|
A ja się też zgodzę, że można mieć wątpliwości czasem - u mnie się okazało, że zabawa, w którą się bawię, też prowadzi do obszarów niefizycznych takich jak focus 12,15, 27 etc - można to nazwać oobe, albo nie - mi też podchodzi najbardziej stwierdzenie podróż - olewam co to za focus, bo mi się miesza w głowie potem i jak mi ktoś na forum powiedział, że robię to co Moen (nie identyko, ale idę tą ścieżką), to oniemiałem trochę i miałem wątpliwości, czy mi ktoś kitu nie wciska, albo czy zatem moen nie ściemnia, bo tyle czasu chciałem mieć oobe, a ja choć go nie miałem docierałem w te miejsca i jeszcze jaka głupota, bo w ogóle nie znałem ich potencjału. Rano miałem jazdę - byłem napalony - mówię - łyknę całego Moena i będę wiedział co robić - ale im więcej czytałem, tym bardziej się bałem, że się okaże, że czytając się programuję - tzn - to co czytam potem zobaczę - a ja chcę sam wiedzieć, czy to tam jest a potem najwyżej zweryfikować - wówczas będę miał pewność, bo przecież nie mogę znać obszarów, o których jakby nie czytałem w ŚF.. więc jednak znowu nie czytam:)
Darek mówi: Wyyebać dziurę w systemie, a ja dodam jeszcze, że najpierw to trzeba niezłą dziurę wyje*** w swoim systemie przekonań...
|