|
Ostatnio po imprezie śniło mi się, że jeździłem starym Jeepem z czasów II wojny światowej, po jakiejś pustyni w USA aż tu nagle rosjanie spuścili bombę atomową, uciekałem samochodem przed falą uderzeniową. Potem jeszcze śniłem, że przestały działać komputery i internet.
|