oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Jakieś Duchowe Olśnienie
tomox
post 12.11.2011 - 14:50
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wieczorem z czwartku na piatek przeżyłem coś BARDZO dziwnego rozmyślałem o życiu i otaczającym świecie i nagle jakby w mojej głowie zrobiło się jakoś jaśniej i w ciągu jednej chwili uwierzyłem w BOGA
tak jak by On był wszędzie w nas w we wszystkim co nas otacza, ale nie taki BÓG o którym mówią religie
to było cudowne uczucie jak jakieś olśnienie . Czy ktoś z forumowiczów przeżył coś takiego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 12.11.2011 - 15:21
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(tomox @ 12.11.2011 - 14:50) *
Wieczorem z czwartku na piatek przeżyłem coś BARDZO dziwnego rozmyślałem o życiu i otaczającym świecie i nagle jakby w mojej głowie zrobiło się jakoś jaśniej i w ciągu jednej chwili uwierzyłem w BOGA
tak jak by On był wszędzie w nas w we wszystkim co nas otacza, ale nie taki BÓG o którym mówią religie
to było cudowne uczucie jak jakieś olśnienie . Czy ktoś z forumowiczów przeżył coś takiego

Po prostu przyszedł czas uświadomienia sobie,czym i gdzie jesteś:).Kieruj się miłością a ona poprowadzi cię tam dokąd zmierzasz:)Witaj w klubie:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 12.11.2011 - 16:37
Post #3



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


sooo true :)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3rdeye
post 12.11.2011 - 18:40
Post #4


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przeżyłem coś podobnego kilka razy, może nie tyle doświadczenie Boga (to słowo kojarzy mi się z twórcą) co zjednoczenie się ze wszystkim, zrozumienie, że wszystko jest jakie powinno być, że wszystko ma znaczenie (efekt motyla) każdy oddech, każda myśl.
Oraz bardzo mocne odczucie przypominania sobie kim jestem...

Z tą różnicą, że głównym katalizatorem tego nie były przemyślenia ale Salvia ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 12.11.2011 - 19:16
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Moje pytanie brzmi następująco, co brałeś? :D

A na takie rzeczy polecam hasz oralnie w ilościach powyżej 1g na raz. NAPRAWDĘ POLECAM!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 12.11.2011 - 19:35
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(tomox @ 12.11.2011 - 14:50) *
ale nie taki BÓG o którym mówią religie


Tomox Ty szatanisto! Idź lepiej do kościółka, daj 100zł na tacę, a za swe bluźnierstwa zmów 200 marysiek!!! Masz słuchac księdza a nie o Bogu rozmyślac ( kto Ci w ogóle pozwolił samodzielnie myślec!? To brak pokory, to nie po katolicku!) !!!

A na poważnie:
Dla każdego przyjdzie czas objawienia.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 12.11.2011 - 20:02
Post #7


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Zjawisko znane psychologi, sam wielokrotnie go doświadczyłem. Oczywiście siła doświadczeń bardzo różni się od siebie i spektrum odczuć jest bardzo szerokie. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ol%C5%9Bnienie)

Reasumując za kilka dni ci przejdzie i wątpliwości znów zaczną się pojawiać. Czasem olśnienie wywołane jest jakimś nieraz niezwiązanym z tematem bodźcem. Może to być to jakiś głos, dotknięcie, zapach, wspomnienie itp. który spełni role katalizatora.
Zjawisko jest bardzo przyjemne. Nagle rodzi się głębokie zrozumienie i satysfakcja. Doświadczenie czysto subiektywne i nieraz prowadzi na manowce np. fałszywe oświecenie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Avenon
post 13.11.2011 - 10:27
Post #8


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Też tak miałem w kościele kilka tygodni temu. Zrozumiałem różne kwestie kościelne i jaką naprawdę rolę spełnia modlitwa. To było naprawdę świetne odczucie takiej jasności umysłu, o którym piszesz. To było jak zapalenie światła w jakimś z obszarów mojego mózgu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 13.11.2011 - 13:57
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




W ten sposób Bóg oznajmia swą obecnośc śmiertelnikom. Dzisiaj większośc "wierzących". "wierzy" ponieważ tak uczono ich od dzieciństwa. Warto jednak zwrócic uwagę na to że nie było w historii ludzkości ateistycznych cywilizacji, wszędzie niezależnie od siebie rodziła się wiara w " coś". Swój początek miało to w stanach psychodelicznych (podczas snu, medytacji, użyciu psychodelików) czy takich właśnie olśnień. Problem rodzi się kiedy ktoś wiedząc o istnieniu wyższej siły a nie potrafiąc jej zbadac, sam zaczyna dopisywać sobie "fakty", tak by mogłby byc zrozumiałem dla przeciętnego śmiertelnika-materialisty, bądź mogły służyc do wykorzystywania jakiś mas.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polepiony
post 14.11.2011 - 00:12
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Myślę że żaden z nas forumowiczów nie przeżył tego samego, i nigdy nie przeżyje. Każdy z nas jest inny, każdy idzie swoją ścieżką.
Widocznie w ten sposób ktoś, może opiekun nad Tobą pracuje, stara się przedstawić Ci różne formy zmienionej percepcji, by przyzwyczaić Cię do tego typu zjawisk.
Nie wiadomo. Na to pytanie nie ma klarownej odpowiedzi.
Czekaj, ale bądź cierpliwy.
To jedyna dobra rada, jaką mogę Ci zaoferować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
radzik21
post 14.11.2011 - 12:00
Post #11


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Też to przeżyłem kilka miesięcy temu, poczułem się w tym momencie niesamowicie, poczułem się tak jak naprawdę zacząłbym żyć od tej chwili. Dziś jestem świadomy siebie, zauważyłem że myślę innymi kategoriami niż wcześniej jednak żyję normalnie jak inni ludzie tylko czerpiąc z tego większą radość.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tomox
post 15.11.2011 - 17:13
Post #12


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dziękuje za odpowiedzi .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mildreams
post 16.11.2011 - 12:25
Post #13


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Sam tego nie doswiadczylem, ale czytalem o czyms podobnym.

wersja lajt:
Gary Renard, "Disappearance of the Universe"

"Then one night, a couple of weeks before Arten and Pursah's next visit, something happened that was quite unlike anything else I had experienced. I was sitting alone reading a magazine in a chair when I was suddenly overcome by an overwhelming sense of awareness. The universe momentarily disappeared, and 1 just sat there alone in a stupor of awe. I felt totally safe and completely taken care of, within the knowledge of a Presence that, until that moment, would have been unimaginable.

Revelation unites you directly with God.

Although the experience of revelation can never be translated into words, there is one quality of it that is so unique it clings to the memory. It happens in an instant where one is given an experience of being outside time and space, and even beyond that. You become one with something so big it's beyond size. The clearest quality of it that's completely unlike anything of this universe is that it is constant There is no change or interruption in its limitless power; it doesn't shift or waver. It gives you a taste of something that can be relied upon; something real — the joy of which is beyond belief. I knew then that I had been communicated to by God."

wersja hard:
Gary Renard,"Your Immortal Reality"
"Suddenly I felt weightless as my body disappeared. There was nothing to see, only an experience of total awareness. The ecstasy of what I was experiencing was beyond words. It was the experi¬ence of revelation, and 1 had been within it before, but this time the awareness of my body wasn't returning, and 1 didn't know if I could stand the joy. In the wholeness of this experience, everyone was there whom I had ever loved—not as bodies, not as separate things, but in my awareness of perfect oneness. Nothing and no one was left out. My parents; every friend, relative, and lover; every animal I had ever cared for, were all there, for we were one. I loved Arten and Pursah, but I wouldn't miss them after this experience, for I completely understood that we can never be apart. Our love extended through eternity; it was totally unlimited, and the joy of being reality truly exceeded every expectation. In the all-encompassing wonder of God, there was no need to think, only to be love, only to be what I really am."


Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 16.11.2011 - 19:15
Post #14


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


doświadczylem duszy, samego Boga to jeszcze nie ale mam wyobrażenie jego w swoich wizjach.

Wiekszość ludzi jest w ciągłym transie mało kto jest w stanie się wybudzić i to zrozumieć.Poza tymi co ćpają i medytują.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
tomox
post 19.11.2011 - 14:25
Post #15


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


http://www.youtube.com/watch?v=gv7y4W9p3SM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kornii
post 22.11.2011 - 00:01
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Każdy przechodzi takie 'oświecenie'. Nie tylko w kwestii boga czy po prostu - człowiek odnajduje w świecie samego siebie. Znajduje wreszcie definicję dla swojego istnienia i otwiera się na cały świat. Chrześcijanie i ateiści. Wszyscy. Niektórych to niestety czeka dopiero na łożu śmierci - ale nie da się ukryć. Każdy z nas prędzej czy później, może nie całkowicie ale jednak w znacznym stopniu zmieni siebie, postrzeganie świata, stosunek do innych istot. Stosunek do czasu i miejsca. I wtedy właśnie świat nabierze innych barw.
A życie stanie się lepsze, łatwiejsze. Po co walczyć z oczywistościami. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Alan66
post 25.11.2011 - 15:44
Post #17


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Witam
sam przez to przechodzę właśnie od kilku dni.
Diametralnie zmienił się mój światopogląd, czuję się inaczej, choć nie do końca lepiej sam nie wiem.
Z gniewnego i przyziemnego stałem się osoba dużo bardziej hmm.. otwarta na innych , choć dalej gdy widzę niektóre posty na różnego rodzaju forach czy stronach ludzi którzy są bardzo "przy ziemscy" i wszystko już wiedzą to odczuwam lekkie poddenerwowanie , choć może bardziej żal mi ich nie wiem sam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tomox
post 26.11.2011 - 10:22
Post #18


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No teraz to już wiesz co to jest wolny umysł wiec wszystkie odpowiedzi są w twojej głowie
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kezon
post 26.11.2011 - 12:41
Post #19




Guests




Ja to podczas oobe mam bardzo złe doświadczenia, po wyjściu goni mnie kilku dziwnych postaci, każda ma kaptur na głowie, są ubrani na biało i w rękach mają buławy, gdy wyjdę z ciała oni już stoją w moim pokoju, rzucają się na mnie i czuję ogromny ból, atakują mnie a ja nic nie mogę zrobić, wydaje mi się, że trwa to wieczność, po powrocie do ciała jestem cały roztrzęsiony i przestraszony, boli mnie klatka piersiowa oraz brzuch...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park