Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Przesłanie Lewiatana: Rozdział Drugi.
Messanger
post 15.12.2012 - 20:18
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Witajcie. Okazało się, że z tym dziełem jest jak z nowym Hobbitem - im bardziej się staram, tym dłuższe wychodzi. Dlatego postanowiłem podzielić Wam ten odcinek na dwa mniejsze. Tym samym nie będę zamieszczał spoilera kolejnej części. Początek jest trochę niemrawy, ale z czasem się rozkręca. No to jadym. Zachęcam do komentarzy poniżej.

Uwaga! Zbieżność osób i nazw jest przypadkowa.


„Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!"

Przesłanie Lewiatana – Rozdział II.


Ostatnio wraz z Poncjuszem Romanusem Piłatusem próbowaliśmy rozwiązać zagadkę daty apokalipsy. Niestety przerosło to nasze umiejętność. Szczególnie, że Romanus miał w barku kilka niezłych nalewek pigwowych 65 vol zwanych potocznie „syropkiem” (mniam!). Historia tego trunku jest iście fascynująca, więc postanowiłem zrobić małą dygresję:

- Te nalewki pigwowe mają już kilka tysięcy lat. – Stwierdził PRP łojąc z szelmowskim uśmiechem czwartą szklankę bez zapitki (OMG!!!) – Dawno temu znałem pewnego Jezusa, syna Józefa. Jezus był przedsiębiorczym chłopakiem, więc otworzył bimbrownię na szeroką skalę. Z jego destylatorrni pochodziły prawdziwe cuda, a zaopatrywał w rozmaity samogon wszystkie weselicha w Judei, Galilei i aż po krańce Samarii. Ale w tym biznesie nigdy nie było łatwo. Podpadł podobno niejakiemu Sanhedrynowi z Pruszkowa i słuch po nim zaginął. Kilka dni przez tym faktem wbił do mnie z czterdziestoma butelkami syropku na taczce wraz z wielkim kamieniem garncarskim. Butelki chętnie przyjąłem, ale po jaki kij mi ten kamień? A on do mnie rzekł: „Kamień ten zaprowadzi Cię do miejsca, gdzie wielu podąża, niewielu jest z tego szczęśliwych, a tylko ja wróciłem.” Stwierdziłem, że chodzi mu pewno o jakiś masochistyczny burdel, bo Jezus lubił się podobno pobiczować do spóły z Grycankami i Nergalem. Przynajmniej tak na Pudelku pisali.

Stwierdziłem, że chętnie ten kamień obejrzę. No i co? Zwykły kamień garncarski. Wielki, ciężki i tylko miejsce zajmuje. Więc postanowiliśmy go hop-siup wyjebać przez okno z dwunastego piętra (bo piliśmy w Hiltonie w Pattayi przecież). No to ja go z jednej, Poncjusz z drugiej i pooooooddddnosimy… a tu rach-ciach otworzyliśmy niechcąco tunel czasoprzestrzenny i wessało nas jak odkurzacz….

Piłatus leżał obok kiedy się ocknąłem. Nie ma jak to kilka haftów przez ramię na dzień dobry. A ciągle w TV powtarzają, żeby nie podróżować takimi wirami po pijaku. PRP podniósł się również a naszym oczom ukazała się wielka brama z napisem:

MIĘDZYWYMIAROWE PRZEDSIĘBIORSTWO ENERGETYKI CIEPLNEJ
PRZEDWIECZNA OTCHŁAŃ SP. Z Ł.O.


Na bramie wisiała jeszcze jedna mała kartka, a na niej odręczna notatka:
„ W sprawie rozmowy kwalifikacyjnej pytać o Mario Belziego.”

Stoimy zszokowani. Co to ma kurwa być? Nagle brama się otwiera, wychodzi przez nią gość w śmiesznej czapeczce z literą M i koszulce z napisem:

NIE PAL WIĘCEJ PAPIEROSKA
W PIEKLE SKOŃCZY SIĘ TWA TROSKA


Niezły typek, nie ma co. Uśmiechnął się przyjaźnie, co pozwoliło mi ustalić, że ząbki to on ma… jak mój stary znajomy – Lewiatan. Zaraz, zaraz… PRZEDWIECZNA OTCHŁAŃ, napis na koszulce, zęby Lewiatana? Ups…

- Tak przyjacielu, dobrze myślisz – Mario uśmiechnął się – Jestem Mario Belz, Pan Piekieł, z zamiłowania hydraulik. Lewiatan mówił, że masz wpaść z jakimiś kartkami z planem apokalipsy. A ty – twarz MB spochmurniała patrząc na Poncjusza – Tobie Panie Poncjuszu Romanusie Piłatusie obetniemy frędzla.

- Ejejej… Jak to obetniemy frędzla? O co Ci chodzi? – spytał Poncjusz ze strachem.

- Normalnie, nożyczkami. A o to mi chodzi, że nie po to dałem Ci kilka tysięcy lat życia, żebyś sobie żył jak gwiazda rocka, chlał nalewki z pigwy i pukał tysiące panienek. Miałeś szerzyć zło i agitować za potępieniem, żebyśmy mieli pracowników pod dostatkiem. A przez twoje lenistwo brakuje nam stu tysięcy etatów. Całe zaświaty się same nie ogrzeją geniuszu. Wszechmogący się wkurza na mnie, zabiera mi przepustkę na wakacje w niebie, tnie premię. Skoro on się na mnie wyżywa, to ja też na kimś muszę. Brać go. Może jak Ci obetniemy coś niecoś to się za robotę weźmiesz.

Z czeluści bramy wyjechał Nick Cage jako Ghost Rider i porwał biednego Poncjusza w głębię ciepłowni.

Ciąg dalszy nastąpi...

Profile CardPM
+Quote Post
fragles
post 15.12.2012 - 20:53
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 141
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 989




Roman Pilatus zostal Enuchem
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 15.12.2012 - 21:02
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Piłat chciał, Piłat ma :). To było zamówienie specjalne :D
Profile CardPM
+Quote Post
Kamilloobe
post 15.12.2012 - 22:05
Post #4

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 53
Dołączył: 26.03.2011
Nr użytkownika: 8390




Messanger, niech Ci pióro (bądź klawisze) lekkim będzie!
Profile CardPM
+Quote Post
Polybius
post 16.12.2012 - 00:22
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 124
Dołączył: 27.09.2012
Nr użytkownika: 9178




pseudosatanista portafi!
Profile CardPM
+Quote Post
stray.ghost
post 17.12.2012 - 00:36
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 470
Dołączył: 13.11.2012
Nr użytkownika: 9226




"Przypowieść o Wykastrowaniu Piłata"?
Odważny projekt.
Szacun.
Profile CardPM
+Quote Post
Deltarates
post 20.12.2012 - 16:44
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 22.07.2012
Skąd: Sopot Łeba
Nr użytkownika: 9009




CYTAT(Kamilloobe @ 15.12.2012 - 22:05) *
Messanger, niech Ci pióro (bądź klawisze) lekkim będzie!

Ogromny Lewiatan, straszny potwór wodny,
Przewala się na boki, lub leży swobodny,
Wydając się zdaleka jak skały obszerne;
Znowu, kiedy rozłoży swe płetwy niezmierne;
Jak wyspa pływająca: puszcza się w bezdroża,
Połyka, i oddaje słone wody morza.
I to wiadomo także u starych Litwinów
(A wiadomość tę pono wzięli od rabinów),
Że ów zodyjakowy Smok długi i gruby,
Który gwiaździste wije po niebie przeguby,
Którego mylnie Wężem chrzczą astronomowie,
Jest nie wężem, lecz rybą, Lewiatan się zowie.
Przed czasy mieszkał w morzach, ale po potopie
Zdechł z niedostatku wody; więc na niebios stropie,
Tak dla osobliwości jako dla pamiątki,
Anieli zawiesili jego martwe szczątki.
Podobnie pleban mirski zawiesił w kościele
Wykopane olbrzymów żebra i piszczele.
Zrodlo: Pan Tadeusz; Księga Ósma - Zajazd (pol.).

Podobno takich olbrzymow naprawde znaleziono: http://zoneofsecrets.streemo.pl/Image/722781_m.jpg
http://images42.fotosik.pl/221/83c5ba1599cdac2c.png

Czy ktos z Was (szanownych forumowiczow), wierzy w autetycznosc tych zdjec??
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 20.12.2012 - 16:59
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Połączyłeś Raj Utracony z Panem Tadziem... :] Wstydź się Delta, nieładnie :)
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 20.12.2012 - 23:47
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Messanger już ma lekkie pióro, bo się lekko to czyta.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 21.12.2012 - 01:20
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Szlifujem warsztat do projektu a'la Lovecraft... :D Dokładnie weird-fiction.

To jest dużo trudniejsze pod względem kompozycji i treści. A przede wszystkim pod względem komunikacji z czytelnikiem, aby się nie zgubił :]. Ciężki orzech do zgryzienia, ale to nie wasz problem...

Oczywiście chętnie wysłucham krytycznych rad. Nie krępujcie się, nie obrażę się... nie ma wręcz takiej opcji. żebym się obraził :).
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 21.12.2012 - 19:19
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




wiem jak bardzo ciężką pracą jest pisanie - można się zaorać

ogólnie twój tekst wchodzi gładko jak owa nalewka, jakiekolwiek uwagi mogłabym wysunąć w stosunku do szczegółów typu przecinki, czy akapitowy zapis tekstu, ale to już zabiegi kosmetyczne. można by też spróbować posiłować się z indywidualną charakterystyką wypowiedzi bohaterów, ale trudno coś powiedzieć o tym, jeśli nie przeczytało się całości
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 21.12.2012 - 22:44
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




No tak, interpunkcja to największa kaszana. Nigdy jej dobrze nie ogarniałem :D. Muszę pogadać ze znajomymi humanistami, coby się temu przyjrzeli.

Ogólnie rzecz biorąc pisanie tego "mini" cyklu traktuję jako przetarcie i ćwiczenie wyobraźni. Tutaj nie ma mowy o jakichkolwiek przygotowaniach, to czysto spontaniczna groteska.

Bez planu, bez założeń, taki OOBE-South Park dający powód do uśmiechu w obliczu lansowanego przez niektórych apokaliptycznego profetyzmu.

Następny odcinek zapewne w następnym tyodniu, bo ten weekend poświęcam rodzinie i pewnej młodej kobietce.

Niestety projektu weird-fiction nie ujrzycie za szybko, bo wymóg konkursowy jest taki, żeby utwór był wcześniej niepublikowany :].
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 22.12.2012 - 12:43
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




to powodzenia życzę

i świąt wesołych dla tych co obchodzą, a dla tych co nie obchodzą, to dużo udanego relaksu

może niektóre zwierzaki powiedzą coś ludzkim głosem;)
Profile CardPM
+Quote Post
stray.ghost
post 24.12.2012 - 01:56
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 470
Dołączył: 13.11.2012
Nr użytkownika: 9226




CYTAT(Messanger @ 21.12.2012 - 01:20) *
...chętnie wysłucham krytycznych rad. Nie krępujcie się, nie obrażę się...

Jestem bezkrytycznym fanem Twojego talentu, co byś nie zrobił będzie uczta dla ducha.

CYTAT(Messanger @ 21.12.2012 - 22:44) *
... to czysto spontaniczna groteska...taki OOBE-South Park dający powód do uśmiechu w obliczu lansowanego przez niektórych apokaliptycznego profetyzmu...

Te klimaty są niszowe, na masowego odbiorcę raczej bym nie liczył.
Pewnie "uniwersyteckie autorytety" odkryją Cię za sto lat i wtedy trafisz do podręczników :)
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 24.12.2012 - 15:24
Post #15

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Ale tak właściwie to o co chodzi ? Kto to ten Lewiatan ? Wytłumaczcie mi proszę, bo nie jestem w temacie..
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 07.03.2013 - 22:02
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




(IMG:http://ecsmedia.pl/c/przebudzenie-lewiatana-czesc-1-b-iext21003872.jpg)

:D
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 07.03.2013 - 22:57
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




W sumie masz rację kolego... Czas na kolejny odcinek opowiastki o Lewiatanie :). Materiału jest sporo, więc kolejna część w ten weekend, o ile nic się nie stanie :D.
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 08.03.2013 - 13:03
Post #18

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




czesto chodze do lewiatana po zakupy
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic