|
Kiedyś miałem dziwny sen.Chyba stałem koło boiska.Nie było wokół mnie ludzi nagle zobaczyłem chyba jakiś meteoryt płonący w atmosferze.Gdy udeżał w ziemię nagle zobaczyłem wielu ludzi stojących koło mnie i też patrzących na met.Gdy udeżył w ziemię fala uderzeniowa (ognia)Podbiła mnie wysoko w górę... Potem sen się skończył. Dziwne bo zwykle nie pamiętam dobrze snów a ten pamiętam jakby się dopiero co mi przyśnił... Jaki to może mieć związek z rzeczywistością?? Mam swoje spekulacje na ten temat ale wolałbym jakieś subiektywne opinia.
|