Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 4
Dołączył: 31.01.2011
Skąd: Gdynia
Nr użytkownika: 8319
Siema, zastanawiam sie jak mieć niefizycznego przyjaciela, żeby pomagał wychodzić z ciała lub porozmawiać w nocy. ;) Jak ktoś ma podobne znajomości to niech napisze. ;p
Mieć to można np rybkę w akwarium. Pomyśl. Budzisz się rano i stwierdzasz: Dzisiaj jak pójdę do szkoły/pracy to zdobędę przyjaciela. Do bani. Nie realne. Tak samo jest z NP.
Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691
CYTAT(karol5589 @ 18.05.2011 - 18:14)
Siema, zastanawiam sie jak mieć niefizycznego przyjaciela, żeby pomagał wychodzić z ciała lub porozmawiać w nocy. ;) Jak ktoś ma podobne znajomości to niech napisze. ;p
Mieć niefizycznego przyjaciela to trochę tak jak być śledzonym przez policje wiesz o tym ze oni cie kochajai dlatego za toba biegaja bo milosc jest slepa i milosc ci wszystko wybaczy
Ta, proponuję trochę mniej Sugiera... i więcej trzeźwego myślenia.