Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Bezpośrednie Wejście W Astral, Masz ci babo placek
Ketrab
post 22.07.2007 - 09:03
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Witam , od ponad 6 miesięcy moich jakże wpspniałych wyjść zauwazyłem w moich procedurach wyjsciowych pewne niedoskonałości a chodzi mi w szczególności o bezpośrednie wejście w śwait astralny ,czyli Obe bez utraty świadomości w czasie oddzielania się ciała astralnego
Moje wyjścia wyglądają w mniej lub więcej w taki sposób:

4h snu , 10min rozbudzania , utrzymywanie świadomosci ŚF przez nastepne 15 minut , zamykanie się na śwait fizyczny , (chwila koncentracji zmieszana oddawaniem steru marzeniom) Po tym wszystkim budzę się w głebokim OP (czasami kończy się na podrózy Mentalnej ) po czym zostaje mi 1 krok do POZA

Jak widzicie jest to metoda na słowo honoru ,trochę ryzkowna , bo nigdy nie wiesz co sie stanie ,albo kima albo Zajebista świadomość w POZA .Teraz pytanie do was:Czy udaję wam się wyjść bez utraty świadomości?

Przy metodzie 4+1 po jakiś 15 minutach potrafię osiągnąć zajebiste wibracje,trwają one następne 15 minut , nawet nie zwracam już na nie uwagi (: lecz w tym czasie czuję każdą część mojego ciała , zero praliżu .
Profile CardPM
+Quote Post
quality
post 22.07.2007 - 12:11
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 15.05.2007
Skąd: mława
Nr użytkownika: 1145




:> Nie udało mi się wyjść w ogóle, nie mówiąc już o świadomym oobe... Brak mi cierpliwości :(
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 22.07.2007 - 13:01
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Pytanie Brzmiało "czy udało wam się wejść bezpośrednio w Astral" a nie "Kto jeszcze nie wyszedł "
p.s
Nieświadomie wychodzisz nawet teraz myśląc "jaki z Ketraba Popierdol"
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 22.07.2007 - 13:23
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




tzn. tak bez utraty swiadomosci od polozenia sie na łóżku do wyjscia poza ciało?
Tak, to sie nazywa WILD. Kładziemy sie, czekamy na hipnagogie, pozinej wibracje i wycodzimy. Udało mi sie przejsc przez ten proces kilka razy. Moze chodzi Ci o wyjscie bez utraty świadomosci w takiej kolejnosci:
1. Leżę/śpie nieswiadomy.
2. Ni stąd ni zowąd dostaje świadomosci.
3. Pojawiaja sie wibracje lub wyslizguje sie bez nich z ciała.
4. Jestem juz w POZA.

Tak to tez u mnie bywa. Natomias rzadko budze sie juz poza ciałem fizycznym zaledwie kilka razy tak mialem nie liczac przejsc z LD do OBE, kiedy nie trzeba sie budzic.
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 22.07.2007 - 13:25
Post #5

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Ja w 95 proc przypadków wychodzę bez utraty świadomości. moja matoda to:
1.jakieś ok 3 godz snu
2. ok 1 godz rozbudzania
3. 30 min słuchania transowej muzy z dudnieniami
4. obracam się na bok i czekam
Albo zasypiam albo po kilku minutach czuję pojawianie się wibracji i odklejam się od ciała. Przechodzę z reguły do przedpokoju albo do drugiego pokoju i utrwalam fazę.
W zasadzie już podczas słuchania muzy czuję czy sie uda OBE czy nie. Bo w moim przypadku to 30 min jest strategiczne. Jeżeli czuję że utrzymuję świadomość podczas koncentracji i nie odpływam to bedzie OBE a jak mam problemy to wiem że zasnę.
I tak jak zauważyłeś nie ma co się wyrywać przy pierwszych wibracjach trzeba czekać i obserwować i dopiero w momecie pojawiania się uczucia odklejania od ciała po prostu wstać albo wyturlać się.
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 22.07.2007 - 14:19
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Wild'y miewałem ,czasami zdarzało się że wszedłem w sen , połozyłem się na łózku i jeszcze raz "wyszedłem z ciała " Chodzi mi o to że metoda 4+1 niestety na mnie nie działa poniewaz zbyt rozbudzam ciało , po czym mam Obe tzw Szarpane :wychodze -wracam ale Pełnoprawnego Obe poprzez relaksacje ,pogłębianie transu jeszcze nie miałem aby od czasu położenia do wyjścia być świadomym ŚF
p.s
dlatego tylko 10 minut by zachować ten letarg senny Seth ma racjie to się czuje(:
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 22.07.2007 - 15:09
Post #7


Guests








Raz miałem prawie całkowicie świadomy "proces". 4 godziny snu, 45 min rozbudzania. Położyłem się i przez cały czas czułem ciało fizyczne. Utrata świadomości na dosłownie kilka sekund i wibracje. Puźniej wyjście i astralne wojaże.
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic