|
  |
Mega światłość, Dotyk Przyjaciela, Nie czujmy się samotni... |
|
|
Vesanya
|
07.06.2013 - 22:18
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 479
Dołączył: 12.12.2012
Nr użytkownika: 9259

|
Z dotykiem to mam dużo, normalnie, na jawie. Np codziennie rano budzi mnie dotyk w czoło i we włosy - takie głaskanie. Wieczorem z kolei dostaję takiego elektrycznego "prztyczka" w nos , w oczy, i też jest głąskanie i łaskotanie w czoło. Swego czasu jak byłam związana z pewnym "plemieniem" duszków, to codziennie tłukły mnie w kończyny, dawały kuksańce w brzuch itd, dla nich to są naprawdę fajna zabawy i żarty jak widzą gdy człowiek się zwija i nie wie o co chodzi ;) Nie mówiąc o łaskotaniu w stopy gdy chce się wieczorem zasnąć w swoim łóżku ;) Po za tym jak czuję duchy/istoty koło siebie, to zawsze czuję też wyładowania elektryczne na skórze. Kiedyś jedno dziecko - duch dotknęło mojego palca u ręki to aż podskoczyłam takie to było mocne, pod kątem "porażenia". Właśnie dlatego, ze takie rzeczy działy i dzieją się u mnie na jawie, to odrzuciłam teorię, ze to tylko i wyłącznie wymysł umysłu. One (duchy, byty, istoty) istnieją naprawdę oprócz tego, że jednoczesnie są częścią nas.
|
|
|
|
|
|
Deimond
|
07.06.2013 - 22:36
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Vesanya @ 07.06.2013 - 23:18)  Z dotykiem to mam dużo, normalnie, na jawie. Np codziennie rano budzi mnie dotyk w czoło i we włosy - takie głaskanie. Wieczorem z kolei dostaję takiego elektrycznego "prztyczka" w nos , w oczy, i też jest głąskanie i łaskotanie w czoło. Swego czasu jak byłam związana z pewnym "plemieniem" duszków, to codziennie tłukły mnie w kończyny, dawały kuksańce w brzuch itd, dla nich to są naprawdę fajna zabawy i żarty jak widzą gdy człowiek się zwija i nie wie o co chodzi ;) Nie mówiąc o łaskotaniu w stopy gdy chce się wieczorem zasnąć w swoim łóżku ;) Po za tym jak czuję duchy/istoty koło siebie, to zawsze czuję też wyładowania elektryczne na skórze. Kiedyś jedno dziecko - duch dotknęło mojego palca u ręki to aż podskoczyłam takie to było mocne, pod kątem "porażenia". Właśnie dlatego, ze takie rzeczy działy i dzieją się u mnie na jawie, to odrzuciłam teorię, ze to tylko i wyłącznie wymysł umysłu. One (duchy, byty, istoty) istnieją naprawdę oprócz tego, że jednoczesnie są częścią nas. A nie dzieją się one w czasie przysennym ? Nie jest to na granicy? Co widzisz na tym filmiku? Czy widzisz tam dwie wypukłe twarze? http://www.wykop.pl/link/166880/zludzenie-...wypuklej-maski/
|
|
|
|
|
|
Vesanya
|
07.06.2013 - 22:59
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 479
Dołączył: 12.12.2012
Nr użytkownika: 9259

|
Nie , spoko, nie jestem urażona. Jak już mówiłam, miałam fazę totalnej negacji tych spraw, i podejścia kompletnie racjonalnego - że to tylko i wyłącznie wymysł umysłu. Jednakze jak wyjaśnić synchroniczność pewnych zdarzeń, w których te istoty biorą udział, i jeszcze na dodatek inni ludzie też biorą w tym udział. Nie, to nie jest tylko wytwór umysłu.
A co do paraliżu - możliwe, że tak umysł reaguje. Tylko, że ja nie mówię o paraliżach, tylko innych sytuacjach.
|
|
|
|
|
|
Deimond
|
07.06.2013 - 23:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Vesanya @ 07.06.2013 - 23:59)  Nie , spoko, nie jestem urażona. Jak już mówiłam, miałam fazę totalnej negacji tych spraw, i podejścia kompletnie racjonalnego - że to tylko i wyłącznie wymysł umysłu. Jednakze jak wyjaśnić synchroniczność pewnych zdarzeń, w których te istoty biorą udział, i jeszcze na dodatek inni ludzie też biorą w tym udział. Nie, to nie jest tylko wytwór umysłu.
A co do paraliżu - możliwe, że tak umysł reaguje. Tylko, że ja nie mówię o paraliżach, tylko innych sytuacjach. Ok:) - pozwól mi ponegować jeszcze chwilę (nie tu i nie w tej chwili - bo nie o to tu chodzi - to bardziej walka wewnętrzna):) Nienaturalne zbiegi okoliczności też miewałem:)
|
|
|
|
|
|

|
 |
|