mi sie wydaje, że moje się zdarzały głównie w okresie, kiedy bardzo nieregularnie kładłem sie spać.
Lekarz może i rzeczywiście mógłby pomóc w tej sprawie, ale jak przedobrzy z leczeniem to jeszcze zaczniesz lunatykować :D
Ale z opisu całego zajścia nie jestem pewien, czy to co opisałeś to jest dokładnie paraliż senny.
Profile CardPM
+Quote Post
mhru
post 23.06.2008 - 21:19
Post #14

Przechodzień
Grupa: Validating

Postów: 2
Dołączył: 14.06.2008
Nr użytkownika: 4590




A ja myślę, że to zdecydwanie paraliż. Miewałam je bardzo często i przebiegały niemal identycznie. Ustąpiły, gdy przestałam się ich tak bać:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic