Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Wahadełko, Spisywanie doświadczeń
Qursant
post 13.07.2008 - 16:05
Post #1


Guests








Kiedy zacząłem cwiczyc oobe nie slzo mi to
A jestem bardzo leniwy, nie lubię dużo ćwiczyć.
Sięgnąłem po wahadełko, to przynajmniej działało od razu bez zbędnych ćwiczeń.
Im dłużej używałem go tym jego ruchy były wyraźniejsze.
Od znikomych ruchów które odbierałem jako spowodowane ruchem mojej ręki,
Przerodziły się w wyraźne niezaprzeczalne ruchy.

Któregoś dnia wziąłem kartkę i narysowałem na niej
Tarczę z literami alfabetu.
Spodobało mi się to.
-Mogłem doiwadywać się o tamtym świecie.
-Pytać co robi dana osoba w chwili pytania.
-Pytać o myśli innych ludzi.
-Pytać gdzie są!
I wiele wiele więcej.

Pewnego dnia zapytałem:
Czy możesz sprawić że stane się taką osobą
jaką pragnę być?

"Tak"

Kolejno dzień w dzień, rozmawiałem z opiekunem
Każdego dnia kiedy myślałem że za chwilę dostanę energię i stanę się inna osobą
jak w to wierzyłem okazywało się że pojawia się kolejna część.
Im więcej ich niszczyliśmy tym więcej się ich pojawiało.
W chwilach zwątpienia zarzucałem opiekunowi że jest głupi.
Że prędzej poznam budowe mózgu niż stanie się to czego pragnę.
Chciałem aby sam zajął się wszystkim by wyręczyć mnie z tego.
Ale dalej w to brnąłem.
Z początku niszczenie cząstek nie było ani trochę odczówalne.
Z czasem zaczęłem odczówać działania o które prosiłem.
Ale już wtedy zacząłem zdawać sobie sprawę z ich osobnego istnienia.
Oraz przestałem się utożsamiać ze swoimi reakcjami.

W miedzyczasie tych prób udało mi się przenieść wahadełko do głowy.
Było mi trudno ale udawało mi się widzieć ruchy wahadełka tak jakgdybyśmy sobie wyobrażali
gdzieś tam dalej te ruchy. Było to dla mnie cięzkie w utrzymaniu ale realne.
Z czasem nie musiałem nawet zamykać oczu. Mogłem podnieść rękę
spytać czy mam na imię mariusz.
Odczówałem wtedy pewne ciągnięcie. Nie było to niemiłe. Moja wola nadal była silniejsza
było to bardziej jak nakierowanie.
Moglem podniesc nogę i byłotak samo. Wybrałem jednak rękę.

Parę razy udowodniłem sobię prawdziwośc owych czynów.
Raz gdy szukałem klucza
Wskazał mi w bok faktycznie był tam, nigdy bym nie pomyślał.
Innym razem kiedy Junkiers się zepsuł
Powiedział mi abym przekręcił korek do samego końca, faktycznie zadziałało.
Byłem w niebo wzięty.

Z każdym dniem moja wiedza rosla a przekonania się zmieniały.
Doszedłem do wniosków że każda nasza myśl jest efektem pracy danej części nas samych.

Nie wiedziałem natomiast z którą częścią się utożsamiać.
Gdy przepadały kolejne wartości i pojawiały się coraz blizsze mnie samego zastanawiałem się
która część jest tą ostatnią którą oprowadzę i będę taki jaki chcę być.

Nie doszedłem jeszcze do takiego poziomu.
Zacząłem sobie zdawać sprawę z każdej myśli.
Byłem na nie wyczulony. Gdy pojawiała się myśl której niem ogłem uzasadnić
Np idąc ulicą naglę przypomniała mi się jakaś koleżanka o której jakiś czas nie myślałem a

nic nie wskazywało na to bym jakoś skojarzeniowo doszedł
stwierdzałem, że albo myśli o mnie albo odebrałem jakąś jej myśl w moim kierunku.
Wiele razy idąc prosto ruszała mi się ręka w taki nietypowy sposób.
Kiedy szedłem ręka leciała do przodu i w tył w rytm kroku ale odczówałem coś jakby

spowolnienie energetyczne owejręki.

Podobnie miało się z oddychaniem kiedy brzuch szedł do góry i w dół a za nim czułem drugie

oddychające ciało.


W obecnej chwili nie wiem co zrobić. Chcę stać się pewnym siębie człowiekiem pozbawionym

oporoów strachu i złości ale nie wiem jak alej działać.
Teraz znowu ćwiczę oobe aby się tego dowiedzieć.

W pewiensposób mam łatwiej bo wystarczy dobrze pogadać z częściami siebie aby wyjśc.
To coś jak afirmacje.
Kiedy je wymawiamy każemy odpowiednim częścia zachowywać się w odpowiedni sposób.
Problem w tym że my jesteśmy panami i jeśli sami oprowadzimy coś w inny sposób afirmacja

przepadnie.
+Quote Post
Kosiarz91
post 13.07.2008 - 23:18
Post #2

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 07.07.2008
Nr użytkownika: 4760




mam pytanie. kiedy to wahadełko zaczeło działac. kiedy zacząłes czuć że to działą, że cos wskazuje. ile dni czy miesięcy. w tym temacie jestem zielony wiec dlatego pytam.
chętnie bym cos takiego pocwiczył popróbował. masz jakies wskazówki co do wahadełka??
skąd o tym wahadełku się dowiedziałes? mógłbys jakiś link do stronki o tym czy cos podrzucic?

z góry dzieki.
Profile CardPM
+Quote Post
Qursant
post 14.07.2008 - 10:15
Post #3


Guests








Zaczęło działać od razu! Z tym że początkowo ruchy były tak znikome że często miałem wrażenie że sam sobie odpowiadam na pytanie.

Poczytaj na google.
Natomiast radziłbym ci ćwiczyć oobe.
Ty wchodz do świata astralnych istot nie odwrotnie.
+Quote Post
pawn77
post 03.10.2008 - 18:11
Post #4

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 05.05.2007
Nr użytkownika: 1078




A jakie to wachadełko, z czego? Proszę o szybką odp.
Profile CardPM
+Quote Post
Qursant
post 05.10.2008 - 17:20
Post #5


Guests








igla i nitka ;pp na początek.
+Quote Post
Silverka
post 05.10.2008 - 18:02
Post #6


Guests








btw czy ten temat ma sie jakos z podrozami mentalnymi? A jesli nie, to albo zapisuj ten temat w hybe parku, albo na forum albo jeszcze lepiej w swoim notatniku. pozdr, bo fajnie ze dzielisz sie swoimi spostrzezeniami, ale niestety robisz to w zlych dzialach. yo i formuuj jakos temat jak ma brzmiec, bo nie wiem czy te pytania sa skierowane do nas, cyz to my mamy pytac ciebie. jak sie cwiczy wahadelkiem.
+Quote Post
wikary007
post 29.10.2008 - 18:59
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 12.10.2008
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 5512




Ostatnio zamówiłem sobie wahadełko przez neta :)
Dzisiaj przyszło. Od razu zabrałem się do roboty.
Wahadełko jest świetnym przyżądem. Postawiłem sobie jednak pytanie:
Co kieruje wahadełkiem?? Wahadełko w końcu trzyma się nad ręką więc chyba ono tylko wskazuje nam kierunki przepływu energii po naszej dłoni czy tak??
Myślę, że pomoże mi ono w dalszych poszukiwaniach i odkrywaniu świata.
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 29.10.2008 - 20:17
Post #8

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Wahadełko jest kierowane i wprawiane w ruch przez twoje mięśnie, którymi w tym procesie steruje twoja podświadomość. Zadając pytania samemu sobie (czy też dokładniej to ujmując swojej podświadomości) odpowiada ona przy użyciu "mikroskopijnych ruchów" palców czy też ręki, co daje efekty w postaci ruchu wahadełka.

PS.
Właściwie muszę kiedyś spróbować.
Profile CardPM
+Quote Post
michu19931
post 29.10.2008 - 21:24
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




I dlatego się ona rusza tak mocno, a Twoja ręka prawie niezauważalnie, ponieważ im dłuższa nitka tym bardziej ta siła się zwielokratnia. Złap sobie centymert od końcówki i zobaczysz że prawie ona się nie rusza :) Przynajmniej tak mi się wydaje. Nie wiem na pewno bo takiego wahadełka nie mam, ale wydaje mi się, że to najlogiczniejsza odpowiedź
Profile CardPM
+Quote Post
wikary007
post 01.11.2008 - 20:51
Post #10

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 12.10.2008
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 5512




A ja powiem inaczej :P
Zapytałem wahadełko co nim kieruje i.... dowiedziałem się, że ja sam.
Nie mam wątpliwości, że to moja energia nim steruje. Potwierdzeniem tego jest pierwszy post w tym temacie. Po długich ćwiczeniach człowiek potrafi przenieść wahadełko do głowy. Wahadełko jest tylko po to by pokazać nam w jaki sposób krąży energia na naszej dłoni.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic