|
  |
Nowy Nowy Nowy, proszę o wyjaśnienie mi tego:) |
|
|
Bartas
|
26.04.2007 - 19:39
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 32
Dołączył: 11.04.2007
Nr użytkownika: 907

|
Więc tak. Po pierwsze narkotyki sux... Nie bierz żadnego gówna, ponoć tylko preszkadza w obiektywnym odbieraniu tamtego świata a przecież nie o to chodzi prawda? Po drugie zanim zaczniesz pytać o cokolwiek na tym forum radzę poczytać książki Darka Sugiera, Roberta Monroe'a i Bruce'a Moena. Jeśli te nazwiska nic Ci nie mówią zobacz tutaj: http://oobe-maniak.blog.onet.pl/jest to blog jednego z forumowiczów który chętnie dzieli się swoimi doznaniami i przeżyciami, a dodatkowo po prawej stronie w menu masz do przeczytania te ksiązki o których mówiłem. Jeśli chcesz je sobie ściągnąć w formacie pdf, html lub txt to polecam serwis KiPPiN szukaj na tej stronie: http://www.focus-x.org/Polecam również zaznajomić się z tymi stronami: http://spojrzenie.com.pl/http://www.astraldynamics.pl/a od połowy maja również z tą: http://www.obemaniak.pl/Naprawdę wiele wyjaśniają... Pozdrawiam. PS. Nie uważacie, że przydałoby się zrobić wypis właśnie takich najważniejszych stron i informacji na forum dla takich właśnie początkujących? Wiem, że na początku każdy czuje się zagubiony a to może odstraszyć od szukania informacji... A tak wszystko jak na tacy podane i tylko konsumować ;) Pozdrawiam wszystkich!
|
|
|
|
|
|
Ras
|
26.04.2007 - 19:58
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1
Dołączył: 26.04.2007
Nr użytkownika: 1014

|
Yo :D Ja tutaj tylko na chwilkę zrobić małe sprostowanko (Atak słuchaj wyraźniej co ja mówię) ;)
A więc: -Pierwsza rzecz to nie stosowałem narkotyków do uzyskania oobe tylko paliłem Caleę (Dreamherb - uwielbiam to to :D) do uzyskania LD (plus ćwiczenia) zaś te LD które miałem w nocy przerodziło mi się w krótkie oobe po czym wróciłem do rzeczywistości.
-Po drugie chodziło mi o to że jak ktoś nie rozumie pojecia psychedelii to niech sobie spróbuje Salvinę - i będzie wszystko jasne ;]
-A po trzecie oobe miałem tylko jeden raz ale wg. mnie dużo ciekawszy jest psychodeliczny świat drugiej strony lustra, przeżycia wywołane wizjami po psychedelikach które trwale (i pozytywnie) zmieniają postrzeganie świata i pomagają nam dostrzegać prawdę... a i LD jest fajniejsze ;]
- a jeszcze tak dopowiem ze SD to nie jest taki "narkotyk" jak feta, opium, hel, morfa, alkohol, koks czy inne takie świństwa które niszczą życie i zaburzają prawidłowy wzgląd w samego siebie i w swój świat (ganja w nadmiernych ilościach też, już jej nie pale). Lady S. potrafi piękne rzeczy zdziałać w osobowości człowieka jeżeli tylko zostanie prawidłowo użyta z odpowiednim nastawieniem i szacunkiem... (no i NIE da się tym uzależnić) :)
Piszę tylko swoje zdanie i nikogo nie zachęcam do takiej drogi, dla mnie jest ona piękna ale niech każdy sam sobie obierze swój tor ;)
Pozdrawiam wszystkich podróżników oobe i psychonautów na forum :) Jah Bless Ya Man's i 3majcie się ;)
|
|
|
|
|
|
Atak
|
26.04.2007 - 20:06
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 995

|
CYTAT(Ras @ 26.04.2007 - 14:58)  Yo :D Ja tutaj tylko na chwilk? zrobi? ma?e sprostowanko (Atak s?uchaj wyra?niej co ja mówi?) ;)
A wi?c: -Pierwsza rzecz to nie stosowa?em narkotyków do uzydkania oobe tylko pali?em Cale? (Dreamherb - uwielbiam to to :D) do uzyskania LD (plus ?wiczenia) za? te LD które mia?em w nocy przerodzi?o mi si? w krótkie oobe po czym wróci?em do rzeczywisto?ci.
-Po drugie chodzi?o mi o to ?e jak kto? nie rozumie poj?cia psychedelii to niech sobie spróbuje Salvin? - i b?dzie wszystko jasne ;]
-A po trzecie oobe mia?em tylko jeden raz ale wg. mnie du?o ciekawszy jest psychodeliczny ?wiat drugiej strony lustra, prze?ycia wywo?ane wizjami po psychedelikach które trwale (i pozytywnie) zmieniaj? postrzeganie ?wiata i pomagaj? nam dostrzega? prawd?... a i LD jest fajniejsze ;]
- a jeszcze tak dopowiem ze SD to nie jest taki "narkotyk" jak feta, opium, hel, morfa, alkohol, koks czy inne takie ?wi?stwa które niszcz? ?ycie i zaburzaj? prawid?owy wzgl?d w samego siebie i w swój ?wiat (ganja w nadmiernych ilo?ciach te?, ju? jej nie pale). Lady S. potrafi pi?kne rzeczy zdzia?a? w osobowo?ci cz?owieka je?eli tylko zostanie prawid?owo przyj?ta z odpowiednim nastawieniem i szacunkiem... (no i NIE da si? tym uzale?ni?) :)
Pisz? tylko swoje zdanie i nikogo nie zach?cam do takiej drogi, dla mnie jest ona pi?kna ale niech ka?dy sam sobie obierze swój tor ;)
Pozdrawiam wszystkich podró?ników oobe i psychonautów na forum :) Jah Bless Ya Man's i 3majcie si? ;) mo najpierw LD a potem oobe, po "środkach" więc prawie na jedno wyszło, a ja posłużyłem się przykładem więc bez obrazy:)
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
27.04.2007 - 00:48
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Po pierwsze skoro miales juz oobe tylko jeden raz, sam nie mozesz byc pewien tego doswiadczenia, i mowic ze np LD jest fajniejsze, bo to dziala na innej zasadzie, przy uzyciu innych zmyslow, jest inaczej postrzegane. A co do twojego Psychodelicznego swiata, sam jestem ciekaw oco ci chodzi. Jezeli o jazdy po meskalinie to pozdro ;).
|
|
|
|
|
|
Atak
|
27.04.2007 - 06:27
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 995

|
CYTAT Tak jest mo?liwe ale zadaj mu pytanie czy czuj? si? szcz?sliwy ?e uda?o mu si? wyj?c takim sposobem czy czuje satysfakcje jest zadowolony,dumny z siebie ,tak jak alkoholik tak narkoman coraz bardziej si? zapada walka o oobe mo?e porzerodzi? si? w walk? o byt na tej ziemi,porady to tylko pomoc lub wskazówka do celu ale metod? musisz znalez? niestety sam twój wybór pozdro ; po pierwsze on nie jest narkomanek.... pi?e? kiedy? piwo....??napewno , a czy uwa?asz si? za alkoholika?? Rasta nie napisa?em bez powodu oni nie bior? hery tylko jaraj? zielsko a tym si? nie uzale?nisz!!! CYTAT(daywalker @ 26.04.2007 - 19:48)  Po pierwsze skoro miales juz oobe tylko jeden raz, sam nie mozesz byc pewien tego doswiadczenia, i mowic ze np LD jest fajniejsze, bo to dziala na innej zasadzie, przy uzyciu innych zmyslow, jest inaczej postrzegane. A co do twojego Psychodelicznego swiata, sam jestem ciekaw oco ci chodzi. Jezeli o jazdy po meskalinie to pozdro ;). pojawiasz si? w ?wiecie który ?yje w?asny ?yciem, ty nie panujesz nad niczym, jeste? ma?ym trybikiem w fantastycznym ?wiecie :) ale raczej nie po tym wyci?gu z kaktusa....przynajmniej mi si? tak wydaje;] i nie b?d? zak?ada? nowego tematu ale jak dzia?a specjalna muza np hip trop na oobe i ld???????????????????????????????????
|
|
|
|
|
|
Atak
|
27.04.2007 - 20:38
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 995

|
i nie b?d? zak?ada? nowego tematu ale jak dzia?a specjalna muza np hip trop na oobe i ld???????????????????????????????????
|
|
|
|
|
|
Bartas
|
27.04.2007 - 22:11
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 32
Dołączył: 11.04.2007
Nr użytkownika: 907

|
"Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!"
Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;)
NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!!
Dziękuję.
//Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam //
|
|
|
|
|
|
Atak
|
28.04.2007 - 07:11
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 995

|
CYTAT(Bartas @ 27.04.2007 - 17:11)  "Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!"
Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;)
NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!!
Dziękuję.
//Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam // wiesz co ja znam ogromną ilość osób co palą, i co ci co tylko palili są w pełni normalni, a ci co oprócz zioła brali jakieś dropsy i inne rzeczy to wraki, wszyscy mówią że się uzależnili biorąc zioło, to oni sami z własnej woli brali coraz to inne by spróbować jak jest jak wezmę coś innego. A wszyscy gadają że to od zioła, i to gów** prawda bo od zioła zaczą każdy ale nie każdy na nim skończył...spytaj kolesia co brał oprócz tego..... ach, a jeśli chodzi o jaranie na kilogramy, to taki umiar musi mieć każdy, nawet słodycze w większej ilości szkodzą.... nie będę spierał się z tobą o działanie narkotyków szanuje cię, to twoje zdanie, może dzięki niemu nigdy nic nie wyjarasz...bądź szczęśliwy;](i z nikim nie będę się spierał więc nie ślijcie narkotykowych sugestii) wolał bym raczej byście mi odpowiedzieli jak działa specjalna muzyka na np. hip trop......
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
30.04.2007 - 00:36
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
CYTAT(Bartas @ 27.04.2007 - 23:11)  "Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!"
Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;)
NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!!
Dziękuję.
//Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam // A ja mam kolege co wpierdala tone slodyczy, i mogl bym powiedziec ze w jego zoladku miesci sie nieskonczona odchlan. Skutki uboczne.. Tak bardzo widoczne. Wiec wszystko zazywane w wiekszym stopniu, nadmiarze moze prowadzic do uzaleznienia. I dlatego w tym miejscu bede bronil dobrego ziola, ktore palone w racjonalnych ilosciach "NIE POWODUJA UZALEŻNIENIA!!" "A BREDZA TAK TYLKO AMATORZY, KTORZY WZORUJA SIE NA TOTALNYCH CPUNACH". Wezmy np. przelicznik smiertelnosci spowodowany przez Alkohol, Tyton rocznie, i porownajmy go z "Marihuana"... Odpowiedz, jak i rowniez statystyki powinny byc chyba jasne. Dlatego EOT. A dla tych ktorzy chca wyjsc, i tak najlepiej robic zawsze wszystko "na czysto", jednk na poczatku mozna sobie troche dopomoc. Lepsze to niz utrata checi, calkowite zaprzestania prob. Pozdro.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|