Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Nauka Niewerbalnej Komunikacji.
Tonike
post 10.08.2011 - 19:14
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 25
Dołączył: 04.03.2007
Nr użytkownika: 697




Witam,

Od jakiegoś czasu sukcesywnie oddawałem kontrole niefizycznym przyjaciołom, jednak po 5 takich operacjach przestali przychodzić. Domyślam się że chodzi o ten sam problem który opisuje Darek Sugier w swojej książce. Chodzi o naukę niewerbalnej komunikacji, czyli jak komunikować się bez słów. Mam z tym problem nie wiem jak się do tego zabrać.

Sposób który opisuje Darek jest dla mnie nieskuteczny (po prostu po rozchyleniu ramion spadam na ziemie z niezłym hukiem), jak wy to robicie? Jak uczyliście się komunikacji niewerbalnej?
Profile CardPM
+Quote Post
Cold
post 11.08.2011 - 23:49
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 94
Dołączył: 05.08.2011
Nr użytkownika: 8526




Jak więc do tej pory Ci się to udawało? Ciągle w ten sam sposób? Komunikacji niewerbalnej możesz się nauczyć, ale to będzie jakieś... sztuczne. Musi być widać w tym naturalność. Myślę, że wyciąganie ręki pomaga u większości osób, jednak jestem zdania, że pomoże też coś innego. Czasem może też pomóc skinienie głową na "tak" (znaczy, że chcę by mnie wyciągali) jeśli jesteś już blisko, a może też na NICH podziała bardzo intensywne poproszenie w myślach...
Profile CardPM
+Quote Post
lordini
post 12.08.2011 - 00:41
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




zrób to co czujesz, że oni chcą żebyś to zrobił :)
Profile CardPM
+Quote Post
Cold
post 12.08.2011 - 13:03
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 94
Dołączył: 05.08.2011
Nr użytkownika: 8526




>>Tonike a może wystarczy troszkę odczekać. Wiesz, takie jazdy z ciągłym wyciąganiem przyzwyczajają i gdy nagle po "tamtej stronie" jest cisza zaczynasz się zastanawiać o co chodzi. Rozchylanie ramion- wydaje mi się, że za bardzo się na tym skupiasz i to właśnie powoduje Twój spadek na ziemię. Dla mnie to zbyt rozpraszające. Wiesz może wystrczy troszkę odczekać. Uważam, że lepiej aby wszystko przebiegało w harmonii z naszym ciałem i tą "drugą stroną", niż takie "ja chcę tu i teraz".
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Tonike
post 12.08.2011 - 13:29
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 25
Dołączył: 04.03.2007
Nr użytkownika: 697




"Jak więc do tej pory Ci się to udawało? Ciągle w ten sam sposób?"
Tak, wypowiadałem formułkę: "przyjaciele kontrolujcie mnie" i już.



Nie wydaje mi się że to kwestia czasu, po prostu jest zero odzewu :) (jak to było za czasów kiedy wzywałem mtj-ta bez wyraźnego celu).

Dzięki za wszystkie odpowiedzi :)

Edit: motyw z podniesieniem ręki i kiwnięciem głowy nie działa :(


Edit 2: Mały trop: wpadłem na pomysł żeby napisać to co chce im powiedzieć, przy następnej okazji to sprawdzę.

nie działa :(

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
danEG
post 20.10.2011 - 22:40
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 425
Dołączył: 22.01.2009
Skąd: tu
Nr użytkownika: 6797




troche wiary jeszcz by sie przydalo , ale naprawde tylko odrobinke
Profile CardPM
+Quote Post
Tonike
post 24.10.2011 - 06:52
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 25
Dołączył: 04.03.2007
Nr użytkownika: 697




Już wiem ocb, zainteresowani PW.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic