|
Wg mnie 50zł to nie jest dużo za taką pomoc. Sam bym pewnie skorzystał gdybym mieszkał w wawie. Zgadzam się że w necie jest mnóstwo informacji i właśnie to jest problem. Ja byłem bardzo zdeterminowany i przeczytałem dziesiątki książek i setki artykułów zanim udało się wyjść. Ale powiem szczerze , że brakowało mi opieki kogoś bardziej doświadczonego. Gdybym miał wybierać z perspektywy czasu wolałbym zapłacić. Prawda jest taka , że tony materiałów to dla początkującego raczej przeszkoda niż pomoc, sam poruszałem się na początku jak we mgle, zanim nauczyłem się filtrować informacje. Wiedzę trzeba usystematyzować.
|