Dzięki stary, właśnie takiego czarnego PR, środowisko oobe potrzebuję w Polsce. Filmik jak wisiał tak wisi na yt, ech... Za cholerę nie rozumiem po co go w ogóle zmajstrowałeś to 'coś'.
Zabawne, ja także zainteresowałem się tym zjawiskiem w Twoim wieku, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby się przed kimś produkować i nauczyć o zjawiskach, które gdzieś tam wyczytałem, a nie doświadczyłem na sobie. To jak pisać przewodnik np. po Bułgarii, ale nigdy tam samemu stopy nie postawić. Paranoja
CYTAT
A pomysłodawcą tego filmu był Sebastian Pykosz (mój kolega) i kazał mi powiedzieć wszystko co wiem
Dobry mi kolega, który każe Ci, czy wymusza (tak sądzę), a pewnie chcę tylko zrobić z Ciebie pośmiewisko. Ja tam mówiłem o świadomych snach i oobe, dyskretnie, tylko dla zaufanych ludzi, przyjaciół, odsyłałem do źródeł, a jak nie byli zainteresowani, to nie ciągnąłem dalej tematu, bo i po co? Kurczę, trzeba uważać co i do kogo się mówi, aby nie wyjść na większego crazola, niż się jest w istocie. Tak, wiem spóźniona rada w Twoim przypadku, no cóż...
CYTAT
(teraz koledzy ze szkoły się mnie pytają jak wyjśc poza własne ciało)
No to super, masz swoje 5 minut sławy, jakoś nie zazdroszczę. Hmm, zapewne chcą wychodzić poza ciało (oczywiście od razu w plan fizyczny) bo jest to im niezbędne na drodze ku doskonałości. No bo przecież nie po to, aby np. podglądać dziewczyny w szatni, albo look'ać do pokoju nauczycielskiego, a nuż uda się podpatrzeć pytania na test z fizy? :D - Nie no oczywiście, że nie... tjaa.
Życzę Ci Robercie, aby komuś z Twoich kumpli udało się wyjść z ciała, albo chociaż być bardzo blisko. Jeśli nie to, trudno, najwyżej zmienisz szkołę i znowu od początku :D.