oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Odzyskać = Przerwać.
Qursant
post 29.08.2008 - 20:49
Post #1




Guests




Cała sprawa zaczyna się kiedy będąc w śnie, bynajmniej fabuła była dość dynamiczna, zdaję sobię sprawę, że nie chcę iść z losem wydarzeń. W tym momencie odzyskuje świadomość.

Zdaję sobię sprawę, że śnię, więc jak zwyklę zaczynam szukać pewnej osoby.
Dochodzi do mnie żę zaraz urwie się sen. Wszystko zaczyna nabierać tępa.
Jakbym walczył o przetrwanie.
Wbiegam do klasy, podbiegam do koleżanki, odbieram ją tak jakby był to MTJ, pragnę aby wspomógł sen.
Widzę osobę, której szukam, ten koloer włosów ten sam błysk, podchodzę by zweryfikować a to jakiś stary facet okropna gęba. <atek nienatchniony więc olany przez świadomość>
Biegnę dalej, widzę drzwi, szybko myślę że pomyślę że ta osoba jest za drzwiam, otwieram,
szybko ale przypomina gaibnet lekarski, znajduje tam piękną dziewcyznę, niesamowitą,
Ale to nie ona! Sen się urywa.


Zawsze gdy już uzyskam świadomość, sen dobiega końca.
Gdy już mam świadomość, jak zaprogramowany , szukam tej osoby.
Może nie uzyskuje tak do końca, a jedynie włącza się jakiś aspekt.

Nie rozumiem dlaczego, nigdy nie mogę spotkać tej osoby.

- Pierwszym razem, zamiast niej otrzymałem jakąś kukłę. Prezent od MTJ-ta.
- Innym razem, utknąłem, naprawiając kominy które zepsułem aby się dostać do środka budynku w którym byłem przekonany że ją spotkam.
- Kiedyś trafiłem na imprezę w drewnianym domku portowym, niedaleko gór, kiedy sądziłem że zrobię przejście, w skrzynce elektrycznej na swoim podwórku.

Tylko raz! Udało mi się ją spotkać w Oobe, kiedy uzyskałem świadomość i powiedziałem:
Chcę zobaczyć "imię"!
Obróciłem się, gdy na szyje rzuciła mi się ona.
To było jedno z bardziej emocjonujących LD, nawet po obudzeniu targały mną pozytywne uczucia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Critical Strike
post 29.08.2008 - 21:15
Post #2


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Qursant @ 29.08.2008 - 21:49) *
Cała sprawa zaczyna się kiedy będąc w śnie, bynajmniej fabuła była dość dynamiczna, zdaję sobię sprawę, że nie chcę iść z losem wydarzeń. W tym momencie odzyskuje świadomość.

Zdaję sobię sprawę, że śnię, więc jak zwyklę zaczynam szukać pewnej osoby.
Dochodzi do mnie żę zaraz urwie się sen. Wszystko zaczyna nabierać tępa.
Jakbym walczył o przetrwanie.
Wbiegam do klasy, podbiegam do koleżanki, odbieram ją tak jakby był to MTJ, pragnę aby wspomógł sen.
Widzę osobę, której szukam, ten koloer włosów ten sam błysk, podchodzę by zweryfikować a to jakiś stary facet okropna gęba. <atek nienatchniony więc olany przez świadomość>
Biegnę dalej, widzę drzwi, szybko myślę że pomyślę że ta osoba jest za drzwiam, otwieram,
szybko ale przypomina gaibnet lekarski, znajduje tam piękną dziewcyznę, niesamowitą,
Ale to nie ona! Sen się urywa.
Zawsze gdy już uzyskam świadomość, sen dobiega końca.
Gdy już mam świadomość, jak zaprogramowany , szukam tej osoby.
Może nie uzyskuje tak do końca, a jedynie włącza się jakiś aspekt.

Nie rozumiem dlaczego, nigdy nie mogę spotkać tej osoby.

- Pierwszym razem, zamiast niej otrzymałem jakąś kukłę. Prezent od MTJ-ta.
- Innym razem, utknąłem, naprawiając kominy które zepsułem aby się dostać do środka budynku w którym byłem przekonany że ją spotkam.
- Kiedyś trafiłem na imprezę w drewnianym domku portowym, niedaleko gór, kiedy sądziłem że zrobię przejście, w skrzynce elektrycznej na swoim podwórku.

Tylko raz! Udało mi się ją spotkać w Oobe, kiedy uzyskałem świadomość i powiedziałem:
Chcę zobaczyć "imię"!
Obróciłem się, gdy na szyje rzuciła mi się ona.
To było jedno z bardziej emocjonujących LD, nawet po obudzeniu targały mną pozytywne uczucia.


po prostu w ld kiedy odzyskasz świadomość powiedz 'prosze MTJ o kontakt z 'imie' '
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szopen
post 30.08.2008 - 23:48
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wydaje mi się, ze sam odpowiedziałes sobie na swoje pytanie. Szukasz jej gdziesz daleko, biegniesz nie wiadomo gdzie, wydaje ci się że jest niesamowicie daleko i że zanim ją spotkasz to LD się urwie... Tymczasem musisz zdać sobie sprawę z tego, że tak naprawde jest ona ciągle obok ciebie. Zamiast tracić czas na szukanie jej gdzieć daleko, poza; postaraj się poszukać ją w śroku, wewnątrz. Taka moja rada. A z tym, że po uzyskani świadomości odrazu się budzisz to mam to samo... Myśle ze to kwestia treningu... Warto również zawsze starać się jaknajbardzie się zakotwiczyć, nie tracąc rzy tym świadomosci.. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Qursant
post 31.08.2008 - 16:56
Post #4




Guests




Shopen, muszę przyznać żę twój poziom zrozumienia jest zdumiewający.
To pewnie dlatego nie mogę jej znaleźć, ponieważ szukam jej w złym miejscu.

Ale jak wyjaśnić ten jeden raz kiedy ją spotkałem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park