|
sorry, że odkopuję temat, pewnie to nieistotne, ale gdy zacząłem interesować się OOBE miałem sen. Bardzo długi i wyraźny sen, który świetnie pamiętam (zwykle nie pamiętam snów). Śniło mi się, że wszedłem do windy, "siłą woli" wcisnąłem numer piętra "666" o.O i winda pojechała do góry a ja zostałem. Tylko ja i nicość :D ciemność :D nagle zacząłem spadać .. ale nie było żadnej podłogi, grawitacji, która by mnie przyciągała! po prostu spadałem ! i byłem w takim tunelu w którym spadając zmieniały się barwy, były zakręty jak na rollercoasterze! a ja wciąż spadałem i spadałem !! leciałem, skręcałem i poruszałem się coraz szybciej! w końcu zemdlałem i ocknąłem się we śnie w dziwnym miejscu. Czułem, że byłem w przyszłości, w roku może 2666? :D w centrum handlowym, które było bardzo skromne, ponure, ciemne i biedne. To tyle.
|