Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Czy Rzeczywiście Poza Ciałem?
marcinekk
post 08.09.2007 - 14:56
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Głogów
Nr użytkownika: 1639




Witam. Zalazłem dzisiaj coś takiego. Co o tym sądzicie?


CYTAT
Teraz zaś zawsze ilekroć znajduję się "poza ciałem" wiem, że w istocie śnię.


CYTAT
Udowadnianie czegokolwiek nie było również celem niniejszego artykułu. Być może zawsze kiedy śnimy "coś" opuszcza nasze ciało? Być może to świadomość (a czym ona jest?)? Zachęcam jednak wszystkich "opuszczających ciało" by podczas kolejnej podróży zadali sobie to ważne pytanie: "Czy rzeczywiście poza ciałem?".
Profile CardPM
+Quote Post
ldkiler
post 08.09.2007 - 16:52
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




Powiem Ci tyle, normalnie odkryłeś Amerykę xD
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 08.09.2007 - 16:54
Post #3

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




pewnie ze sie wychodzi....
Profile CardPM
+Quote Post
ldkiler
post 09.09.2007 - 00:00
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




a skąd taka pewność Dragonie?
Profile CardPM
+Quote Post
Noobek
post 09.09.2007 - 05:59
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454




Już była podobna dyskusja gdzies na tym forum...
Z relacji "podróżników" też dedukuję, ze to jest tylko rodzaj silnego LD
Ktoś kiedyś mówił, że "niefizyczni przyjaciele" powiedzeli mu, że oobe i LD w istocie są TYM SAMYM, ale ta osoba najwyraźniej zrozumiała to na opak - sądziła, że w Ld opuszcza swoje ciało.
Ale jakkolwiek by nie było, raczej warto ten stan osiągnąć i dzięki takiemu podejściu, jakie prezentuje autor artykułu moźże to stać się łatwiejsze.

Mam propozycję: może ci, którzy nie mają problemów z wychodzeniem pogadają z astralnymi przyjaciółmi na ten temat?
Profile CardPM
+Quote Post
mind trainee
post 10.09.2007 - 21:31
Post #6


Guests








Moim zdaniem warto by było się trochę zastanowić i przywiązywać mniejszą uwagę do nazw.
Zamiast nazywać OBE - doznaniami poza ciałem lepiej potraktować to jak eksplorację, czy dostrajaniem się niefizycznych rzeczywistości. Jak wiemy LD i OBE w istocie polegają na tym samym i różnią się tylko dostrojeniem.
Pytanie: Czy ja jestem poza ciałem czy nie?
Świat, w którym się znajdujemy podczas OBE: OSPUO, czy miejsca w Focus 27 są bardzo wrażliwe na nasze myśli, przekonania i wierzenia, które posiadamy w świecie fizycznym.
Nasze rzekome ciało, które również widzimy, czujemy i słyszymy również jest taką projekcją myślową. Można je przecież dowolnie zmieniać, odkształcać, można nawet sprawić, by znikło.
Sam fakt jego istnienia wynika tylko z tego, że nasz umysł po latach egzystencji w fizycznym świecie jest przyzwyczajony do tego, że posiadamy ciało. Ten nawyk myślowy przenosi się do Poza. Najlepiej potraktować OBE w ten sposób, że przesuwamy swoją świadomość w kierunku niefizycznych obszarów. Jeśli przesunęliśmy ją słabo - mamy LD, jeśli mocniej mamy OBE i wtedy nasz umysł tworzy nasze rzekome ciała, abyśmy się czuli bardziej swojsko. Możliwe, że sam efekt wychodzenia też jest takim myślowym nawykiem związanym z czasoprzestrzenią. Jesteśmy przyzwyczajeni po prostu, że aby gdzieś się dostać, to musi zajść ruch w czasie. Monroe po kilku latach swoich podróży zaczął używać metody szybkiego przełączania podczas której nie odczuwał w cale procesu oddzielenia, tylko natychmiast znajdował się tam gdzie chciał. A działo się tak dlatego, że uświadomił sobie, że czas i przestrzeń są po prostu iluzją obecną w świecie fizycznym.
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic