oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Złe Ciała Astralne, Inny Poziom Astralny
Emeteusz
post 09.07.2012 - 20:23
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam!
OOBE zajmuję się juz od okolo 8lat , zaczło się to przez przypadek kiedy zasnąłem słuchajac muzyki i obudziłem się nad swoim ciałem.Lecz dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć moja historie.Na swojej drodze spotkałem bardzo wiele ciał astralnych ,wiekszośc z nich była przyjazna bądz neutralna.Jestem bardzo doswiadczony w OOBE , pewnego razu przenioslem się jednak w zupelnie inny poziom astralny .Było to bardzo dziwne doswiadczenie ,czułem sie wtedy bardzo skrepowany i wyczuwalem zla energie ..Spotkałem tam duszę astralna , była ona zupełnie inna niż wszystkie ktore dotychczas spotkalem. Probowalem sie z nia komunikowac , byla do mnie nastawiona bardzo negatywnie a wrecz wrogo. Udało mi się z nim "porozmawiac" , było to bardzo ciezkie doswiadczenie. Dowiedziałęm się ,ze nie jest z tego swiata. Dalsza rozmowa bardzo mnie zaszkowala ,ta istota probowała rzucac klatwy na ludzi i nienawidziła wszystkiemu co zyje.Czy mieliscie kiedys doswiadczenia podobne do mojego ? Nigdy nie spotkalem takiej postaci ,ktora jest tak bardzo negatywnie nastawiona i zła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 09.07.2012 - 20:48
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak sie mocno wkurwie to własnie taki jestem;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Emeteusz
post 09.07.2012 - 21:03
Post #3


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Mówie calkiem powaznie,do tej pory nie moge zapomniec tej istoty
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post 09.07.2012 - 21:05
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ojj, poskąpiłeś nam trochę opisu.
Z chęcią poczytałbym chociaż o jakiejś ogólnej treści tej rozmowy, wrażeniach, oczywiście, jeśli to nie jest dla Ciebie problem.
Napisałeś, że jesteś "bardzo doswiadczony w OOBE". Może mógłbyś opisać, jak wychodzisz. 8 lat to niby dużo, choć zależy jak dla kogo. Moje 6 pozostawia wiele do życzenia.

;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mero
post 09.07.2012 - 21:06
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Było ją pokochać ;p Są takie dziwne fazy w których niewiadomo co myśleć..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.07.2012 - 21:19
Post #6


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ktoś bardzo doświadczony powinień znać odpowiedź.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Emeteusz
post 09.07.2012 - 21:23
Post #7


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Co do wychodzenia , robie to juz automatycznie po prostu mysle o moim fizycznym ciele i jakby to opisać , proboje wziać gleboki oddech ,ktory powoduje to iz się budzę. Co do rozmowy ,zapytałem się tej istoty kim jest jednak nie uzyskalem odpowiedzi ,po dluzszej chwili powiedziala ,ze jest nie z tego swiata , zapytalem dlaczego emanuje od niej tak negatywna energia uzyskalem odpowiedz "wszystko nie z tego swiata przeklinam ,wszystko co zyje i zyc bedzie" ,nastepnych zdan nie zrozumialem za bardzo chociaz , mowil cos o ludziach i o tym, iz proboje upszykszac im zycie jak tylko moze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.07.2012 - 07:35
Post #8


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Rozumiem, może jest po prostu tak jak w realu. Jeżeli wejdziesz na jakieś ponure podwórko to mozesz oberwać i wtedy raczej nie będziesz pytał sie ludzi na forach dlaczego dostałeś i kto to był bo będziesz znał odpowiedź. Tak samo w tym wypadku. Znalazłeś się gdzieś gdzie może nie powinieneś. Może naruszyłeś czyjś rejon. Może akurat ta istota astralna miał zły dzionek. Świat astralny podobnie jak nasz zamieszkuja wszystkie możliwe byty zatem nic dziwnego, że podczas jednego z wyjść spotkałeś akurat drania:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 10.07.2012 - 11:36
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




On się zajmuje OOBE 8 lat i nie wie, co robić ?

Wyczaruj sobie astralny worek, właduj wredotę do niego i kopnij leszcza w dupsko :P. Z miejsca przestanie klątwami rzucać. To sposób dla doświadczonych OBEznanych :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 10.07.2012 - 13:46
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Oj tam zaraz drania:P
Jak oceniasz to nie jestes lepszy od tej duszy. oceniamy bo potrzebujemy poczuć troszkę bezpieczeństwa:)
Ja dobry, a on zły. Czy rekin albo krokodyl jest zły? :) a może ten koleś miał taką robotę, żeby przeklinać ludzkość i nam szkodzić w jakis tam sposób. czy gdyby chciał się zmienić w anioła, to byśmy mu pozwolili? przecież to drań! Oceniamy po ludzku:/

Gdybyś nie miał spotkać tego kolesia, to być go nie spotkał. Widocznie miałeś tego doświadczyc bo było Ci to potrzebne. Do czego? Ty mi powiedz, bo to Twoje doświadczenie:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 10.07.2012 - 17:22
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Miałem taką sytuację kiedy uzyskałem świadomość we śnie, poczułem że koło mojego uszka stoi jakaś istota.
Początkowo myślałem że to mój pomocnik ale po chwili ta istota powiedziała do mnie kilka słów w nieznanym języku, poczułem bijącą od niej negatywną energię, następnie zostałem porażony przez nią jak gdyby prądem i natychmiast się obudziłem. Uważam że świat astralny jest podobny do naszego ziemskiego, panują w nim podobne zasady i prawa, można spotkać tu zarówno dobrych ludzi jak i tych z których należy unikać!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tommi_J
post 10.07.2012 - 19:58
Post #12


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




ciekawe doświadczenie, myślę, że musisz się do tego przyzwyczaić, wszędzie są siły jasne i ciemne, tym bardziej w bezmiarze wszechświata/astrala.
Myślę, że im dalej i częściej będziesz podróżował, to będziesz musiał nawet staczać swego rodzaju "bitwy", aby przekroczyć swoje ograniczenia, strach etc.
Uważem, że niektóre byty są na "usługach" innych bytów i mają określone zadania np. gdy stworzysz sobie jakiegoś "anioła stróża"(takiego zaprogramowanego bota - aby to zwizualizować), który ma odganiać byty astralne o określonych wibracjach które ty uważasz za negatywne, będzie też w pewnym sensie taki anioł agresorem, bytem negatywnym do pewnych wibracji.
Najważniejsze aby być tego świadomym i nie dać się zwariować w astralu. Jak to zrobisz to już zależy od ciebie.
PS. Twoje doświadczenie zależy w dużej mierze od ciebie, przyciągasz to czego oczekujesz/pragniesz, pamietaj że są zawodnicy co się bawią czarną magią i nie tylko ze świtlanymi astralami się zabawiają ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 10.07.2012 - 20:16
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bo astral to jeden wielki śmietnik ezoteryczny... :)

Oj, zaraz się na mnie posypią gromy :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 10.07.2012 - 22:32
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Drogi Zielarzu, pozwolisz, że Cię zacytuję.

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 29.06.2012 - 08:45) *
Nie ma strażników, nie ma opiekunów, nie ma niczego oprócz Ciebie samego...

A potem napisałeś:

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.07.2012 - 18:35) *
Świat astralny podobnie jak nasz zamieszkuja wszystkie możliwe byty zatem nic dziwnego, że podczas jednego z wyjść spotkałeś akurat drania:)

Najpierw piszesz tak, potem siak. Oj coś kręcisz Zielarzu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 10.07.2012 - 22:55
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




kręci lolki:P

Diabol, piszesz, że ktoś cie zrypał w innym jezyku. A czy kiedykolwiek wyraziłeś swoja wolę, że nie życzys sobie nocnych odwiedzin i straszenia? I że tylko pozytywne istoty (np takie, które mają w sercu miłość do wszystkich dusz we Wszechswiecie), mogą przebywać w Twoim otoczeniu?

Jak się nie wyrazimy wyraźnie czego nie chcemy, to niektórym może sie wydawać, że mamy ochote na "zabawę". Zabawe w agresora i ofiarę. Jeśli jesteś świadomy tego co sie właśnie dzieje, to masz wybór, albo się bawić (czyli przyjmujesz role ofiary i sie boisz), albo nie. Przy Twoim stanowczym sprzeciwie, nie ma mowy o żadnej zabawie.

Oczywiście takie regóły trzeba ustalić wcześniej, bo jak ktoś nam robi "BU!" z zaskoczenia, to zawsze narobimy w portki i się obudzimy:)

Ale jeśli np. takie nekanie trwa długo (np paraliż + jakieś duszące mary co jakis czas), to przyjęcie pozycji ofiary jest jakby zgodą na grę. "O ja biedny słaby, a Ty zły i potężny. Jejku jejku":)
Można też podejść do tego inaczej. Co mi się tu szwędasz? wyp..ad!:P I żeby twoja astralna noga więcej tu nie postała:) A kysz!:P I jeszcze "sio!"

Nie jesteśmy laleczkami barbie do UJA!:)

Tommi, zasilanie takiego bota wymaga dostarczania mu energii/uwagi. nie lepiej poprosić opiekunów/aniołów o pomoc? A dla czego ktos niby ma to robić za nas?
My nie mamy mocy czy nie wierzymy, że ją mamy? Ja jestem słaby, moja wola nic nie znaczy, anioł zrobi to za mnie ...

E tam! Oddajemy swoją moc każdemy kogo tylko widzimy:/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tommi_J
post 11.07.2012 - 09:45
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(makyo @ 10.07.2012 - 23:55) *
Tommi, zasilanie takiego bota wymaga dostarczania mu energii/uwagi. nie lepiej poprosić opiekunów/aniołów o pomoc? A dla czego ktos niby ma to robić za nas?


Uważam, że "tworzenie bota" lub proszenie o pomoc opiekunów to to samo, tylko inaczej wyrażone, trochę inny przepływ energii z naszego ziemskiego punktu widzenia, w końcu JA to nie materia ani nie świadomość mózgowa (to moja teoria w którą wierzę na podstawie własnych doświadczeń oraz interpretacji wpływów zew. takich jak książki, filmy, doświadczenia innych ludzi etc), a raczej jesteśmy WYŻSZYM JA czyli jakąś formą energetyczną, która w jakiejś części manifestuje się jako my-materialno-duchowi.

W każdym razie, nie ważne jaką ktoś ma teorię skąd pochodzi moc czy z zewnątrz, czy wewnątrz - ważne aby wierzyć, że JESTEŚMY MOCĄ i czy się czegoś boimy, dominujemy, kochamy, tworzymy, czy niszczymi zależy od nas bo mamy wolę i moc kreacji, jak się czemuś poddajemy w astralu to taka nasza wola i nie ważne czy to dobre czy złe - wyraziliśmy Wolę poddania - czyli ostatecznie chcieliśmy tego.

Ogólnie to nie jestesmy świadomi naszej podświadomości, może więc na pewnym poziomie "astralnym/duchowym" mamy potrzebę skonforntowania się z czymś czarnym/mrocznym i to czasem przywołujemy aby dopełnić nasze doświadczenie. I nie jest to wcale jakieś abstrakcyjne, bo większość ludzi w życiu materialnym miewa różne tzw "głupie pomysły" by czegoś spróbować ze zwykłej ciekawości, mimo wszystko, że jest to np. niebezpieczne dla ich życia, zdrowia, może być bolesne etc, a teraz przesuńmy to na poziom astralnej świadomości/ciekawości i tu zaczyna się jazda nie do ogarniecia przez materialnych-nas :)

ok, coś przedłużam :) ale chciałbym jakoś pomóc poprzez moje doświadcznie, co prawda większość ludzi którzy "coś" robią astralnie/ezoterycznie/duchowo w szerokim zakresie mówi podobnie tylko ubiera to w inną formę, jak zwał tak zwał:
- mamy Moc i Wolę
- jak nie chcemy aby to podświadomość rządziłą w naszym astralu przygotujmy naszą świadomość, wyraźmy naszą wolę do świadomości, że chcemy takiego zakresu doświadczeń a nie innego
- gdy zdominuję nas "nieobliczalna" podśiwadomość miejmy wiarę i wolę w to co chcemy
- w astralu nie walczymy "pięścia" ale "sercem" czyli energią uczuć i czy coś kochamy czy nienawidzimy to nasza kreacja w ten sposób się objawia

Życzę wysokich i satysfakcjonujących lotów :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
niewiarygodne11
post 11.07.2012 - 21:12
Post #17


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Emeteusz @ 09.07.2012 - 22:23) *
Co do wychodzenia , robie to juz automatycznie po prostu mysle o moim fizycznym ciele i jakby to opisać , proboje wziać gleboki oddech ,ktory powoduje to iz się budzę. Co do rozmowy ,zapytałem się tej istoty kim jest jednak nie uzyskalem odpowiedzi ,po dluzszej chwili powiedziala ,ze jest nie z tego swiata , zapytalem dlaczego emanuje od niej tak negatywna energia uzyskalem odpowiedz "wszystko nie z tego swiata przeklinam ,wszystko co zyje i zyc bedzie" ,nastepnych zdan nie zrozumialem za bardzo chociaz , mowil cos o ludziach i o tym, iz proboje upszykszac im zycie jak tylko moze.

jest pewna istota, która traktuje ludzi w ten sposób jaki podałeś
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 11.07.2012 - 22:17
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(niewiarygodne11 @ 12.07.2012 - 08:12) *
jest pewna istota, która traktuje ludzi w ten sposób jaki podałeś

To niewiarygodne!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 12.07.2012 - 07:41
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park