|
Jeśli chodzi o główny temat postu- chodzi ci ogólnie o przejście ze snu do OOBE? Czy o coś innego? Jeśli chodzi o OOBE, to ja tam nie praktykuje żadnych metod medytacyjnych czy Bóg wie jakich, tylko właśnie w LD myślę sobie ,,chce wyjść z ciała". Miałam tak dwa razy, za pierwszym razem nie udało mi się wyjść bo się cofnęłam (ale to z powodu strachu). Dziś miałam tak znowu, to zawsze jest takie dziwne uczucie, i nagle robi ci się ciemno przed oczyma, odczuwasz szumy takie dziwne, no i rwie cię do przodu. Niestety dziś gdy tylko usłyszałam takowe szumy pomyślałam ,,nie nie nie chce" i na tym się skończyła moja przygoda :b Się trochę wystraszyłam :) Ale będę próbować! Następnym razem gdy już będę się wyrywać i nie będę mogła wyjść, poproszę kogoś o pomoc :)
Ale tak wgl- tylko się nie przestrasz tego że jak się cofniesz, to za pewne się obudzisz, i będziesz mieć paraliż senny. Ja dziś miałam prawie paraliż, czułam jak mnie już dopadał, ale zaczęłam ruszać rękoma i się odparaliżowałam (achh, neologizmy :))
Mówię to bo nie wiem czy jesteś początkujący czy co? Ja też, żeby nie było że się jakoś wywyższam, tylko mówię jak to ja sobie z tym radzę na poziomie początkującego :)
|